Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez quiedro 22 lis 2012, 17:34
Ja nadziei już nie mam, więc głupi nie jestem chociaż, tak z tego wychodzi :P
Dobrze, że mam chociaż kotkę, ona jedna mnie nie zawiodła :mrgreen:
quiedro
Offline

Samotność

przez LucP84 22 lis 2012, 17:35
Chińczyk i karty nie są w programie terapii tylko z domu je przyniosłem. Bo jestem na oddziale dziennym, tak od 8:00 do 12:30, ale jest dużo czasu wolnego, np. w czwartki to od 11tej do 12tej zajęcia, a reszta albo jedzenie albo wolne.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 22 lis 2012, 17:42
quiedro, a ja mam kota.. :P


LucP84, da się zrozumieć.. :D
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez quiedro 22 lis 2012, 17:56
I to ma być terapia? nauka jedzenia i i nicnierobienia? :shock: :P
quiedro
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lis 2012, 18:18
silence_sadness, znam to przysłowie : p,ale prócz tego co zostaje :D.
Zresztą,cuda sie nie zdarzają,to raczej promil szansy,nie więcej.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 22 lis 2012, 18:41
LucP84, starsznie duzo tego wolnego nawet jak na oddział dzienny
quiedro, nie terapia na tym nie polega sa róznie rodzaje terapii,indywidualne .zbiorowe i raczej uczy sie na nich radzenia sobie ze swoimi emocjami
Saraid
Offline

Samotność

przez LucP84 22 lis 2012, 18:47
No poniedziałki i czwartki są jedne poważne zajęcia tylko. Ale oprócz tego każdego dnia jest śniadanie, gimnastyka, społeczność (mówienie co się robiło poprzedniego dnia, prasówka) i obiad, ale to są takie drobne zajęcia.

-- 22 lis 2012, 17:50 --

quiedro napisał(a):I to ma być terapia? nauka jedzenia i i nicnierobienia? :shock: :P
No niektórzy tam od kilku lat już chodzą z przerwami więc może im się podoba. Nie jest może jakoś źle, ale za mało konkretów jak dla mnie. Ale na samotność wynikają z braku związku to żadna terapia nie pomoże raczej i tak. A na inne moje problemy to też wątpię.
LucP84
Offline

Samotność

przez quiedro 22 lis 2012, 19:52
LucP84 napisał(a):No poniedziałki i czwartki są jedne poważne zajęcia tylko. Ale oprócz tego każdego dnia jest śniadanie, gimnastyka, społeczność (mówienie co się robiło poprzedniego dnia, prasówka) i obiad, ale to są takie drobne zajęcia.

-- 22 lis 2012, 17:50 --

quiedro napisał(a):I to ma być terapia? nauka jedzenia i i nicnierobienia? :shock: :P
No niektórzy tam od kilku lat już chodzą z przerwami więc może im się podoba. Nie jest może jakoś źle, ale za mało konkretów jak dla mnie. Ale na samotność wynikają z braku związku to żadna terapia nie pomoże raczej i tak. A na inne moje problemy to też wątpię.



No cóż, zachęcająco to więc nie brzmi :roll: Nie ma ratunku :cry: :mrgreen:
Wszystko co opisujesz, wygląda raczej jak zwykłe czynności z życia wzięte, tylko raczej nie kojarzą się z odbywaniem terapii :mhm: Idealnie byłoby, gdyby do każdej jednostki podchodzono indywidualnie, ale pewnie to niemożliwe, więc takie terapie też nie zawsze przyniosą efekt.
quiedro
Offline

Samotność

przez LucP84 22 lis 2012, 20:03
Indywidualnie podchodzą jak się jest na terapii... indywidualnej ;)
To jest oddział dzienny, więc tylko część to jest terapia.
Choć tam brakuje mi właśnie tego że nie ma w ogóle takich indywidualnych rozmów. Tzn. jak ktoś chce to może porozmawiać z lekarzem, ale to trzeba niejako wymusić.

Na zajęciach czasem pytają o samopoczucie przy rozpoczęciu, ale jak się powie że złe to nikt specjalnie nie dopytuje dlaczego.

No ale ja ogólnie jestem pesymistą, a teraz jeszcze marnie się czuję, wiec może w zbyt czarnych barwach to przedstawiam.
LucP84
Offline

Samotność

przez Saraid 22 lis 2012, 20:07
quiedro, chodze na terapie indywidualną i mnie pomaga więc moge napisać to z cała odpowiedzialnością,ze warto chodzic na terapie pracowac nad sobą .
Saraid
Offline

Samotność

przez quiedro 22 lis 2012, 20:08
Nie tylko Ty jesteś tu pesymistą :mrgreen:
Skoro Cię nie do końca zadowala ten rodzaj terapii, to nie możesz przejść na inną formę, która przynajmniej teoretycznie dałaby Ci jakieś lepsze efekty? Zresztą, ja się w sumie nie powinienem wypowiadać, jestem zielony w tych tematach akurat : :P
quiedro
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lis 2012, 20:09
LucP84, ale to wygląda jak...
Nie wiem,byle gdzie można coś takiego wymajstrować,straszny pic na wodę.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez quiedro 22 lis 2012, 20:14
Svafa napisał(a):quiedro, chodze na terapie indywidualną i mnie pomaga więc moge napisać to z cała odpowiedzialnością,ze warto chodzic na terapie pracowac nad sobą .



Spoko, przy indywidualnej terapii na pewno jest większy nacisk na poprawę u konkretnej osoby, w końcu to terapia 1-osobowa ;) Kontakt z ludźmi też by mi się przydał, a terapia grupowa w jakimś sensie pewnie zaspokoiłaby mój głód kontaktu... ale znając życie, z nikim bym się pewnie nie dogadał, więc wolałbym iść na terapię indywidualną. :roll:
quiedro
Offline

Samotność

przez LucP84 22 lis 2012, 20:20
quiedro napisał(a):Nie tylko Ty jesteś tu pesymistą :mrgreen:
Skoro Cię nie do końca zadowala ten rodzaj terapii, to nie możesz przejść na inną formę, która przynajmniej teoretycznie dałaby Ci jakieś lepsze efekty? Zresztą, ja się w sumie nie powinienem wypowiadać, jestem zielony w tych tematach akurat : :P
No właśnie o darmową indywidualną ciężko, ale ja chyba jestem oporny na wszelkie terapie :( A chcę skończyć juź ten turnus bo wypis może się przydać do czegoś jeszcze kiedyś. I tak będę krócej bo chyba skończyła się kasa z NFZ wszystkich wypiszą w połowie grudnia.
LucP84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 14 gości

Przeskocz do