Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

carlosbueno

Użytkownik
  • Zawartość

    19848
  • Rejestracja

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. carlosbueno

    nienawidze pisu

    Po podstawówkach to są albo emeryci albo więźniowie co gremialnie popierają PO. Dla mnie nie ma większej różnicy miedzy PO a Pis ale takie gadanie że tylko głupi głosują na PiS a mądrzy na PO to zwykłe brednie. Zresztą w czasach degradacji wyższego wykształcenia 25-30 latek z tytułem naukowym często ustępuje intelektualnie 60 latkowi po zawodówce.
  2. Wiejskie dziewczyny, chłopki jak je nazywasz raczej kojarzą się z pragmatyzmem i ponad strzały amora cenią zaradność życiową faceta. Ale być może to już nieaktualne bo dzisiejsza wieś coraz mniej różni się od miasta.
  3. carlosbueno

    Wszechobecność pracy

    Ja od kilku lat pracuje jako magazynier. Nie jest może idealna praca bo też czasem jest wysoka presja czasu i np w sezonie przedświątecznym jest mega dużo pracy i ogrom nadgodzin. No ale praca ta nie wymaga właściwie żadnych umiejętności, czy umiejętności społecznych a jedynie wysokiego stopnia koncentracji i logistycznego rozplanowania.
  4. carlosbueno

    Wszechobecność pracy

    W gastronomii wytrzymałem jedną niecałą dniówkę, pośpiech, chaos, presja czasu nieodłączny w tej branży mnie przeraził. W dodatku uważam że to co bym zrobił nikomu by nie smakowało bo mam tak niskie mniemanie o sobie, zresztą innych prac też to dotyczy.
  5. carlosbueno

    Wszechobecność pracy

    Alę ciężko się czegoś nauczyć jak to człowieka nie interesuje czy wkurza, dlatego ja w budowlance nigdy żadnej kariery nie zrobię, bo jej nie cierpię. Nigdy mnie tzw męskie prace nie pasjonowały, łącznie z prowadzaniem samochodów co jara 90% facetów a mnie odrzuca. No ale co gorsza "kobiecych" zajęć też nie lubię, zwłaszcza sprzątania i ogólnie trzymania porządku, a gotować to mogę tylko proste życie i tylko dla siebie a nie innych.
  6. carlosbueno

    Zaburzenia a praca

    Pierwszy raz słyszę o takim stereotypie, chyba bardziej dotyczy on osób lekko upośledzonych intelektualnie czy z konkretnymi problemami psychicznymi a nie wszystkimi. Ja prawie całe życie pracuje fizycznie, chwilę miałem nieco poważniejsze stanowisko, ale za bardzo obciążało mnie psychicznie. Nie nadaje się do pracy o dużej odpowiedzialności ani do rządzenia ludźmi, chyba że byliby równie ulegli co ja, ale żaden facet o co najmniej średnim ego by w życiu mnie nie brał na poważnie. Ale prace typu informatyk, programista i ogólnie związane z technologią niż z ludźmi wręcz preferują osoby nieco zaburzone.
  7. Mnie też bili i wyśmiewali, ale głównie dlatego że dałem się bić i wyśmiewać bo de facto realnych powodów nie mieli. Jestem skrajnym przypadkiem braku asertywności i całe życie inni mnie wykorzystują, moją naiwność i to że nie jestem w stanie odmówić.
  8. Kiedyś korzystałem, ale nie za długo i bez efektów. O mnie gadają że jestem dziwny od czasów wczesnoszkolnych, teraz nawet chyba mniej niż kiedyś.
  9. carlosbueno

    Wszechobecność pracy

    To nieźle, cieszą mnie takie kobiety. U mnie jest odwrotnie nie mam zielonego pojęcia o budowlance mimo że przepracowałem w niej ponad 4 lata, nigdy mnie nie interesowała a wręcz drażniła, cieszę się że nie mam z nią nic do czynienia. Mój kuzyn wziął mnie kiedyś do pomocy przy budowie domu myślał że coś umiem bo przecież 4 lata w Anglii w niej pracowałem ale się srogo zawiódł. Moja mama by się bardzo ucieszyła gdybym znalazł kobietę- budowlańca, złotą rączkę , w końcu miała by jakąś pomoc w domu i nie musiała po wszystko wzywać ludzi.
  10. Ja tak zwaną wiedzę o świecie mam na wysokim poziomie, ale raczej wianuszków kobiet to nie gwarantuje. Choć zwłaszcza jak jestem lekko wstawiony to potrafię zaimponować niektórym kobietom, no ale nie wiem co robić potem i brakuje mi śmiałości.
  11. A nie uważają Cie za geja przypadkiem?. Mnie dużo osób uważało, bądź nadal uważa za takowego bo zdecydowana większość mnie nigdy nie widziała z dziewczyną ani nie słyszała żebym jakąś miał. Jak pracowałem w budowlance to wielu się dopytywało o dziewczyny, seks to im odpowiadałem że chodzę do burdeli, może uwierzyli może nie. Wg mnie zdecydowana większość ludzi nie wpadła by na to że 30- latek może być jeszcze prawiczkiem. Dlatego o to nie podejrzewają i takie gadanie inni o tym wiedzą jest wg mnie na wyrost zwłaszcza w przypadku ludzi którzy nie znają cie dobrze od dzieciństwa i Twojej drogi życiowej.
  12. carlosbueno

    Wszechobecność pracy

    Może nie kilkanaście, ale też nie chcę mi się wierzyć że większość ludzi zarabia w przedziale 2-3 tysiące netto porównując na to co ich stać. Albo to kredyty albo drugie i 3-cie pensje pod stołem, ewentualnie pieniądze zarobione za granicą. W moim mieście domów i mieszkań przybywa jak grzybów po deszczu, korki są coraz większe a to wszystko przy ubywającej liczbie ludności.
  13. Oczywiście nie chodziło mi o podejście totalnie obcych dziewczyn na ulicy itp. Tylko np w pracy, ewentualnie wcześniej w szkole i nie konieczne bezpośrednie podejście i zapytanie tylko poprzez kogoś innego, różne aluzje. To chyba tylko facetów, czy raczej pewnej grupy facetów dotyczy. Myślę że u większości kobiet facet który rucha wszystko co popadnie nie cieszy się powodzeniem, a na pewno nie jest materiałem na poważny związek.
  14. Nie chcę mi się wierzyć ja jako prawie 40 latek totalne dno jeśli chodzi o ogar życiowy jakieś tam powodzenie mam tylko niestety u tych które mi się nie podobają. A nie będę się spotykał dla samego spotykania mimo że jedna mi od 3 lat składa propozycję, zaprasza na kawę itp. nawet od 15 lat młodszych miałem propozycję spotkania.
  15. Ale na tą konkretną kobietę czy ogólnie kobiety? bo jeśli to drugie to jakaś kompletna generalizacja. Ja gdybym nie był zbyt wybredny to w każdej chwili mógłbym mieć jakąś kobietę, a ani przystojny a tym bardziej bogaty i zaradny życiowo nie jestem. No ale mnie kręcą tylko te ładne albo dużo młodsze u których szans nie mam. Nie wiem jak jest w Twoim wypadku, bo to wg mnie te mniej atrakcyjne zwłaszcza po 30-ce polecą na prawie każdego, oczywiście pomijam portale randkowe bo tam wybierają właściwie tylko kobiety.
×