Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 13 cze 2016, 13:06
Tukaszwili spoczynkowe tętno koło 50? Takie "sportowe" :) uprawiasz coś?

Ja dziś dla odmiany wstałem ze skaczącym mięśniem prawego uda. Skakał sobie do południa. Zawroty głowy też się odbyły chwilowo, nie wiem czy to nie po lekach. A może organizm domaga się magnezu?
Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
______________________________
Sertralina 100mg od 04.10.2016r.
Benzo do smaku.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 13 cze 2016, 14:12
Pholler, mozesz sobie kupic aspargin - to bardzo dobry i tani magnez z potasem . sama lykam ;)

no, no tetno 50 to bardzooo niskie. no chyba, ze jest sie sportowcem...
ja mam przewaznie 75-85.. w nerwach skacze mi do 130 ...
jakis czas temu bylam w szpitalu z powodu bolu po porodzie i gdy mierzyli mi tetno nagle nie pozwolili mi nawet wstawac i mowili do siebie, ze mam takie wysokie... ja im mowie, ze to z nerwow...a oni dalej... no i chwile zamknelam oczy, uspokoilam sie, mierza a tu 75 ;) i w szoku heh

dzis mni od rana boli brzuch, drapie gardlo... za duzo lekow sie chyba nalykalam , ale strasznie panikuje ...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Tukaszwili 13 cze 2016, 17:28
Staram się ruszać dużo, do niedawna biegałem, jestem zapalonym "chodziarzem" :D jeszcze dwa miechy temu regularnie uczęszczałem na długie marsze szybkim tempem. Całą podstawówkę, gimnazjum i liceum byłem w szkole sportowej, kiedyś Krav Magę trenowałem, sporo basenu. Miałem okresy siłowni, w domu mam hantle, którymi staram się machać tak często jak się da. Co jakiś czas wracam do treningów siłowych, aby nie zmienić się w zwiędłego "parówczaka" :D. Sport właściwie towarzyszył memu życiu od zarania, tylko nigdy nie potrafiłem utrzymać dobre formy dłużej niż rok. Mam okresy, w których codzinnie coś robię, aby poprawić ogólną fizyczność, ale są momenty gdzie mam sport w rzopsku. Mi ruch jest potrzebny, bowiem wtedy lęki znikają za kotarą :). Właściwie jak w ciągu dnia się nie poruszam, to przed snem muszę chociaż te 40 pompek i 100 brzuszków zrobić, bo mnie aż gniecie, że nie dbam o swoje ciało.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 13 cze 2016, 17:58
Kiedyś poszedłem na EKG, dosłownie cały chodziłem z nerwów. Pielęgniarka kazała mi odczekać 10min przed pomiarem, a potem zaprosiła do zabiegowego. Położyłem się i czuje jak mi serce wali, aż w oczach widziałem pulsowanie obrazu. Połączyła mnie do kabli, zrobiła dwa razy odczyt, ja przez to jeszcze większy nerw, wiecie jak jest. Pytam pielęgniarki czy wszystko ok, a ona unikając odpowiedzi szybko z wydrukiem do lekarki. Ja blady. Wola mnie lekarka i pyta czy jestem ich pacjentem, bo będę musiał się leczyć... Pytam o co chodzi, a ona, że wynik jest zły. Słabo mi i pytam co jest? A ona, że tętno mam 150. A ja na to pytam: ale co źle wyszło?
Dla mnie tętno w nerwie na tym poziomie to nic nadzwyczajnego :)
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 16 cze 2016, 01:26
ja dzis bylam u endo- nadczynnosc tarczycy... niedobor wit d- mam 9 norma od 30 do 50 heh... dostalam leki i kontrola za 6 tygodni ... jeszcze dzis bola mnie nerki i pecherz... lyknelam furagine...ciagle cos.. oszalec mozna..
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 16 cze 2016, 01:36
Ciągle coś, dokładnie. Po tych wszystkich kontrolach lekarskich, wciąż biorę jakieś tabletki "na coś". A jak wszystko jest w miarę ok, to coś sobie wymyślę, bo przecież nie mogę być zdrowy. Ale z nerkami Mili uważaj. W zeszłym roku przeszedłem bardzo realną kamicę nerkową. Nie życzę najgorszemu wrogowi. Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 16 cze 2016, 09:20
Ja znowu w nerwach. Od tygodnia mam płaską czerwona plamę na jezyku, która nie chce zejść :( non stop ogladam język, boję się ze to jakaś groźna zmiana i że nie zniknie :/ to nie krostka czy afta. Już czytam Google i gdzie z tym pójść. W pracy chce mi się płakać, jestem nerwowa, w lęku. Nie mam siły już. W pracy urwanie głowy, to ciągle bieganie do wieczora gdzieś, mam dość :(
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Tukaszwili 16 cze 2016, 09:34
Psychiatra, która mnie ongiś prowadziła, miała taką zabawną, infantylną teorię dotyczącą nerwicy. Mianowicie nerwica to taki mały krasnoludek w naszym ciele, który skacze z narządu na narząd. I jeśli się za niego nie weźmiemy, to będzie zmieniał miejsca, aby zrobić nam na złość. Brzmi dziecinnie, ale jest cholernie prawdziwe. Każdego z nas co chwila łapią inne przypadłości, które ze sobą jakoś wiążemy doszukując się śmiertelnych chorób. Bo przecież nerwicowa nie może męczyć jakaś błaha dolegliwość, od razu na główną scenę wchodzi zagrożenie życia.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 16 cze 2016, 14:16
Dzisiaj przeblysk normalności, niewielki ale zawsze. Niestety uzyskany lorazepamem 2mg po sercie 50mg. Musiałem, bo somaty mnie wykanczały, a miałem dodatkowo stresową sytuacje. Teraz jestem jeszcze ciut nerwowy, ale też ciut spluszowany. Może pojadę na benzo jakiś czas, bo kiedyś brałem i nie miałem problemów z odstawieniem, a moje funkcjonowanie jest zerowe, nerwica mnie miażdży na placka. Zwłaszcza praca przy projektach wymaga minimum skupienia, które ta posra.a nerwica mi zabiera, a serta wkręca się długo, a na wejściu dopierdziela lękami dodatkowo. Jeszcze daje spowolnienie, lekkie zawroty głowy. Ile można brać benzo max czas, żeby z niego potem w miarę zejść (powoli)? Są jakieś lepsze benzo do dłuższego brania? Znam ryzyko, zdaje się jednak, że nie mam wyboru i jestem gotów zaryzykować. Za tydzień biorę pod opiekę przyrodniego brata i muszę jakoś funkcjonować, a teraz mnie opieka nad rybką z cukru nawet przerasta. Wiem, że to zły kierunek, ale jestem przyparty do muru, to jedyna opcja.
Brałem kiedyś klonazepam, lorazepam, xanax. Łącznie chyba 2 miesiące, może ciut dłużej. Słabo działały (najniższe dawki) ale zszedłem z nich z dnia na dzień, bez problemu. Bez benzo jestem w rozsypce, rozbity na atomy. Muszę.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 16 cze 2016, 14:26
Tukaszwili napisał(a):Psychiatra, która mnie ongiś prowadziła, miała taką zabawną, infantylną teorię dotyczącą nerwicy. Mianowicie nerwica to taki mały krasnoludek w naszym ciele, który skacze z narządu na narząd.

Ja słyszałem, że jak nie można zrobić kupki to trzeba sobie wyobrazić że krasnoludki pchają i pchają i pchają z całych sił żeby wyszlo. Podobno pomaga :)
Oczywiście lepiej działa na pociechy, niż ich rodziców... Chociaż można też dziecko doprowadzić do histerii :)
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ghoust 16 cze 2016, 18:17
Od kilku lat choruję na depresję od najmłodszych lat. Depresja jest połączona z hipochondrią.
Opiszę swoją sytuację.

Jakieś 4 lata temu zaczął boleć mnie palec u ręki . To było (bodajże 3 klasa) w gimnazjum, a teraz jestem 2 lata po liceum. Ostatnio, jakiś tydzień temu zaczął mi doskwierać ból ręki , z czasem silniejszy, i dołączyło do tego trzaskanie/strzelanie kości, które spowodowało to, że pani doktor, wypisała skierowanie do ortopedy. Ortopeda oznajmił iż jest to początek choroby reumatycznej.

Tydzień temu zaczęły mi doskwierać znów bóle palca, ale też i nadgarstka. W Internecie przeczytałem, że choruję na reumatoidalne zapalenie stawów. Z jedynych objawów był tylko ból.
Poszedłem do lekarki, którą ubłagałem, aby dała mi skierowanie do reumatologa i zleciła wyniki badań krwi. Badania krwi nie wskazywały na wystąpienie objawów reumatoidalnego zapalenia stawów, ale dla świętego spokoju poszedłem do reumatologa. Oczywiście, jak to u lekarza - stres, płacz - który wykluczył na samym początku reumatyzm i skierował mnie do - >> ORTOPEDY, gdyż mam za mało witaminy D3 i K w kościach i to może być jednym z przyczyn gorszego samopoczucia.
Aby było ciekawiej, badania wskazały, że nie mam czynnika reumatoidalnego (wynik 7,5), a wartość ref. to bodajże 14, za to choruję na anemię , niedokrwistość (nie wiem czy jest to samo), ale nie przejmuje się anemią, niedokrwistością, tylko zamartwiam się rękami.

Oczywiście, w nikim nie mam oparcia, bo ich zdaniem "ból ręki jest niczym w porównaniu do tego, co oni mają, i co ich boli". Oczywiście wyjaśniłem im , że częsta praca na komputerze wymaga zdrowych rąk, bo przecież na klawiaturze niczym więcej nie będę pisać, a fakt bolących rąk jest czynnikiem dołującym, przynajmniej w moich odczuciach. Dałem im przykład kontuzjowanego sportowca, który wpadł w depresję, po tym jak nie mógł wystartować w meczu (było o tym jakiś czas temu w telewizji).
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
25 lip 2011, 22:31

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 16 cze 2016, 19:23
Ghoust napisał(a):Od kilku lat choruję na depresję od najmłodszych lat. Depresja jest połączona z hipochondrią.
Opiszę swoją sytuację.

Jakieś 4 lata temu zaczął boleć mnie palec u ręki . To było (bodajże 3 klasa) w gimnazjum, a teraz jestem 2 lata po liceum. Ostatnio, jakiś tydzień temu zaczął mi doskwierać ból ręki , z czasem silniejszy, i dołączyło do tego trzaskanie/strzelanie kości, które spowodowało to, że pani doktor, wypisała skierowanie do ortopedy. Ortopeda oznajmił iż jest to początek choroby reumatycznej.

Tydzień temu zaczęły mi doskwierać znów bóle palca, ale też i nadgarstka. W Internecie przeczytałem, że choruję na reumatoidalne zapalenie stawów. Z jedynych objawów był tylko ból.
Poszedłem do lekarki, którą ubłagałem, aby dała mi skierowanie do reumatologa i zleciła wyniki badań krwi. Badania krwi nie wskazywały na wystąpienie objawów reumatoidalnego zapalenia stawów, ale dla świętego spokoju poszedłem do reumatologa. Oczywiście, jak to u lekarza - stres, płacz - który wykluczył na samym początku reumatyzm i skierował mnie do - >> ORTOPEDY, gdyż mam za mało witaminy D3 i K w kościach i to może być jednym z przyczyn gorszego samopoczucia.
Aby było ciekawiej, badania wskazały, że nie mam czynnika reumatoidalnego (wynik 7,5), a wartość ref. to bodajże 14, za to choruję na anemię , niedokrwistość (nie wiem czy jest to samo), ale nie przejmuje się anemią, niedokrwistością, tylko zamartwiam się rękami.

Oczywiście, w nikim nie mam oparcia, bo ich zdaniem "ból ręki jest niczym w porównaniu do tego, co oni mają, i co ich boli". Oczywiście wyjaśniłem im , że częsta praca na komputerze wymaga zdrowych rąk, bo przecież na klawiaturze niczym więcej nie będę pisać, a fakt bolących rąk jest czynnikiem dołującym, przynajmniej w moich odczuciach. Dałem im przykład kontuzjowanego sportowca, który wpadł w depresję, po tym jak nie mógł wystartować w meczu (było o tym jakiś czas temu w telewizji).


Witaj.
Jaki jest Twój problem? Hipochondria? Zaburzenia lękowe? Somatyzacje? Depresja?
Co masz zdiagnozowane? Leczysz się?
Ostatnio edytowano 16 cze 2016, 19:30 przez Pholler, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ewela270490 16 cze 2016, 19:26
Chyba oszaleje, bylam we wtorek u onkologa, ktory przebadał mnie dokładnie nie zauwazył powiększonych wezłów, powiedział ze wszystko jest w porządku. Nie zalecił dalszych badań. A ja ciągłe zamartwiam sie ze mam chłoniaka, miałam jakiś czas temu swedzenie ciała. Ktore odeszło, natomiast teraz zaczęłam sie pocic w nocy. Czy pocenie moze byc spowodowane nerwicą?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 16 cze 2016, 19:31
ja chyba zwariuje, boję się ze mam rakaraka języka. Ta plama jest dziwna, jedna, płaska czerwona. Nie schodzi :( teraz boję się ze będę musiała chodzić, badać to. Płakać mi się chce :( jeszcze przeczytałam ze niegojaca się plama to moze byc coś groźnego :( nie mam już siły :(
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do