Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Apofis 01 kwi 2012, 17:27
Kalebx 3 jestem pewien, że wszyscy szanują Twoją religijność. Ale nie wpychaj jej proszę w posty.

-- 01 kwi 2012, 17:57 --

Jutro będzie mnie można spotkać o 21.37 w Poznaniu na Placu Mickiewicza. Specjalnie piszę o tym w wątku samotność a nie spotkania, bo chyba mi nie zależy.
Jest rocznica śmierci papieża. Pewnie ktoś zagra Barkę, postoimy, zmówimy dwie zdrowaśki i pójdziemy do chaty. Będę szedł wolno. Patrząc się w gwiazdy. Będę zatopiony głęboko w swoich myślach. Gdybym spotkał swego znajomego zapewne bym go nie poznał.
Samotność niejedno ma imię. Sądzę, że mogą być nim też nicki osób tu piszących...
Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły...
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
12 mar 2012, 11:37
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 kwi 2012, 20:09
Usłyszałam piosenkę, z którą wiąże się wiele wspomnień. Właśnie do mnie doszło ile czasu minęło od sierpnia. Od tego czasu się staczam, zwątpiłam w prawdziwą przyjaźń, stałam się całkowicie nieufna, zaczęłam czuć się najgorszym śmieciem. Śmieciem, który sam siebie niszczy. Dzień za dniem.
Minęło ponad pół roku, co w moim krótkim życiu stanowi dość długi okres, a ja nadal tkwię w przeszłości i sferze marzeń, wyznaczonych szczytów, które nigdy nie zostaną zdobyte.
Jestem samotna i nie mam do kogo napisać o moich bolączkach, nie mam po co wstawać jutro z łóżka, nie mam w kogo wtulić się i popłakać, porozmawiać.
Właśnie tego mi brakuje...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aria 01 kwi 2012, 20:47
Również przeanalizowałam dzisiaj swoje życie. I doszłam do wniosku, że jak tak dalej będzie to będzie ze mną naprawdę źle. Nie mam przyjaciół, dobrej koleżanki, jedynie znajomych. Nie mam z kim wyjść, spotkać się. Siedzę sama całymi dniami w domu jak nie mam nic innego do roboty i próbuję znaleźć jakiekolwiek zajęcie, byleby nie myśleć o tym osamotnieniu i samotności w której tkwię. Jest mi z tym cholernie źle, a najgorsza z tego wszystkiego jest bezradność. Stoję w miejscu, samotnie, z marzeniami które się nie spełnią.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Locust 01 kwi 2012, 20:48
A jakie masz marzenia?
Locust
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aria 01 kwi 2012, 20:49
Locust być szczęśliwa. To jest najważniejsze moje marzenie, które się nie spełni.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Samotność

przez Locust 01 kwi 2012, 20:51
Tylko, że szczęście samo nie przychodzi. Na nie trzeba zapracować...
Locust
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aria 01 kwi 2012, 20:52
Locust, nic nie ma za darmo. Na wszystko trzeba zapracować. Staram się jak mogę, widocznie za mało...
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Samotność

przez Locust 01 kwi 2012, 20:55
Szczęście to plan długoterminowy by nie odleciało jak motyl jak się juz do niego zbliżysz...
A inne marzenia?
Locust
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 kwi 2012, 20:57
Aria napisał(a):Również przeanalizowałam dzisiaj swoje życie. I doszłam do wniosku, że jak tak dalej będzie to będzie ze mną naprawdę źle. Nie mam przyjaciół, dobrej koleżanki, jedynie znajomych. Nie mam z kim wyjść, spotkać się. Siedzę sama całymi dniami w domu jak nie mam nic innego do roboty i próbuję znaleźć jakiekolwiek zajęcie, byleby nie myśleć o tym osamotnieniu i samotności w której tkwię. Jest mi z tym cholernie źle, a najgorsza z tego wszystkiego jest bezradność. Stoję w miejscu, samotnie, z marzeniami które się nie spełnią.

jakbym czytała o sobie...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 02 kwi 2012, 01:18
Czasami zdaję sobie sprawę z tego jaki jestem samotny... Najgorsze jest to, że jest w moim życiu ktoś, ale... ja nie zasługuję na nikogo bo sam jestem zerem... Samotność to chyba moje przeznaczenie...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez Locust 02 kwi 2012, 01:19
A ta osoba co myśli o Tobie?
Locust
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 02 kwi 2012, 01:31
Locust napisał(a):A ta osoba co myśli o Tobie?

A czy to istotne skoro sam dla siebie jestem zerem?
Coś czuje ta osoba ale sytuacja jest na tyle nietypowa, niejasna i skomplikowana, że coraz bardziej wydaje mi się, że nic pozytywnego z tego nie może wyjść...
Nie rozumiem siebie, nie nadążam za swoimi uczuciami...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez Locust 02 kwi 2012, 01:33
Zależy który punkt widzenia przyjmujesz za prawdę i czy inni patrząc na Ciebie widzą coś czego Ty nie.
Locust
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 02 kwi 2012, 01:37
Locust napisał(a):Zależy który punkt widzenia przyjmujesz za prawdę i czy inni patrząc na Ciebie widzą coś czego Ty nie.

To zdanie brzmi dla mnie zbyt enigmatycznie na chwilę obecną...
Może go po prostu nie rozumiem, może jestem zmęczony, może zbyt wiele emocji siedzi we mnie, może jestem ślepy na pewne sprawy...
Nie wiem :bezradny:
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do