Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 24 maja 2016, 21:37
No to niedobrze. Ogólna zasada jest taka, że bliscy nie powinni uczestniczyć w Twoich kompulsjach. Ktoś powinien Cię raczej odciągać, odwracać Twoją uwagę.

Kiedyś w sumie miałam coś podobnego. Jak ktoś mi powiedział, że nie jestem mordercą/lesbijką/pedofilem/co tam sobie wymyśliłam, to byłam pewna. Teraz to się odwróciło i kompletnie nie działa.

A jak tam z myciem rąk, bo pamiętam, że z tym też miałeś problem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 24 maja 2016, 21:54
Myję często ale nie tak jak kiedyś także jest lepiej.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 24 maja 2016, 22:46
cozicozicozi napisał(a):Myję często ale nie tak jak kiedyś także jest lepiej.

To tak jak u mnie. Czyli jakiś postęp jest :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 25 maja 2016, 19:50
Ja jestem trochę w dole nie chce mi się z nikim gadać boje się, że jestem za mało męski, że nie podniece się do kobiety. Z bliskimi się co chwilę kłócę po lekach przynajmniej nie ma napięcia.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 27 maja 2016, 15:34
Super... Nie wiem co mi jest ostatnio, ale do dziś było prawie zero lęku przy nasilonej ilości natrętnych myśli. W końcu dziś spanikowałam. Do tego świat i ludzie wydają mi się okropni. Ja też jestem okropna, zła, mam wrażenie, że obniżają mi się standardy moralne... Na zmianę jestem wściekła i mam agresywne myśli albo się boję i płakać mi się chce. Na szczęście co jakiś czas jest spokój...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 27 maja 2016, 15:40
Michellea napisał(a):Super... Nie wiem co mi jest ostatnio, ale do dziś było prawie zero lęku przy nasilonej ilości natrętnych myśli. W końcu dziś spanikowałam. Do tego świat i ludzie wydają mi się okropni. Ja też jestem okropna, zła, mam wrażenie, że obniżają mi się standardy moralne... Na zmianę jestem wściekła i mam agresywne myśli albo się boję i płakać mi się chce. Na szczęście co jakiś czas jest spokój...


Te myśli to jakieś wypierdy umyslu, a nie to kim jesteś.
A zająć się czymś, wlączyć jakąś komedie, albo grę, żeby odciągnęło uwagę?
Płacz pomaga, u mnie rozladowuje napięcie.
A co robisz na codzień, studiujesz coś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 27 maja 2016, 18:08
Staram się czymś zająć. Trochę pomaga, ale chyba po prostu muszę to przeczekać.
Płacz owszem pomaga, ale nie będę ryczeć wśród ludzi. A nie bardzo mam dziś jak się gdzieś schować. Pewnie sobie popłaczę w nocy...
Studiuję, ale długi weekend jest. Myślałam, że sobie odpocznę po tygodniu pisania prac zaliczeniowych :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 28 maja 2016, 17:00
Wczoraj się w końcu uspokoiło, ale teraz inny temat się nawinął :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez piotrkowa 01 cze 2016, 13:38
ja tez co chwile mam złe mysli , samobócze, nie wiem, nie radze sobie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 maja 2016, 15:15
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 01 cze 2016, 16:06
Mnie też dziś niemiłosiernie męczą natrętne myśli :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez tomek23 02 cze 2016, 15:36
Mnie moja pani doktor wysyła do neurologa miałem isc po skierowanie do rodzinnej a juz od 2 tygodni odkładam wizytę
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 02 cze 2016, 22:12
Mi tak przy okazji oprócz nn wykryli zespół aspergera. Od zawsze ciężko mi było z kontaktami społecznymi, więc to się zgadzało.Co do moich natręctw to teraz mi często zmieniają temat ale się poprawia. Co do orientacji seksualnej to mi wszystko jedno bo nie nadaje się do życia z innymi ludźmi.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

przez kaja09 07 cze 2016, 16:25
Hej, ja męczę się już od około 10 miesiecy z natrectwami mysli, bardzo często jakiekolwiek wydarzenie w życiu powoduje, ze zaczynam sobie roić jaką myśl np pięką mnie oczy to znaczy, że strace wzrok i mysle nad tym godzinami, uderzyłam w rurkę z gazu rowerem to ozancza ze wybuchnie gaz itd Ostatnio doszła do mnie nerwica natrectw polegajaca, że mogłabym zrobic sobie krzywde. Naprawde tego nie chce, bo wierze, że uda mi sie to pokonać wczesniej czy poźniej. Czy u kogoś zdarzała sie taka okropna myśl?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sie 2015, 18:05

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 cze 2016, 18:47
Tak. Ja miałam takie myśli, ale teraz już się tego nie boję. Skoro tego nie chcesz to trudno, żebyś specjalnie coś sobie zrobiła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 15 gości

Przeskocz do