Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 02 sty 2014, 20:08
Ja jakbym miała kase to bym nawet PET sobie zrobila, albo od razu i tylko to. też bym sie bała wyniku, ale albo bym szybko coś wykryła, albo odetchnęła ze spokojem :)
Przy jakis cięzszych chorobach ten snieg optyczny się ujawnia ?
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 02 sty 2014, 21:01
domciok, wiem o czym mówisz, ja swego czasu byłam u ginekologa z rakiem sromu :shock: :lol: we wcześniejszym epizodzie mojej choroby miałam tylko raka, boże ile ich było, kiedyś też wymacałam sobie żebro Adama, nie muszę chyba mówić jaką idiotkę z siebie zrobiłam u lekarza, ech, ale robienie z siebie idioty (odnośnik do mnie) i tak nie równa się sile strachu który się rodzi podczas rozpoznawania u siebie chorób, niestety pomimo czasu jaki upłynął u mnie we względnym spokoju, miała kilka epizodów z powstającą chorobą.
Leczysz się jakoś, przepraszam że pytam, pewnie już gdzieś pisałeś o tym i powinnam była poszukać, ale .... .Łłącze się z Tobą w bólu.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez domciok13 02 sty 2014, 21:13
Kolba, ale czy ty czulas jakies dziwne reakcje organizmu? Typu dretwienie, klucie itp? Teraz kluje mnie w klatce...kochani ja juz nie daje rady, probowalem pomocy juz u wszystkich, popalam malo papierosow od 4 lat plus nerwica i uwazam, ze tu moj koniec:( nie moge nawet plakac;(
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
11 sie 2012, 18:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 02 sty 2014, 21:47
No wlasnie nie. Pisze ze przy migrenie albo po prostu sam z siebie...lub w wyniku nerwicy...
w rezonansie wtedy nie wychodza zadne zmiany...
no ale od porodu ciągle cos...jak jeden objaw zniknie jest następny...
a w ciąży czulam sie idealnie nawet nie wymiotowalam...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 02 sty 2014, 21:48
Dmociok, w mojej pierwszej fazie, nie miałam fizycznych objawów, choć gdzieś mnie czasem zabolało, zakuło i gotowe, już umierałam, ale jednocześnie potrafiłam sobie narobić odgniotów i siniaków od ciągłego macania, dotykania. Raczej miałam prześwidczenie o tym, że mam raka raka takiego czy innego, pojawiał się każdy po kolei, to było straszne, wiem jak się czujesz.
Wczoraj np. leżałam sobie na boku i ni stąd ni z owąd zabolało mnie w piersi no i już ręce poszły w ruch, dzisiaj boli mnie już cała pierś, ale tłumaczę sobie resztkami rozsądku, że nic mi nie jest.
Nie tak dawno wymacałam sobie coś pod pachą, na drugi dzień już byłam po USG węzłów chłonnych pod pachami, czysto , takie zgrubienie jak to określił lekarz jest normalnym, każdy go ma:(
domcio też paliłam, ale palenie nigdy nie było powodem moich chorób :D lubiłam to robić.
Uciski w klatce piersiowej i pobolewanie jest klasycznym objawem nerwicy, nie masz co się martwić, a robisz regularnie badania? też pewnie śmieszne pytanie przy hipochondrii, ale różnie to bywa.
Mój mąż zawsze mi mówi, że przeżyję ich wszystkich, bo to tak zazwyczaj bywa.
Moja wiecznie schorowana babka (może mam to po niej) dożyła 90 :great:

-- Cz sty 02, 2014 9:01 pm --

domciok napisze Ci jeszcze, że teraz jak mnie choroba chwyciła, miała straszne objawy fizyczne, które sprawiały, że byłam tak w wielkiej panice, że po prostu krzyczałam na męża, że ma dzwonić na pogotowie, bo ja umieram, straszne wymioty, zawroty głowy potworne, zimy pot na całym ciele i wewnętrzny ogień, który mnie spalał dosłownie.
Później wystąpił lęk przed powtórką z rozrywki, a w konsekwencji lęk przed lękiem i koło się zamyka, ale idzie ku lepszemu, choćby dzisiaj czuję się wyśmienicie, oby to nie była cisza przed burzą.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez domciok13 02 sty 2014, 22:16
kolba, kolbo, skad pochodzisz? Moze jakies spotkanie? Moze siebie jakos nawzajem mozemy powspierac doswiadczeniami? Wiecie co? Nerwica to nie strach przed smiercią, to strach przed życiem niestety.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
11 sie 2012, 18:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 02 sty 2014, 22:25
Jestem ze Śląska, również myślałam o grupie wsparcia, fajnie by było, jednak jakoś tak lżej się robi na sercu jak wiadomo, że jest ktoś kto czuje tak jak my. Nawet powiem, że myślę sobie tak teraz, że jest tam gdzieś jakiś domciok, co ma tak samo przechlapane jak ja, oczywiście mogłabym przeprosić bo to tak nie wypada, ale jednak cieszę się, że nie jestem sama.
Jak jest ktoś ze śląska to chętnie się spotkam, pogadam, wymienię spostrzeżenia.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez domciok13 02 sty 2014, 22:41
Ja rowniez sie ciesze, bywasz czasem w warszawie?;-) fajnie, ze jes taka kolba...;-)
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
11 sie 2012, 18:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 02 sty 2014, 22:52
Czasem bywam, ale rzadko, tym bardziej, że ostatnio doszedł strach przed prowadzeniem samochodu z racji fizycznych dolegliwości nerwicy.
Czytałam na Twoim wątku o wywoływaniu objawów chorobowych i jest duże prawdopodobieństwo, że masz rację, bo miałam okres w sowim życiu, że nie mogłam pooglądać w spokoju serialu np. na dobre i na złe, bo co chwila odczuwałam fizyczne objawy chorób, jakie na ten czas były poruszane w serialu. szlak.
Zawsze mogę Cię wesprzeć na odległość :D
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bigu888 02 sty 2014, 23:02
angie1989 napisał(a):bigu888, może i spokój jest bezcenny ale ile nerwów by mnie kosztowało wykonanie tego rezonansu...a jak wyjdzie ze mam guza to tak sié załamie ze pewnie umrę szybciej niż mi to pisane....matko boska nie wiem co y było jakby rezonans coš wykazał.... A ja mam dziecko które ma 2,5 miesiąca a te wszystkie jazdy po porodzie mi sié zaczęły...
Narazie tabletki od psychiatry działają słabo....
Nie wiem co robič...:( całe dniemo tym myśle nie moge normalnie funkcjonować :(

Ja Ciebie DOSKONALE rozumiem!!!Wiem jak to jest czekać na wynik. Powinnaś jednak zrobić rezonans uważam. Znajdź taką placówkę, gdzie wynik jest od razu po badaniu - lekarz siedzi i od ręki ogląda. Dużo Ci da to badanie: jeśli wynik będzie dobry - no to możesz wykluczyć masę poważnych przyczyn. A jeśli by coś było nie do końca ok - to zaczniesz to leczyć-czym szybciej tym lepiej!!! Nie szukałem akurat o "śniegu w oczach", ale uwierz mi że miałem takie objawy neurologiczne, że byłem PEWIEN że coś MUSZĘ mieć coś złego w mózgu!!! Zrobiłem rezonans i nic!!! Czyściutko!!! Objawy minęły kilka dni po badaniu - czego to dowodzi?? Owszem, zdarza się że wracają ale już się ich nie boję. Zrób to badanie mówię Ci! Może się okaże, że nie potrzebujesz leków od psychiatry bo wszystko minie!!!

-- 02 sty 2014, 22:07 --

księżniczka napisał(a):Dopplera żył i tętnic NOG, od pachwin w dół ;) ja nie mam nawet sinych nog itp ani zylakow czy cos takiego. poprostu był czas, że mialam mrowienie w nogach ;/ i sie wystraszylam i polecialam i badania mialam itp + ten doppler ( nic nie wykazał, to uczucie było przez dyskopatie eee... odcinka S1/L5 (?)) chodze na basen i nogi czuje.
Moze to co wyszlo to przepuklina ? albo jakiegos flaka widac ;/? Nie wiem, napisze zaraz mejla czy do wizyty mozna dodac usg brzucha. Ja mam niby to jelito drażliwe ( fakt, jest egzamin, latam do toalety jak głupia , wchodze na sale, zaczynam pisac , nic.... jak rękal odjal, zajecie głowy najlepszy stoperan.... ale nawet usg mi nikt nie wykonal, poprostu babka dala lekarstwo i koniec, i tak sie zastanaiwam, skoro mam to od klasy maturalnej... obecnie mam 23 lata to moze mi juz tam sie obcy uformowal :() w normalny dzien , sniadanko, herbatka i 3.2.1... toaleta i spokoj i tak ciagle :D nic dziwnego tam nie ma wg mnie... wiec moze jeszcze NIE TEN rak.... zobaczymy co powie ten Pan od USG bo on nie tylko radiolog. z Nogami pomogl, zobaczymy co teraz ;) ale schiza juz jest :D ze to uciska i boli ;)

EDIT
"stosowanie antykoncepcji zmniejsza ryzyko rozowju raka jajnika, endometrium i w jakims stopniu jelit bo coś z kwasami robi ( nie pamietam)) :D takze jak nie w jedna to w druga :D

Postaraj się SŁUCHAĆ dobrych rad Księżniczko: skończ z hormonalną antykoncepcją bo to jest coś, co może Ci POWAŻNIE zaszkodzić!!! To co Ci wystaje to jak pisałem 99% NIC!!! Jesteś mega szczupła i to co Ci wystaje to może być pasmo mięśniowe, żyła - kawałek Ciebie po prostu!!! Nie masz tłuszczyku więc wszystko widać! Przecież Cię to nie boli więc to nie jest przepuklina ani guz żaden. Skieruj swoje myśli na coś co może faktycznie Ci zaszkodzić i wyeliminuj to jeśli zależy Ci na zdrowiu.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 lis 2013, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez domciok13 02 sty 2014, 23:22
Dzięki kolbko;)

-- 03 sty 2014, 16:43 --

Kurde, mialas moze albo znasz kogos kto mial napady zmeczenia? ja w sumie w ciagu dnia nic nie robie a dzis jestem senny, spalem 6h i powinno wystarczyc, ale moze za duzo siedze w jednym miejscu..hm?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
11 sie 2012, 18:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 03 sty 2014, 12:41
"Postaraj się SŁUCHAĆ dobrych rad Księżniczko: skończ z hormonalną antykoncepcją bo to jest coś, co może Ci POWAŻNIE zaszkodzić!!! To co Ci wystaje to jak pisałem 99% NIC!!! Jesteś mega szczupła i to co Ci wystaje to może być pasmo mięśniowe, żyła - kawałek Ciebie po prostu!!! Nie masz tłuszczyku więc wszystko widać! Przecież Cię to nie boli więc to nie jest przepuklina ani guz żaden. Skieruj swoje myśli na coś co może faktycznie Ci zaszkodzić i wyeliminuj to jeśli zależy Ci na zdrowiu."

Dobrze, ale ja nadal nie wiem co jest złego poza zakrzepica. Zanim przyjmowałam tabletki musialam podczas okresu jeśc ketonal i mialam torbiele na jajnikach. Wiem ze to hormony i blokują jajeczkowanie --> coś co jest naturalnym zjawiskiem w organizmie czyli ok, sa zle bo uposledzają moj organizm. Ale poza zakrzepica co mi grozi ?
a stosując je nie mam torbieli ani nie jem ketonalu. Poza tym niby chronia przed kilkoma rodzajami raka ale pogarszaja statystyki jesli chodzi o raka szyjki macicy oraz piersi. Wiec wychodza nadal na 0 wg mnie. Co jeszcze zleego robią tabletki ?
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bigu888 03 sty 2014, 12:57
księżniczka napisał(a):"Postaraj się SŁUCHAĆ dobrych rad Księżniczko: skończ z hormonalną antykoncepcją bo to jest coś, co może Ci POWAŻNIE zaszkodzić!!! To co Ci wystaje to jak pisałem 99% NIC!!! Jesteś mega szczupła i to co Ci wystaje to może być pasmo mięśniowe, żyła - kawałek Ciebie po prostu!!! Nie masz tłuszczyku więc wszystko widać! Przecież Cię to nie boli więc to nie jest przepuklina ani guz żaden. Skieruj swoje myśli na coś co może faktycznie Ci zaszkodzić i wyeliminuj to jeśli zależy Ci na zdrowiu."

Dobrze, ale ja nadal nie wiem co jest złego poza zakrzepica. Zanim przyjmowałam tabletki musialam podczas okresu jeśc ketonal i mialam torbiele na jajnikach. Wiem ze to hormony i blokują jajeczkowanie --> coś co jest naturalnym zjawiskiem w organizmie czyli ok, sa zle bo uposledzają moj organizm. Ale poza zakrzepica co mi grozi ?
a stosując je nie mam torbieli ani nie jem ketonalu. Poza tym niby chronia przed kilkoma rodzajami raka ale pogarszaja statystyki jesli chodzi o raka szyjki macicy oraz piersi. Wiec wychodza nadal na 0 wg mnie. Co jeszcze zleego robią tabletki ?

A Ty naprawdę uważasz, że zakrzepica to mały problem?? Wiesz że zakrzep w tętnicy/żyle może zabić w ciągu paru sekund nie dając przedtem najmniejszych objawów?? Zakrzepica to jest MEGA problem, uwierz mi Ketonal przy tym (jego skutki uboczne) to nic. O innych skutkach antykoncepcji hormonalnej nawet nie wspominam bo zakrzepica jest już tak wielkim zagrożeniem, że uważam to za bezcelowe. Powiem Ci tylko, że bardzo częstym skutkiem ubocznym jest również depresja i nerwica. Już samo to skutecznie powinno Cię odstraszyć. Wychodzi na to, że Ty się aż tak nie boisz o swoje zdrowie, czyli nie aż taki z Ciebie hipochondryk jak np. ja:)
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 lis 2013, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 03 sty 2014, 13:34
bigu888 :) ze mnie kobieta próżna chyba, bo zauwazylam że poza chłoniakiem, wmawiam sobie choroby ktore mogą mnie oszpecic albo takie przy ktorych będę długo cierpieć. Jakoś zakrzepica nie robi mi, skoro mialam badania dość niedawno :) U mnie główna schiza to rak jelit, jajnika , jezyka ;) a ze mi dzien w dzien bulgocze w tym brzuchu to placze co noc nie tyle ze juz umieram, co własnie ze będe miala stomie ;) albo utna mi jezyk itp..... paranoja.
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do