Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 15 lis 2012, 08:05
Nana13, całkiem nie da się przywyknąć do samotnośći,mnie też jest ona potrzebna stymuluje ,wycisza,ale kazdy w jakimś stopniu potrzebuje bliskości kontaktu innych osób.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Nana13 15 lis 2012, 15:11
Svafa, racja, o to mi chodzi. Ja zaakceptowalam swoja samotnosc i juz z tym na sile nie walcze. I jest lepiej. Co nie oznacza, czuje sie z tym zajebiscie.
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 15 lis 2012, 19:23
Nie potrafię zbudować trwałej relacji z mężczyzną i chyba już całe życie będę samotna. :(
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lis 2012, 19:24
freya, ja też nie potrafię, bo oczekuję fajerwerków, czegoś magicznego a chyba nigdy tak nie będzie...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 15 lis 2012, 19:29
Ech... Jak ja to dobrze znam..

Czekanie na kogoś kto prawdopodobnie nieistnieje.. :?

Ale popieram , że samotność ma swoje plusy.. :D
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lis 2012, 19:31
Miałem dzisiaj miłą sytuację, młodsza koleżanka powiedziała mi, że ciszy się, iż mnie dzisiaj spotkała, zapytała jeszcze kiedy się zobaczymy... dziwne uczucie, nie wiem co z tym zrobić, jak to zagospodarować.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 15 lis 2012, 19:31
Transfuse, dokładnie mam tak samo. A do tego jeszcze doszukuję się samych negatywów.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lis 2012, 19:32
freya, poszukujesz wad w drugim człowieku, aby poczuć się lepiej ? Aby podnieść swoją samoocenę ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 15 lis 2012, 19:35
Transfuse, chyba to nie to, bo zdaję sobie sprawę z własnych wad. Doszukuję się chyba bardziej braku porozumienia dusz.
W sumie tylko z jedną osobą coś takiego odczuwałam...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lis 2012, 19:38
freya, każdy ma wady, niestety :( Ja chciałbym spotkać kogoś idealnego, ale jednocześnie głupio byłoby mi się otworzyć przed taką osobą i ujawnić swoje słabości, zostałbym wtedy oceniony. Błędne koło...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 15 lis 2012, 19:43
Transfuse, no właśnie, ale ideały nie istnieją. Rozumiem Cię, każdy boi się krytyki ze strony bliskiej osoby.
Myślę, że u mnie to również kwestia tego, że nie potrafię się zaangażować tak mocno jak bym chciała.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lis 2012, 19:48
freya, przynajmniej zdajesz sobie sprawę, w jakim stopniu chciałabyś się zaangażować. Ja nie mam o tym zielonego pojęcia.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 15 lis 2012, 20:24
Transfuse, nigdy nie byłeś zaangażowany?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lis 2012, 21:45
freya, w związek chyba nie :( w relacjach zawsze była chłodna analiza sytuacji i paraliżujący strach przed porażką.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do