Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wiosenne choroby

przez Salide29 14 mar 2008, 09:29
Zima przeszła bardzo fajnie na welafaxie 2xdzienie, wiosna niestety zaczela sie rakiem mózgu, rakiem oka, rakiem trzustki a teraz przerabiam chłoniako-ziarnicę. Niby wyniki morfologii ok, psychiatra zabronił mi czytac na necie objawów chorób i macania się. Niby wiem ze to nerwica powoduje ale srtrach jest. A jak u was?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 lis 2007, 22:36

Re: Wiosenne choroby

Avatar użytkownika
przez Wielbark 14 mar 2008, 11:07
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:10 am ]
viviana napisał(a):lampka1 , a jak reagujesz na chorobę którą masz ? Panikujesz ? Te pachy mogą boleć od tej skoliozy . A po ćwiczeniach dopiero bedziesz miała boleści gnatów , tylko niczego zaraz sobie nie wkręcaj :)

Wielbark , ciężka sprawa . Może zacznij brać coś na nerwicę ? Ja taką grypę przechodziłam w styczniu i wiem o czym piszesz :( Nawet fajek nie paliłam . Może jakieś preparaty na wzmocnienie ?

Viviana, jak Ciebie czytam ostatnio, to chyba u Ciebie lepiej??? Jakś mocniejsza i bardziej optymistyczna się zrobiłaś....ze mną jak widać odwrotnie...Masz jakieś wsparcie???
salide29 u mnie to samo. Na razie rak trzustki, bo trudno go wykryć. A! i jeszcze jedna choroba...która mnie straszy od dawna....ale bardzo się boję pójść na test...no i mam kupę dolegliwosci całkiem rzeczywistych; co widać i słychać.
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez viviana 14 mar 2008, 12:45
Wielbark , u mnie dużo , dużo lepiej :) Wsparcia jakiegoś super nie mam , bo mój mąż nie rozumie tej choroby . Mama , pomimo , że sama się leczy, to czasem doprowadza mnie do szału swoim dziamgoleniem . Pomagają mi leki bez których byłoby bardzo ciężko :( Uśwaidomiłam sobie też kilka rzeczy i tak , można powiedzieć , że pogodziłam się z tym , że mam nerwicę i nie walczę już z nią , nie szarpię się . Ona jest i będzie , ale to od mojej świadomości zalerzy jak będzie się nam razem żyć . Choroby wkręcam sobie nadal i raczej już zawsze będę wrażliwa na tym punkcie . Jednak podchodzę do tego już o wiele spokojniej , nie szukam w necie , nie latam jak poparzona po domu albo nie padam trupem na łóżko ze stu procentową pewnością , że o to nadchodzi mój kres .
Chyba wiem co to za choroba strasząca Cię od dawna .


salide29 , miałam myśli o raku trzustki . Nie ma nic gorszego jak szukanie w necie info o objawach chorób . Ja szukałam i prawie wszystkie miałam .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Wielbark 14 mar 2008, 14:29
viviana napisał(a):Wielbark , u mnie dużo , dużo lepiej :) Wsparcia jakiegoś super nie mam , bo mój mąż nie rozumie tej choroby . Mama , pomimo , że sama się leczy, to czasem doprowadza mnie do szału swoim dziamgoleniem . Pomagają mi leki bez których byłoby bardzo ciężko :( Uśwaidomiłam sobie też kilka rzeczy i tak , można powiedzieć , że pogodziłam się z tym , że mam nerwicę i nie walczę już z nią , nie szarpię się . Ona jest i będzie , ale to od mojej świadomości zalerzy jak będzie się nam razem żyć . Choroby wkręcam sobie nadal i raczej już zawsze będę wrażliwa na tym punkcie . Jednak podchodzę do tego już o wiele spokojniej , nie szukam w necie , nie latam jak poparzona po domu albo nie padam trupem na łóżko ze stu procentową pewnością , że o to nadchodzi mój kres .
Chyba wiem co to za choroba strasząca Cię od dawna.

Viviana, Ty jej się nigdy nie bałaś? Staram się o niej nie mysleć, ale chyba będę musiał się przełamać i pójsć na ten test...w sumie gorsze jest umieranie w nieświadomości niż takie, kiedy wiemy co nam grozi...słaby jestem piekielnie, ale przeczytałem jeszcze raz ulotkę tego Trimesanu i on zapewne jest za to odpowiedzialny...odstawiam i w poniedziałek idę do urologa. Niech da coś innego...ta grypa i być moze ten lek mnie wykończyły...10 dni temu wstałem z łóżka, wiec powinno być lepiej, ale nie jest...no i jestem chudy jak smierć - jak już pisałem...
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez viviana 14 mar 2008, 14:53

Wielbrak
, pewnie , że sobie ją wkręciłam ale nie zdąrzyłam pójść na testy , bo mi przeszło :) Ja od kilku dni zaczynam mieć myśli ,że oto dopadł mnie rak gardła . Czuję przy połykaniu lekką przeszkodę i czasem ból , ale tylko nad ranem . Nie szukałam jeszcze nic na ten temat w necie i dodam jeszcze , że od zawsze mam problem z migdałami i odkąd biorę leki często mam suchoty w bużce .
Zawsze byłeś szczupły ? Bo ja odwrotnie , odkąd pamiętam walczę z wagą a nerwicę lubię zajadać :( A Ty zapewne nie jesz i stąd ta chudość .
Jestem pewna , że po zmianie leków poczujesz się lepiej , a lekarzowi koniecznie powiedz o nerwicy . Będzie mógł wtedy dobrać leki .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez Wielbark 14 mar 2008, 15:38
viviana napisał(a):
Wielbrak
, pewnie , że sobie ją wkręciłam ale nie zdąrzyłam pójść na testy , bo mi przeszło :) Ja od kilku dni zaczynam mieć myśli ,że oto dopadł mnie rak gardła . Czuję przy połykaniu lekką przeszkodę i czasem ból , ale tylko nad ranem . Nie szukałam jeszcze nic na ten temat w necie i dodam jeszcze , że od zawsze mam problem z migdałami i odkąd biorę leki często mam suchoty w bużce .
Zawsze byłeś szczupły ? Bo ja odwrotnie , odkąd pamiętam walczę z wagą a nerwicę lubię zajadać :( A Ty zapewne nie jesz i stąd ta chudość .
Jestem pewna , że po zmianie leków poczujesz się lepiej , a lekarzowi koniecznie powiedz o nerwicy . Będzie mógł wtedy dobrać leki .

Viviana twój "rak" jest zapewne w rzeczywistości skrajnym przesuszeniem śluzówki gardła...mam to samo. Spróbuj rzeczy nastepującej: 2x dziennie łżkę stołową siemienia lnianego zalać wodą o temp. pokojowej i trzymać tak godzinę. Potem przecedzić i wypić. Powinno pomóc. Poza tym - Tantum Verde w aerozolu do gardła.
Ja sam niestety byłem może nie gruby, ale solidny. Wazyłemw zeszłym roku o tej samej porze 83 kg przy wzroście 187 cm. Teraz ważę około 75 kg...więc domyślasz się, skąd strach...inna rzecz, ze bardzo słabo jem. Mam problemy z żoładkiem i jelitami. Bywają dni, kiedy ściskają tak, ze wydaje mi się, ze są jednym węzłem...
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

przez Salide29 14 mar 2008, 18:29
Ja też mam różne objawy łącznie z rakiem macicy choć jestem facetem. Upiłem sie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 lis 2007, 22:36

przez alaaa 14 mar 2008, 19:30
ja szukałam sobie ciagle chorób od niedoczynności tarczycy, po stwardnienie rozsiane. Zrobiłam wszystkie możliwe badania, i nic, wszystko "w porządku". To jednak musi juz byc nerwica...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 mar 2008, 18:53

przez oblibenec 14 mar 2008, 21:38
Ja choruję na nerwicę od 6 lat (teraz mam 26). I oprócz różnych lęków boję się też chorób. I tak, jak pojawiły się stany lękowe, to przez miesiąc myślałem, że to już koniec, bo załapałem chorobę wściekłych krów... Ale potem mi przeszło i od tamtej pory choruję na różnego rodzaju nowotwory - standardowo chłoniaki, pęcherz, nerki. Ostatnio czasami boli mnie podbrzusze, mam wzdęcia, a od wczoraj luźne stolce, a więc już mnie nosi, że to rak okrężnicy i tylko patrzę, czy są ołówkowe stolce itd. Zrobiłem sobie 3 razy test na krew utajoną, Jest nieobecna, więc pocieszam się, żę nawet jeśli, to jest to jakiś początkowy etap..... Rany, jakie o głupie. Boję się, żę jak się nie poddam kolonoskopii (a boję się panicznie) to nigdy nie będę spokojny, że żadne inne badanie nie da mi pewności. Ech, ciężki żywot. Oczywiście, jak biorę jakieś leki, to zawsze "mam" najcięższe skutki uboczne. A najzabawniejsze było to, jak raz wziąłem jakiś antybiotyk i zaraz po połknięciu (jeszcze nawet do żołądka nie doleciał:) ) ogarnął mnie lęk i wydawało mi się że mam duszności.... A innym razem, po pierwszej dawce antybiotyku nachodziły mnie myśli, że lekarz nie trafił z antybiotykiem w ten rodzaj bakterii i tylko zniszczył mi cały system odpornościowy, więc te bakterie, które nie zostały zniszczone będą miały używanie i zaraz rozwinie mi się sepsa... Dopiero uspokoiłem się następnego dnia. Pozdrawiam wszystkich 8)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
26 maja 2007, 09:52
Lokalizacja
Dolny Śląsk

witam wszystkich ;)

przez marymary 14 mar 2008, 21:54
przeglądam to forum od kilu dni z lekką ulgą, że nie tylko ja mam 'chore jazdy' :lol: tak po krótce opisze wam jak to wszystko u mnie wygląda, może sie troche uspokoje,bo w mojej głowie znowu nowa choroba się pojawiła...(ostrzegam troche bedzie brutalnie, niesmacznie i zabawnie :oops: )

Jak byłam mała zawsze wszywalam sobie jakieś jazdy. Jako, że nei mialam jeszcze dostepu do internetu ( to jest swietna sprawa, nie miec kontaktu z googlami które rzekomo wiedza wszystko :D ) wmawialam sobie różne choroby. zaczeło się od banalnych czyli, że mi słabo i mdlałam, czesto wcale nie mdlalam a udawałam:D
bedąc bodajże w 1 klasie gimnazjum wyczułam guza pochwie.. to bylo straszne. pierwsza mysl mam raka zaraz umre. Nie boli on, ale z kazdym dniem jakby sie powiekszał. przez dwa tygodnie płacz schiza ze umieram ze to koniec ze w tak młodym wieku. Postanowilam pojsc do lekarza( 1raz u ginekologa)mówie mu o swoim problemie, on przerazony słucha mnie. po badaniu okazuje się, ze mój guz to ...szyjka macicy :roll: :lol:

To taka zabawniejsza historia.

Pozniej zaczeły się inne "raki" mózgu, płuc, zołądka, jelit. "przeszłam" przez białaczkę, tętniaka serca.

w Grudniu 2007 roku przeszłam przez największe piekło. HIV- wyrok. mysl przyszła znienacka. zaczełam przeglądać google. jak zwykle:D wszystkie objawy choroby retrowirusej miałam. Wysoka gorączka znikąd, ból gardła powiększone wezły chłonne 7 tygodni od mozliwego zakazenia, które mogło mieć miejsce w moim przypadku w lipcu 2007. Spałam wtedy z facetem, bez gumki. no i wszyło mi się, że może on ma hiv, ze on o tym nie wie itd. Przez tydzień nie mogłam spać, nie jadłam, trzęsłam się, byłam przerazona, płakałam ze to juz koniec, ze ja nie dam rady zyc z choroba ze pewnie popelnie samobojstwo. Po tygodniu bylam skrajnie wyczerpana. Postanowilam zrobic test. na drugi dzien miał być wynik. najdluzsza doba w moim zyciu. Był minus. Ulzyło:) kamien spadł z serca. chociaz przez chwile mialam mysli, ze przeciez mogli sie pomylic, albo czy teraz czasem igla która pobierali mi krew na badanie nie mogli mnie zakazic... ale się skończyło...

przez dwa miesiące był spokój.

Teraz na tapecie....vulvudynia. choroba malo znana lekarzom a w polsce prawie w ogole. na googlach okolo 14 wyników wyszukiwania. mam wszystkie objawy. hehehe:D ajk zawsze zreszta, Bylam u lekarza. poki co stwuierdził ze grzybica pochwy i sromu. nie powiedziaam ze podejrzewam u siebie to schorzenie, zobaczymy jak leki zadziała.... zyczcie powodzenia... bo znowu się wkrecam max. :roll: :roll: :roll: :shock:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 mar 2008, 21:17

przez oblibenec 14 mar 2008, 22:07
Jestem ciekaw, ile osób, które to przeczytało włączyło od razu google i wpisało vulvodynia :lol:
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
26 maja 2007, 09:52
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez ulala 14 mar 2008, 22:11
i tak nie biore tych lekow na alergie , zapisałam sie na test i najpierw na nie pojde choc ponoc one sa do niczego. Sama mam w domu kota i jak np moja twarz ma stycznosc z jego sierscia to mam zaczerwienie i krostki czerwone(wczesniej tak nie bylo) , jestem wyczerpana psychicznie bo nie wiem do ktorego momentu te dusznsoci to nerwica a ktoro alergia :cry: . I jeszcze jedno panicznie boje sie teraz grypy bo daje na pocztaku objawy jak sepsa ja chyba zwarjuje jesli sie przeziebie , nie chce mi sie zyc :( . I po raz kolejny oswiadczam ze potrzebuje faceta lekarza , zeby miec opieke medyczna 24h na dobe w domu i przy boku
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez viviana 14 mar 2008, 22:21
Wielbark , siemie lniane zawsze używałam na żołądek , nie wiedziałam , że też pomaga na przesuszenie śluzówki :) Właśnie strzeliłam sobie dawke :)
W zeszłym roku warzyłeś w sam raz , a teraz niedowaga . Jestem pewna , że to przez nie jedzenie . Gdyby było coś nie tak , schudłbyś jedząc normalnie . Mi dzisiaj ściska żołądek jak diabli , a przyczyn jest kilka . Nie jadłam kolacji , zbliża się pełnia i wieją wiatry , a na to jestem bardzo mocno wyczulona. No i wypiłam po południu kawę , parzoche po której trzepie mnie niemiłosiernie . A ja tak kocham czuć piach między zębami :mrgreen:

Salide29 , cytologię sobie zrób ;)

oblibenec , ja choruję od 7 lat . Leczyłam się , przerywałam i tak w kółko . Przez pierwsze dwa lata umierałam na zawał a potem zaczął się etap raka i trwa do dziś . Cały czas miałam problemy z żołądkiem , takie same jak Ty i wkręciłam sobie raka żołądka , jelita itd. A to nerwica jak nic , bo odkąd regularnie łykam prochy , przeszło jak ręką odjął . Nawet gnaty przestały mnie boleć , a czasem z bólu usnąć nie mogłam .
Powiem Ci tak , jak chcesz to zrób sobie tą kolonoskopie ale po tym badaniu tylko na chwilę poczujesz się lepiej , bo znajdziesz nową chorobę . Coś o tym wiem , hipochondrycy tak mają ;) Wyleczą się z jednego , to na drugie zapadają .
Ja też mam chopla na punkcie skutków ubocznych i przeżyłam podobną historię do Twojej . Przez jakiś czas brałam Coaxil i dobrze nawet mi z nim było . Przyszła jednak nowa pani doktor i postanowiła zmienić mi leki , co przyjęłam dużym niezadowoleniem . Łykłam i po sekundzie wystąpił efekt uboczny :mrgreen: Z antybiotykami to jest dopiero jazda . Jestem uczulona na pencylinę i zawsze , a to zawsze panikuję jak diabli . Raz mało się nie wykończyłam , miałam straszną anginę a leków nie brałam . Ostatnim razem , połknęłam pierwszą i czekałam na wstrząs . Całą serię wzięłam i nic :mrgreen:

alaaa , kajusia z tego forum wkręca a raczej wkręcała sobie SM .

marymary , google nie jest dla nas dobrym miejscem ;) Co ja tam już nie wpisywałam , jakie choroby :lol: I jeszcze się wk....ałam jak na medycznym forum trzeba było się odpłatnie zarejestrować a ja tak poczytać sobię chciałam . Wogóle jak mi było mało , to z wielką nadzieją szperałam w innych wyszukiwarkach i żałowałam , że english na tyle dobrze nie umię :D
Oczywiście raka pochwy też miałam , jak to komicznie wygladało , sama z siebie nie mogę , hahahhaha :lol:
O ostatnie Twoje chorobie nie słyszałam a taka opcykana jestem ;) Zaraz sobię szperne ;)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez Wielbark 15 mar 2008, 12:24
viviana napisał(a):Wielbark , siemie lniane zawsze używałam na żołądek , nie wiedziałam , że też pomaga na przesuszenie śluzówki :) Właśnie strzeliłam sobie dawke :)
W zeszłym roku warzyłeś w sam raz , a teraz niedowaga . Jestem pewna , że to przez nie jedzenie . Gdyby było coś nie tak , schudłbyś jedząc normalnie . Mi dzisiaj ściska żołądek jak diabli , a przyczyn jest kilka . Nie jadłam kolacji , zbliża się pełnia i wieją wiatry , a na to jestem bardzo mocno wyczulona. No i wypiłam po południu kawę , parzoche po której trzepie mnie niemiłosiernie . A ja tak kocham czuć piach między zębami :mrgreen:

A ja mam oczywiście następny problem...do ściśniętych jelit i bólów żołądka doszła...biegunka. Może nie solidna, ale upierdliwa.Podobno po grypie można ją mieć, podobno po lekach....ale ja oczywiście już oczami duszy widzę raka jak stodołę...a jak nie raka, to wiadomo co...
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 41 gości

Przeskocz do