Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez ladywind 28 lip 2013, 19:40
Mushroom napisał(a):
polnormalny napisał(a):psyche., A teraz przyznaj się że zakochałabyś sie w uciekinierze z obozu Auswitch z defektami.

Znam taką co się zakochała, i to ładna dziewczyna.

Półnormalny, mój kuzyn ma bielactwo, i nie przeszkodziło mu to być lovelasem na dzielni.

Dlatego wygląd to nie wszystko i chwala tym, którzy nie tylko tym kierują się w wyborze partnera
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lip 2013, 19:41
psyche. napisał(a):Ja jestem nadwrażliwa i słaba wewnętrznie :why:

To jest chyba problem jeśli występuje u faceta. U kobiety wydaje mi się że w mniejszym stopniu.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

przez ladywind 28 lip 2013, 19:44
Mushroom, nieprawda , bylam z chłopakami ktorzy przez to mnie rzucili ,to stereotyp,
Ludzie silni wolą też silnych psychicznie partnerów
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez rotten soul 28 lip 2013, 19:46
psyche.,
Te burdele tylko załamują trochę obraz romantycznego

Romantycy też mają fiuta wbrew pozorom. Nie przeskoczą pewnych rzeczy. O nie. Tu rządzi biologia.
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lip 2013, 19:47
polnormalny napisał(a):Candy14, teraz czysta ciekawość. Foto z Twojego avatara jest Twoje czy z google?

tak
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 28 lip 2013, 19:48
Mushroom napisał(a):
psyche. napisał(a):Ja jestem nadwrażliwa i słaba wewnętrznie :why:

To jest chyba problem jeśli występuje u faceta. U kobiety wydaje mi się że w mniejszym stopniu.


Wydaje mi się, że to są cechy, które u kobiety są bardziej akceptowalne społecznie niż u mężczyzn z powodu utrzymujących się tradycyjnych stereotypów ról. Ale to nie zmienia faktu, że problem to problem.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9167
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lip 2013, 19:50
ladywind napisał(a):Mushroom, nieprawda , bylam z chłopakami ktorzy przez to mnie rzucili ,to stereotyp,
Ludzie silni wolą też silnych psychicznie partnerów

Dlatego nie mówię że u kobiet to nie ma znaczenia, widocznie trafiłaś na takich którzy chcieli twardą laskę a nie np. takich którzy lubią się swoją kobietą opiekować albo nawet żeby była od nich zależna.
Ale to głównie teoria z mojej strony, nie mam pewności czy tak jest faktycznie naprawdę.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 19:51
na_leśnik, wiedziałem że ktoś to napisze :D otóż nie zgodzę się z Tobą bo nie tyle sam seks co stworzenia normalnej relacji wraz seksem pozwala Ci pomyśleć o sobie choć troche normalnie prawda? A i Ty jesteś wysoki i szupły. Ja jestem chudszy i wątlejszy od wielu dziewczyn nie posiadających nadwagi
ladywind, oczywiście że jestem również nieźle walnięty w mózg.Jestem nadwrażliwy, słaby wewnętrznie itp.- ogólnie osobowość asteniczna. chodzi mi głownie oto że umiem gadać z ludźmi na poziomie takim podstawowym. Jeżeli coś ma przejść na jakiś bardziej intymny etap to wtedy uciekam, zamykam sie w sobie i staje sie zimny jak lód, a potem cierpię strasznie chociaż po wielu takich sytuacjach kolejna nie robi już na mnie większego wrażenia.Traktuje to jako coś oczyiwstego w stylu " przecież wiadome to było że się tak skończy" Natomiast atrakcyjność daje to że dziewczyna sobie pomyśli widząc Twoje zaburzenia że "a spróbuje jeszcze zawalczyć, może coś z tego jeszcze będzie", czy zaciągnie Cie do łóżka, ona wykaże inicjatywe, natomiast jak ktoś jest brzydki i na dodatek zaburzony to kobiety nie mają najmniejszej ochoty brać się za taki egzemplarz, a mi własnie coś takiego jest potrzebne bo ja sam się nie przemogę, moje 26 lat udowodniło mi to doskonale.
Candy14, Gratuluje Ci naprawde! zawsze podziwiałem takich ludzi z takim podejściem. Ja tak nie umiem. Jestem pizdowaty poprostu

Widze spojrzenia kobiet, nie jestem w ich kanonie.Nie pamiętam nawet już kiedy była sytuacja że wymieniłem sie zalotnym spojrzeniem z jakąś dziewczyną na ulicy.
polnormalny
Offline

Samotność

przez ladywind 28 lip 2013, 19:56
polnormalny, asteniczna czyli unikajaca ?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 20:01
Kestrel napisał(a):Uroda,wygląd...to skorupa,nie ma co ukrywać,odgrywająca ważną rolę...
Ale skorupa.
Jeżeli pod skorupą chowa się słaby,przestraszony wszystkiego,odizolowany,izolujący się człowiek...
Nic z tego nie będzie.
Maska?
I ta,nieważne czy maska pewności siebie,bezwzględności,obojętności,czy inna...
Pęknie któregoś dnia,nie jesteśmy maszynami.


Świetnie ujęte :great: . We mnie własnie pękła ta skorupa którą zakładałem do tej pory. Udawałem kogoś kim nie jestem (z całkiem dobrym skutkiem zresztą) a i nie dawałem sie poznać jako JA. Niektóre osoby z gatunku tych mniej rozkminiających myślę że nie pomyślały że mam takie problemy tak się zamaskowałem. Natomiast są też osoby które na bank mnie rozszyfrowały a ja o tym nawet nie wiem.A może tak naprawdę jest tak, że mam to wszystko wypisane na twarzy a ja nawet o tym nie wiem... :smile:
polnormalny
Offline

Samotność

przez inbvo 28 lip 2013, 20:05
rotten soul napisał(a):psyche.,
Te burdele tylko załamują trochę obraz romantycznego

Romantycy też mają fiuta wbrew pozorom. Nie przeskoczą pewnych rzeczy. O nie. Tu rządzi biologia.
dokładnie. zgadzam się w zupełności.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 20:06
ladywind, http://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5 ... asteniczna
zgadza się praktycznie wszystko oprócz tego że umiem gadać z ludźmi na luzie
polnormalny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 28 lip 2013, 20:07
rotten soul napisał(a):Ja obstawiam te cechy: brak pewności siebie, kompleksy, depresja, bycie zamkniętym w sobie, nieśmiałość (tym bardziej w stosunku do płci pięknej), fobia społeczna, nietypowy trudny charakter, nadmierna wrażliwość, niezaradność itp, itd.. Oto standardowa lista przyczyn (oczywiście nie każdy z nich posiada cały zestaw jaki wymieniłem) powodujących problemy z kobietami, Panów, którzy udzielają się na forum, w tym mnie.

Na pewno brak pewności siebie,niezaradność,nieśmiałość.

Podkreśliłbym też nadmierną<a może po prostu wysoką?>wrażliwość,to poważna "wada",wiem po sobie.Kobiety z jednej strony mówią że lubią wrażliwych facetów,ale chyba głównie w telewizji czy na youtubie,jak spiewają melancholijne piosenki,w realnym życiu mają średnie powodzenie.Kobiety dość brutalnie zachowują się w relacjach damsko-męskich,często manipulują,odrzucają,testują,ustawiają sobie "zapasowych facetów",jakbym z nr1 nie wyszło to biore dwójke czy trójke.....dla wrażliwego faceta to upokarzające być np.nr 3 i stać w kolejce do jakiejś dziewczyny,albo uświadomić sobie że flirtowała ze mną żeby poprawić sobie humor i poczuć sie atrakcyjniejszą.....niestety dużo kobiet jest baaardzo egoistycznych i traktują facetów jakby nie mieli uczuć.
Dodałbym też zwykły brak doświadczenia,obracanie sie w męskim gronie(mat-fiz w lo,hobby-kick boxing i potem polibuda=idealny przepis na bycie wiecznym prawiczkiem jak Dean :great: ).Tego sie czasem nie zauważa ale jak gdzies pisałem chodziłem rok na uniwersytet ekonomiczny i od razu pojawiły sie 3 chętne dziewczyny na mnie,niestety ja byłem wtedy zbyt zajęty jęczeniem jaki to jestem samotny i nieszczęśliwy żeby je zauważyć:P:P Także trzeba znać dużo dziewczyn ale nie wiem gdzie je można poznać poza kursem tanca :bezradny:
Ale jak dla mnie top cecha,która jest unisex,rodzi samotność zarówno u kobiet jak i mężczyzn to niska samoocena połączona z nadwrażliwością na odrzucenie.Znam bardzo ładną dziewczyne która jest ciągla sama,blisko nam do siebie i widze że posiada ten sam arsenał lęków i przesądów na temat związków co ja i mimo tego że jest o wiele bardziej towarzyska niż ja to jak mowiłem nie ma nikogo.
Ten lęk to chyba takie świete przekonanie że nie zasługuje na miłość.Sprawia ono że zakochujesz sie tylko w tych którzy cie odrzucają albo nie zakochujesz sie wcale.Mam to w sobie ale nie wiem jak z tym walczyć szczerze mówiąć.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 20:09
inbvo, ja też się z tym zgadzam. Ja np. jestem mocnym romantykiem a jednocześnie mam ochotę na wyuzdany perwersyjny hardkorowy seks i nie widze w tym nic kolidującego ze sobą
polnormalny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do