Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez angie1989 14 lut 2014, 12:01
Ja mam taki usisk na skroniach i czole. Piski w uszach tez mam...
Kup sobie krople nawilżające do oczu(sztuczne lzy) pomagaja:)
wcześniej mialam tez takie mrowienia na glowie ale tez minelo.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez pimpek82 14 lut 2014, 12:05
Czyli tak jak piszeszangie1989 pewnie potrzeba czasu,aby to wszystko minęło.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez angie1989 14 lut 2014, 12:29
Na pewno nie można się nakręcać. Zaakceptować to jak jest teraz i musisc sobie ze będzie dobrze i minie no i nie denerwować sie;)
Jakies relaksacje medytacje itd ;)
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez monar84 14 lut 2014, 20:52
a u mnie objawy zamiast jakoś zniknąc, albo chociaż zmniejszyć nasilenie to własnie jest odwrotnie, coraz gorzej się czuję...
dziś w pracy klawiatura latała mi przed oczami... nie mogłam trafic w klawisze ( a pracuje w sądzie i byłam akurat na sali), aż mi było wstyd, że tak opornie piszę.. :(
Oczy bolą i pieką, świat wiruje, bóle głowy i kręgosłupa.
Mam 30 lat, a czuje się na 90... :(

Czy mogę coś ta to brać? Jak sobie ulżyć? Podpowiedzcie....
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 sty 2014, 20:44

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez angie1989 15 lut 2014, 12:34
A robiłaś juz jakies badania? Bylas u psychiatry? Nie zwlekaj.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez monar84 15 lut 2014, 14:56
no własnie psychiatrę mam dopiero na 12 marca...:(
kupiłam sobie deprim w aptece, jakoś musze jeszcze te 3 tyg. wytrzymać.
Robiłam badania z krwi i moczu, na CRP, poziom cukru, tsh, ob. Wszystko mam w normie.
Tak chciałabym, żeby ten psychiatra mi pomógł. Chyba, że to nie jest nerwica...
Może to od kręgów szyjnych? Bo mam monitor troche wyżej niż na biurko, na takiej nadstawce, moze to tez jest wpływ...
Juz sama nie wiem, te zawroty i widzenie jakos inaczej doprowadza mnie już do szału!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 sty 2014, 20:44

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez angie1989 15 lut 2014, 15:33
Nie no od nerwicy tez tak,moze być ja tez widzę inaczej...moj wzrok jest nadwrażliwy...;(
Moze zrob rtg kręgów szyjnych dla spokoju.
Mialas ostatnio jakas stresujaca sytyacje?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez monar84 15 lut 2014, 17:40
od kwietnia pracuje w sądzie, codziennie mam mega stres....
wczesniej tez się stresowałam brakiem pracy, ale teraz to jest straszne, wszędzie szybko, niedojadam, po pracy mysle o pracy, ze jeszcze tyle do zrobienia... masakra,
kładę się spać, a serce wali jak oszalałe...
napinam się kazdego dnia.
Masz rację, w poniedziałek idę do ogólnego po skierowanie na rtg kręgów szyjnych.
Na szczescie mam super lekarkę ogólna, na wszytsko daje mi skierowania, juz zatoki wykluczyłam, bo miałam tez przeswietlane, a przeciez zatoki nie dają takich objawów..

Stawiam na 2 opcje:
- kregi szyjne (bo też się wtedy dzieje cos dziwnego z oczami)
- nerwica (stresu mam aż nadto....:(:(:( )
albo obie opcje naraz.....
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 sty 2014, 20:44

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 15 lut 2014, 23:55
monar84 napisał(a):a u mnie objawy zamiast jakoś zniknąc, albo chociaż zmniejszyć nasilenie to własnie jest odwrotnie, coraz gorzej się czuję...
dziś w pracy klawiatura latała mi przed oczami... nie mogłam trafic w klawisze ( a pracuje w sądzie i byłam akurat na sali), aż mi było wstyd, że tak opornie piszę.. :(
Oczy bolą i pieką, świat wiruje, bóle głowy i kręgosłupa.
Mam 30 lat, a czuje się na 90... :(

Czy mogę coś ta to brać? Jak sobie ulżyć? Podpowiedzcie....


Podobnie jak Ty Monar, biję się z myślami. Moja głowa wariuje. Mam dziwną niepewność chodu, nadwrażliwe odbieranie bodźców. Ból oczu. Powoli staje się warzywem. Doszło do tego, że boję się wychodzić z domu, że upadnę. W przyszłym tygodniu idę na RTG kręgów szyjnych, później czeka mnie rezonans. Muszę wykluczyć ewentualne schorzenie, które tak uprzyksza mi życie. Jestem świadoma, że to może być tylko albo aż silna nerwica ale szczerze wolałabym schorzenie somatyczne, które o wiele łatwiej byłoby wyeliminować bo NERWICA to larwa, która zabija psychikę powoli i boleśnie...
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Bree 16 lut 2014, 01:21
pimpek82 napisał(a):angie1989,kochana czy ty w tej głowie masz takie wrażenie waty w głowie,jakiegoś gilanie,gęsia skórkę na mozgu?Kurcze niby ta głowa sama z siebie nie boli,ale jest taki dyskomfort w niej.

ja mam takie uczucie, jakby mi się w głowie mieszało. właśnie jakby mi się mózg kręcił, nie umiem tego opisać ale może chodzi o to samo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 16 lut 2014, 02:54
mam taki ojaw to jest takie napiecie psychiczne w głowie, fizycznie odczuwane jako taki usisk głowy. Ciężko to opisać mocne napięcie w głowie. Mam takieo znajomeo na parkinu i czasami przyjeżdżam do niego w nocy pogadac. Dzisiaj jak do niego jechałem to bylem w doskonałym stanie psychicznym. Wysiadłem z samochodu i poparzylem dookoła zero nerwicy całkowity spokój psychiczny żadnych objawów. Wszedlem do budki zaczynam rozmawiac i mowie żywo wesolo
i swobodnie ciesząc sie z tego ze jest dobrze, uwaga jest skoncentrowana na tym co mówie. Ale widzę, że gośc zamiast na mnie gapi sie w telewizor, to już mnie zaczyna zlościć, nic do mnie nie mówi. Musze co chwile coś gadać i wymyślać tematy a on nie odpowiada bo ogląda telewizje. No i zaczynam dostawać napięć,
koncentrować się na tym napięciu, już wtedy nie koncentruje sie tak na rozmowie bo mam to napięcie i na nim sie skupiam. W sumnie nawet jak już gość zacznie ze mna rozmawiać to już w tym momencie mnie to nie urządza, bo mam wygenerowane to napięcie. Poźniej wsiadam do auta i z tym napięciem w głowie jade.
I nawet jak cała syuacja się skończy to napięcie jeszcze sie utrzymuje. No dzisiaj mam taki dobitny przykład bo przyjechałem do niego w super stanie, a wyszedłem z dużym napięciem. Czemu tak się dzieje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lut 2014, 03:19
wieslawpas, to normalne uczucie, gdy czujemy, że ktoś nas ignoruje. W sumie facet miał do tego prawo-oglądał telewizję, a Ty, być może, mu przeszkodziłeś. Przecież nie byłeś z nim umówiony-raczej? Ja, będąc na Twoim miejscu zapytałabym, czy ma ochotę pogadać? Nie narzucałabym się. Trzeba wyczuć, czy ktoś ma ochotę na nasze towarzystwo, jeśli zorientowałeś się, że woli gapić się w telewizor niż rozmawiać z Tobą, należało przeprosić i wyjść, po prostu. Takie jest moje zdanie.
Ja, jeśli wyczuję, że moja obecność komuś nie pasuje-usuwam się natychmiast.
Szkoda Twojego dobrego nastroju i samopoczucia, zepsułeś to, jakby na własne życzenie :(
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez monar84 16 lut 2014, 10:55
szczerze wolałabym schorzenie somatyczne, które o wiele łatwiej byłoby wyeliminować bo NERWICA to larwa, która zabija psychikę powoli i boleśnie...[/i][/quote]

tak jak piszesz.... też chciałabym, żeby to były np. schorzenia kręgów szyjnych, ale skoro mi serce kołacze jak szalone, to chyba bardziej nerwica....:(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 sty 2014, 20:44

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 lut 2014, 15:11
monar84, też kiedyś myślałam, że wolałabym, aby zawroty głowy spowodowane były schorzeniami kręgów szyjnych i uwierz mi - teraz właśnie mam problemy z nimi i one właśnie potęgują moje lęki i utrudniają mi życie okropnie, zaskakują mnie często nieprzyjemnie.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do