Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez laveno 27 cze 2015, 19:40
dzieki :) jakos trzeba sie pozbyć tego lęku...
Dziś trochę sie zmęczyłam przy sprzątaniu domu i o dziwo tętno ok 86 ... niższe niż w ostatnich dniach kiedy nic nie robiłam...
U mnie najgorzej jest zaraz po wstaniu i wieczorem... wystarczy jakas glupia myśl i juz się nakręcam eh ... przerobiłam juz wszystkie choroby świata nigdy nie sądziłam ze kiedys będę sie skupiać na sercu :P nie raz mialam tak ze mi szybciej bilo, raz tez w nocy, ale nigdy na to uwagi nie zwracałam i zaraz przechodziło a teraz to jakas masakra :D w sumie to zawsze tak mialam bo jak sobie wkrecalam jakies objawy to caly dzien bylam w stresie dopóki tego sobie nie wybilam z glowy no, ale nigdy nie interesowało mnie serce.
Najgorszy jest ten lęk.. juz jest wieczór i sie zaczyna :/
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
15 lip 2014, 18:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 27 cze 2015, 20:36
widze, że tyle tu nowych osób, że o mnie zapomnieliście :P
słuchajcie mam pyt do osób, które usuwały znamię, po zdjęciu szwów jak dalej mogę pielęgnować tą ranę, czymś mogę to smarować czy jak?
poczytałam w necie, ale tam już na forum jakiejś babce wykryli czerniaka i ja już domysły snuje, ale jak byłąm teraz na tej wizycie to on wziął ten wynik, i powiedział, że w porządku, ja się go zapytałam czy wynik, a on, że tak i coś takiego powiedział, ze wszystko zostało wycięte czy jakoś tak, i powiedział, że to już wszystko z jego strony i nie musze nic więcej robić, ale to mi dermatolog mówiła, ze i tak wytną w ten sposób, że z marginesem to jest normalne? nie powinnam już w ogóle nic czytać, a i jeszcze jedno pytanko czy oni jakoś ten wynik wyślą do mojej dermatolog czy ja sama muszę to zrobić, dodam, że go nie widziałąm, tylko chirurg go czytał
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 27 cze 2015, 20:44
dobra już wiem, doczytałam, że badania hist-pat ocenia własnie oprócz charakteru znamienia też to czy chirurg usunął je z marginesem zdrowych tkanek, także wszystko ok :), i nawet teraz doczytałam, że miałam oznaczenie D bo on był duży i usuwali go ze względu na wielkość :)
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 27 cze 2015, 21:39
Jak Boga kocham, mam złamanie kręgosłupa i wypadnięcie dysku. Załamałam się, oglądałam swój kręgosłup, w odcinku lędźwiowym jest wklęśnięty!!!!!!!!!!! do tego wszystko u góry nienaturalnie wystaje, no i zero ciała, ale źle wygląda!!! trzeszczy mi przy ruchach, lędźwiowy promieniuje do nóg i strzela z bólem, piersiowy to jakby sztylet mi ktoś wbijał przez plecy do żebra, albo na odwrót, oddychać ciężko, jak się pojawia takie kłucie w żebrze i plecach to pot mnie zalewa i jakby coś uszkadzało rdzeń, na nerwy uciskało i łamało się, jest trzeszczenie i chrupanie w kręgosłupie, duszności, ból między łopatkami silny, boję się ruszać, jakby ktoś wbijał nóż do żebra, do tego odcinek szyjny tragicznie!!!!!!!! ból do szczęki, potylicy!! jak ruszam szyją ledwo co to chrupie, strzela, strzyka, jakby wszystko było połamane, wszystkie kręgi poprzestawiane, dźwigałam pełno kilogramów z dyskopatią, zniesioną lordozą, zwyrodnieniami i osteoporozą, uszkodzilam kręgosłup, kręgi się ocieracaj, bol taki ze duszno, jakby ktoś młotem walil po szyi i potylicy, barki, az do uszu jeszcze ,nic nie pomaga, brałam tabletki, smarowalam 3 x juz diklofenakiem, jakby ktos młotem walił po szyi i potylicy, po łopatkach i co jakis czas wbijal mi sztylet w zebro albo lopatke i to przeszywa tai ból,ze poty zalewaja. teraz tak boli w szyi, ledwo mogę ruszac glowa, głowa wisi, wszystko chrupie, w kazdym odcinku jest dźwiek trzeszczenia, jakby kręgi byly polamane i nachodzily na siebie, boje sie ruszac, jakby to były jakies patyki a nie kręgosłup, wszystko się porprzestawiało, polamało, wypadl dysk, mam uciski, boli wszystko, nie moge juz nawet wody niesc pol litrowej bo bol przeszywajacy promieniujacy, najgorsze te bole i trzeszczenie kosci, uczucie, jakby zlamane wszystko na sibeie nachodzi, mam osteoporoze, wszystkie kosci w fatalnym stanie, zwyrodnienia, ocieraja sie o siebie, trzeszcza, przeszywajacy bol jakby cos wbijal cos, te sztylety wbijane i bol ciągly silny, jaby ktos mi szyje polamal i lopatki, blagam co to jest, boje sie ruszac, to zlamanie, ja sie boje ruszac, te dzwieki, bole stale i sztyletowe, silne nawalanie, rycze pol wieczoru ,boje sie ruszac blagam o pomoc, co to ,waze 36 kg, kregoslup mam zmasakrowany, dzwigalam duzo, wszystko boli, kregoslkup sie zdeformowal, wylamal mi ,nie ma juz ratunku, prosze o pomoc co mam robic bo oszaleje z bolu, zlamanie ,wezwac pogotowie? blagam o pomoc, jak kukla jestem, wszystko nachodzi i dzwieki takie okropne z bolem, jakby wszstko bylo niestabilne,wszystkie odcinki, blagam o pomoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 27 cze 2015, 21:43
Kochana to pewnie skrzywienie mnie tak bolalo jakby ktoś mi nóż wbijał nie mogłam się ruszyć odrazu mnie pot zlewal. Idź do ortopedy nie masz złamanego kręgosłupa musisz przytyc bo Twój organizm jest osłabiony a Ty ciągle go katujesz dietami :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 cze 2015, 09:04
bezsilna_22, Ty nie blagasz o pomoc bo zadnych rad nie czytasz jak Ci ludzie pisza. Ty wpadasz zeby napisac epistole o tym jak Ci zle i na tym koniec , nic z tym nie robisz , nawet nie odpisujesz jak ktos Ci wychodzi z rada czy pociecha.W dodatku uwalilas sobie w glowie i to kompletnie bez sensu ze masz zlamany kregoslup jak to jest niemozliwe skoro nie masz zadnych niedowladow. I mimo rad idziesz jednym torem i tego sie juz czytac nie da. Jak kon z klapkami na oczach.
Ja w podstawowce juz widxzialam czym sie konczy zlamanie kregoslupa , a Ty chyba jestes duzo strasza niz ja w tym wieku..Tobie nie potrezebna pomoc bo jesli czlowiek jej potrzebuje to jej szuka i to konkretnie.
Ja 9 miesiecy bujalam sie z zawrotami , bolami , bylam w szpitalu , nie dalo to nic poszlam dalej , prywatnie do jednego z najlepszych lekarzy w moim miescie , dostalam zalecenia co mi wolno co nie wolno przy moich schorzeniach z kregami , rehabilitacje i codzien oprocz rehabilitacji cwicze w domu cwiczenia specjalnie dobrane pod moj kregoslup.
I jest normalnie , czasami jak go przeciaze pojawia sie bol ale juz nie taki i za kilka dni mija .

Zreszta po co ja sie produkuje jak Tobie wygodnie z Twoimi dolegliwosciami i zlamanym kregoslupem.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 28 cze 2015, 13:26
Też zauważyłam, że możemy pisać i pisać i nic:(
Ją mam dziś urodziny...a chyba rozkłada mnie choroba Cora na antybiotyku i dwie noce spala z nami w łóżku i dziś bola mnie mięśnie i migdał:( powoli wpadam w panikę :/ nie wiem czy mięśnie mnie bola od złego spania czy to początek jakiejs zarazy...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 cze 2015, 13:29
Mili89, Wszystkiego najlepszego !
Ja mialam wczoraj .
Miesnie moga bolec od jakiegos wirusa ale spokojnie , na szczescie wirusowe infekcje chociaz upierdliwe to mijaja szybko.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 28 cze 2015, 14:04
Platek Rozy- dziekuje i wzajemnie- wszystkiego co najpiękniejsze :*

ja wlasnie wymiotowałam... mdlosci zamiast przechodzić rozkrecaja się :( zwariować można ... :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 28 cze 2015, 14:10
Mili89 - wszystkiego najlepszego ! :)

Bezsilna - zlamanie kregoslupa nie jest chorobą lekką na tyle, ze bys mogla z nią paradowac przez kilka tygodni. Juz bys byla kaleką. Twoje bole wynikają glownie z ubytkow, a kazdy ma wklesnienie w odcinku ledzwiowym. Bo kregoslup taki ma ksztalt. Po drugie, czy masz wygodne lozko? Mnie boli kregoslup wlasnie od niewygodnego lozka. Kregi szyjne siadaja od pracy przy kompie. Jesli jednak upierasz sie, ze masz zlamany kregoslup, to na Twoim miejscu pojechalabyn do szpitala. Zrbia Ci rtg i bedzie wszystko wiadomo.


Co do moich dolegliwosci bolowych. Mam w podbrzuszu, w polowie drogi niedzy pepkiem a kroczem po praqej stronie bolacy punkt. Skora tam boli przy dotyku, co najgorsze, bol promieniuje do pleciw i pachwiny. Co to moze byc? Wyczuwam tam lekka gulke, kulke, guzek? Oczywiscie juz czytalam o raku nerwow obwodowych. No ale tak serio? Jajniki mialam badane i lekarz mowil, ze gdyby byl skrecony, to bym cyt. Chodzila po scianach i gryzla parapet z bolu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez zagubiona00 28 cze 2015, 14:26
bezsilna_22, a ile wody dziennie pijesz?

Mili89, platek rozy, wszystkiego, co najpiękniejsze! :)
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
21 paź 2014, 12:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 cze 2015, 15:26
Mili89, zagubiona00, dziekuje Wam serdecznie :********

scooby, a moze wez skierowanie na usg? to sie powinno wyjasnic cos jesli jest zgrubienie. Bo szczerze mowiac to nie wiem co to byc moze :bezradny:


Mili89, A nie masz temp? Moze to z nerwow wymioty?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 28 cze 2015, 16:04
Mili, platek rozy sto lat kobietki!!!Przede wszystkim zdrowia i spokoju ducha. Buziaki :* :*

Mili moze rozklada cie jakies wirusisko :( Tu, w Nl wirusy nadal maja sie niezle...ale co sie dziwic...koniec czerwca a lata nadal nie widac :evil:

Aurelitka ciesze sie, ze u ciebie wszystko ok :great: :great: Co do pielegnacji blizny to ja nie robilam nic specjalnego.Smarowalam to miejsce mascia Bepanthen i tyle.

bezsilna dziewczyny maja racje...wpadasz tu, piszesz elaboraty, w ktorych jak zdarta plyta powtarzasz te same brednie: zlamany kregoslup, gnicie od srodka itd. A nie robisz nic by sobie pomoc. Nie wiem ile stron zapisalismy tutaj dajac tobie rozne porady, ale podejrzewam, ze ty nawet nie tego nie czytasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 28 cze 2015, 16:37
100 lat dla Mili89 <3 !!! :* Dużo zdrowia i spokoju ducha przede wszystkim :)

Czytam wszystko co piszecie!
Wody piję ok 2 l dziennie, staram się.

Byłam dzisiaj na pomocy doraźnej przy szpitalu, nawet rtg mi nie zrobili!!! Lekarz tylko wypisał receptę, a mam taki ból, że ledwo idę. Lędźwiowy, a piersiowy i szyjny najgorzej!!!! W piersiowym właśnie takie kłucie jakby ktoś co jakiś czas na chwilę wbijał sztylet przez żebra do łopatek, wtedy duszność, do tego szyja, jakby ktoś młotem walil, tkliwe jest w tym miejscu te "kostki", kręgi, nie mogę głowy wyprostować, do tego strzyka i trzeszczy!!! Nigdy nie miałam trzeszczenia, to zrzeszotnienie kości, ja już tego nie uratuję. Siedzę i łzy mi lecą z bólu, piersiowy ból sztyletowy żebrowo-łopatkowy (słowotwórstwo bezsilnej Bezsilnej) i szyjny młotkowy. I potylica, nie idzie wyrobić. Jestem jak rozpadająca się szafa, skrzypiąca, na złom. Ból, że wariuję. Mięśnie napięte, twarde jak kamień na karku. A może mam zesztywniejące zapalenie stawów? Lekarz powiedział, że mam zapalenie i dał lek przeciwbólowy i przecwizapalny, ale ja smaruję diklofenakiem.
Ból niemiłosierny, mam ochotę odrąbać sobie łeb.

I tak mnie przeraża to, że od wczoraj zaczęłam potrójnie żreć, żeby jak najszybciej przytyć 4 kg do wagi 40 kg.

No i nie mam zomirenu!!!!!!!!!!!! Nie chciał mi wypisać lekarz, zwariuję zaraz z bólu!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do