Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 22 lis 2011, 10:49
hehe linka100 skąd ja to znam?????
opowiem w skrócie:
moje ostatnie wkręty przez oststnie lata to:
Schizofrenia,
HBS,
HIV,
Depresja dwubiegonowa,
cukrzyca,
bezsenność przewlekła,
depresja lekooporna,
zwiększony poziom noradrenaliny,
dopaminy,
amalgamatowe plomby i podtrucia rtecią,
uszkodzenia polekowe mózgu,
uszkodzenia organiczne nieodwracalne mózgu,
lęk przed kontrastem na badanie tomograficzne głowy(odwoływałam i zapisywałam sie 4 razy do tej pory nie poszłam)
lęk przed odbiorem wyników badań nawet morfologi( patrzę na panią w okienku jaką ma minę,pewnie sobie myśli ,że takich wyników złych jeszcze nie widziała)
lęk przed skutkami ubocznymi leków,
i wiele wiele innych.....................................

ostatnio: BORELIOZA
to co przeżywałam to koszmar
acha i jeszcze: BARTONELLA,I odklesczowe kionfekcje,latałam do lustra czy mam wysypki,oczywiście miałam :?
a od piątku:
śmiertelna bezsenność rodzinna i spontaniczna!!!!
a to wszysto dzięki KOCHANEMU internetowi-UKŁONY!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hardchorusss 23 lis 2011, 00:56
dziś spotkałem kolege który....hmmmm...powiedzmy że jego moralność pozostawia wiele dozyczenia :D pomyślałem sobie ciekawe czy on się kiedyś czymś zarazi.......hiv......jakieś 2 lata temu fryzjerka mnie skaleczyła,nie wiadomo czy narzędzia były wysterylizowane.......dentysta.....czy zawsze zmienil te wiertła po poprzednim pacjencie......czy napewno przy pobieraniu krwi w laboratorium zawsze zmieniali igłę?Teraz walcze z tym żeby w google nie wpisać "objawy hiv"bo pewnie większość będzie do mnie pasować
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
20 lis 2011, 13:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 23 lis 2011, 09:54
dokładnie -do mnie pasują zawsze każde objawy różnych chorób!!
I zaraz jest wkręt,najbardziej jak czytam o chorobach ,że może pojawić sie bezsenność albo jak czytam ulotkę leków ,że moża wystąpić zaburzenia snu--to zawsze ale to zawsze SPAĆ NIE MOGĘ, a bezsenności boję się najbardziej.
A jak poczytałam o Boreliozie to O MAJ GOD;-) w piątek idę się przebadać pod tym kątem,wydam znów 200zł na badanie zamiast dziecku kurtkę kupić,a już nie mówię jak będę się trzęsła jak pójdę po wyniki...jak pierdziele bedzie jazda!
A jak wyjdzie borelioza to juz nie chcę jaka bezsenność mnie dopadnie i panika!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 24 lis 2011, 09:35
a jak wyjdzie nie ok??
Wyobraź sobie mnie;-0 :cry:
obawiam sie że po badaniach jak faktycznie będzie ok..Daj Boże, wynajjdę coś innego...i tu jest problem,co mam zrobić? To mnie niszczy psychicznie...chudnę itp..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 11:10
Niestety tak to działa w przypadku hipochondrii - dobre wyniki badań nas nie uspokajają wcale a jedynie zmieniają kierunek poszukiwań chorób. Racjonalne argumenty nie trafiają do naszej głowy.
Osobiście byłem wczoraj u endokrynologa skonsultować się w sprawie podwyższonego poziomu kortyzolu we krwi. Mimo zapewnień lekarza, że nie doszukiwałby się choroby somatycznej, nie uwierzyłem i mam zamiar samodzielnie dociekać... Jestem wyniszczony jak nigdy :hide:
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 24 lis 2011, 11:39
ja już sie cała trzęse jutro badanie na boreliozę!!!!!!!!!
juz umówiłam prywatnie zakaźnika( 80zł) że jak odbiore wynik to w tym samym dniu muszę od razu do niego lecieć..
ja z torbami pójdę tyle pieniędzy wydaję...
zatruwam siebie rodzinę..dziecko...wszystkich jestem pierdolnięta(przepraszam)
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 11:45
Akurat boreliozę to połowa hipochondryków podejrzewała u siebie i nikt jakoś jej nie wykrył. Zatem i u ciebie będzie ok.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bardotka 24 lis 2011, 13:10
Wiecie co,jak czytam te wasze komentarze,to nie mogę uwierzyć. Dorośli ludzie,a doszukujecie się nie wiadomo czego. Wiem,że cięzko jest żyć z hipochondrią,sama ją mam,ale ludzie,przestańcie myśleć ciągle o sobie:"a ja mam to,a ja się boję tego,a to a tamto..."Jesteście młodzi,na pewno zdrowi,a ta hipochondria "cieszy się",że tak się jej poddajecie. Nie szkoda wam każdego życia,na latanie po lekarzach,na siedzenie pomiędzy naprawdę chorymi ludźmi?Mnie też bardzo często coś boli,ale staram się sobie wpoić,że to tylko strach,ze ta franca chcę wziąć górę nade mną. Ale codziennie rano budzę się z uśmiechem,że mogę przeżyć kolejny dzień,że mam dopiero 22 lata,że studiuję.Chodzę na imprezy,biegam po sklepach z ciuchami,cieszę się,że moi rodzice mimo wszystko dobrze się czują.I wiecie co jeszcze pomaga mi w tym wszystkim?Myśl,że mój tata choruje,a psychicznie miewa się dobrze,ma dobry humor,jest wesoły,nie użala się nad sobą.Od niego czerpię tę radość,bo wiem,jak wiele cudów może zdziałać niezadręczanie się smutnymi sprawami. Mnie też jest ciężko,ale zamiast non stop przesiadywać na tym forum i wypisywać,jakiego lekarza musicie odwiedzić,weźcie się w garść chociaż trochę,idzcie na spacer,spotkajcie się ze znajomymi.Sama po sobie wiem,że nawroty choroby są,ale co z tego?;) Życzę wam wszystkim wiary w ten świat,wiary w siebie.Odpuście sobie:)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lut 2011, 20:45

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 lis 2011, 14:53
bardotka, sama przeszłam w życiu wiele, jestem osobą dojrzałą, ale muszę stanąć w obronie ludzi młodych. Nie zgadzam się z Tobą, że wystarczy "wziąć się w garść"" /to nadużywana rada większości ludzi/ , nerwica jest chorobą złożoną i naprawdę ma najróżniejsze objawy. Nie tylko lekarstwa, nie tylko uśmiech mogą być pomocne w pokonaniu tego wszystkiego. Jesteś szczęśliwa w rodzinie, masz oparcie w najbliższych, a inni mają czasem dramatyczne, rodzinne układy, są sami i samotni. To wszystko nie jest takie proste.....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 24 lis 2011, 16:57
Witam wszystkich, jestem tu nowa. Postanowiłam napisac bo juz niewiem co mam ze soba zrobic. Mam nerwice stwierdzona od roku, Zaczeła sie odpotwornych zawrotów głowy, omdlen, walace serce i paniczny strach ze umieram. Miałam robione mnóstwo różnych badan: morfologia, ob, cukier, magnez, zelazo, potas, kreatynina, tsh, ft3, ft4, mocz, rezonans magnetyczny głowy i nie pmietam co jeszcze. Wszystko wyszło ok. A ja zaczełam panicznie bac sie o swoje zdrowie. Ciągle widze u siebie objawy rak i tak sie boje ze nie moge normalnie funkcjonowac. Ciągle wyczuwam u siebie różne guzy i latam po lekarzach. Ostatnio wydawało mi sie ze mam guza w piersi, zrobiłam usg i jest ok. Natrafiłam na artykuł o raku skóry i odrazu w kazdym swoim pieprzyku widziałam czerniaka, poszłam do dermatologa i tez jest ok. Póżniej na siłe wygoniłam swojego męża do dermatologa bo wydawało mi sie ze u niego to napewno jest cos nie tak z pieprzykiem i okazało sie ze jest wporządku. Mąż czekał na wizyte 3 tygodnie, a ja przez ten czas myslałam ze oszaleje z nerwów, płakałam codziennie. Potem zauważyłam guzka na szyi, przekopałam neta i juz miałam gotową diagnoze- ziarnica złośliwa. Wparowałam spanikowana do lekarza a on mnie zbadał popatrzył na mnie z politowaniem i powiedział ze to zwapniony węzeł chłonny po anginie i takich przykładów moge mnożyc bez konca. Teraz zauważyłam ze na końcu żuchwy mam podł€żne zgrubienie które jest prostopadłe do kosci, czuje je tylko jak mocno przycisne to miejsce palcem, z drugiej strony takiego czegos nie ma. Oczywiscie naczytałam sie o róznych nowotworach i przeryczałam cały wczorajszy dzień. Pokazałam to zgrubienie mamie, ona była zdziwiona jak moge tak głęboko wpychac sobie palec po szczęke, powiedziała ze odłączy mi internet jak nie przestane czytac o raku. Wiem ze to co robie jest chore ale mam wrazenie ze jak przestane sie przejmowac to omine jakies symptomy i rozwinie sie u mnie nowotwór ktorego juz nie da sie wyleczyc bo bedzie za pozno.
Leczyłam przez 2 lata depresje, kiedy udało mi sie z tym uporac to teraz mam nerwice. Ja juz naprawde nie daje rady. Nie pamietam dnia kiedy niczym sie nie przejmowałam. Byłam u psychiatry nieraz, ale jakos mi to nie pomaga. Szukam jakiegos terapeuty ale to wszystko jest strasznie drogie a ja własnie straciłam prace. tzn jestem na wypowiedzeniu.... pomocy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 17:26
bardotka Szanuję twój punkt widzenia, ale pozwolę sobie się z nim absolutnie nie zgodzić. Ba, śmiem twierdzić, że nie masz pojęcia czym jest nerwica lękowa z epizodami hipochondrycznymi. Nie sądzę byś rozumiała jej mechanizm, skoro wypisujesz jak łatwo się z nią obejść. Nie uważasz, że gdyby było to takie łatwe, to każdy terapeuta rozwiązałby problem tych ludzi na 1 wizycie? Sądzę, że poczytałaś sobie troszkę internet, przewertowałaś to forum i próbujesz dawać fałszywe rady. Część ludzi tu piszących pojawia się i znika szybko, część z nich (jak ja) wraca po czasie, niektórzy siedzą tu 24h... Każdy z nas ma jakiś problem skoro szuka wsparcia i pomocy innych oraz porad praktycznych. Jak słyszę teksty: "weź się w garść", "jesteś na pewno zdrowy", "dasz radę!", to od razu mnie czyści... To tak, jak ślepcowi podać książkę i powiedzieć" "Na pewno coś zobaczysz, bo jest napisane dużą czcionką". :nono:
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 24 lis 2011, 17:48
bardotka gdyby to było takie hop siup to juz dawno moje życie wygladałoby inaczej. Najgorszą radą jaką mozna dac osobie z nerwica lub depresją to " wez sie w garsc". Ja juz po prostu nie mam fizycznie siły zeby gdzies pójsc, rozerwac sie itp. Wystarczy ze droga do pracy która zajmuje 10 minut doprowadza mnie do zadyszki i zalewam sie potem. Tak u mnie powoduja nerwy. Jestem młoda, szczupła, mam zdrowe serce a czuje sie jakbym miała 80 lat. Nie chce sie tak czuc i całego serca pragne życ normalnie , jakz z resztą kazdy na tym forum ale czasami zwyczajnie sie nie da, nie jestem w stanie sie usmiechnąc, wstac, umalowac, wyjsc, cieszyc.
Pytasz czy nie szkoda nam życia na to wszystko. Uwierz mi bardzo szkoda, szukam pomocy ale to powraca, nie panuje nad tym. Jesli tego nie rozumiesz to całe szczescie dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 24 lis 2011, 19:40
heh..ja juz taka młoda nie jestem mam 34 lata i co im starsza tym głupsza"chorsza" czy ja kiedys uwolnię sie od tego dziadostwa????
Dziś wmawiam sobie podwyższony poziom kortyzolu---nie mogę heeeellllppppp!!!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 19:43
A robiłaś jakieś badanie, że wmawiasz sobie wysoki poziom kortyzolu? Chyba przesadzasz albo wzięłaś do siebie moje obawy o zdrowie. Kortyzol to hormon stresu i generalnie jego poziom rośnie wraz z poziomem stresu. Jesteśmy w podobnym wieku i dajemy radę!
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do