Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Sabaidee 02 sty 2012, 02:07
neverlasting, jak będziesz miał 7443 posty to nikt Cię nie będzie olewał :P
Sabaidee
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nel 02 sty 2012, 02:08
neverlasting, cudnie....ze tak umiesz.... :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6090
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Lilith 02 sty 2012, 02:08
Sabaidee, nawet przy takiej liczbie postów też się to zdarza :P ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45499
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sty 2012, 02:09
Sabaidee napisał(a):*Monika*, ja się bronię i chyba nigdy nie przestanę. Odciąłem się od TV, ale też czasem w nie wpadam.

A gdybyś tak raz się naddał? poddał?
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):*Monika*,
nie... własnie nie....nie czuje ze to jakis kamień milowy ten mój płacz
pytasz czemu tak robie....pewnie ze schemat...
moze tak mnie wychowano....bądź miła dla ludzi to beda cie lubili....
nie pal za soba mostów...
moze moja absurdalna empatia....
nie powiedziec nikomu nic niemiłego bo mnie by to zranilo...
jak mam mu powiedziec ze mi nie pomaga
bedzie mu przykro....
ja wiem ze to jego praca
ale równiez mnie zasmuca....
staram sie nie myslec o tym
ale to wraca.....facet ma w dupie mnie i moje problemy...to jego praca
tak jakbym wymagała od kazdego obcego nawet człowieka
zaangazowania emocjonalnego we mnie
ja rozumem obejmuje
ja słysze ten absurd
ale to wszytsko ....
czuje nadal jak czuje....to chyba podswaidome
to juz zbyt długo jest we mnie
bleeee

Moniu, porozmawiaj z nim o tym, o czym ze mną tu piszesz, myślę, że zainteresowałby go to wszystko, Twoje odczucia przede wszystkim.
neverlasting napisał(a):czuję się olany <foch>
Nie smutaj michujku.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18860
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez ala1983 02 sty 2012, 02:10
BłękitnaAbstrakcja, Nie.. nie terapeutką, ehh źle się wyraziłam. Ona jest dla mnie bardzo ciekawą osobą, osobowość ma super, czasami zdarzało mi się zadać jej jakieś pytanie aby ją bliżej poznać, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że tak nie wolno w terapii i że nici z bliższej znajomości. Do dzisiaj się z tym godzę.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3520
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez neverlasting 02 sty 2012, 02:12
miałem łacznie 9000 ;)



*Monika*, oj moniś, mniś :* :) al ciiii :P
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2011, 15:18

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nel 02 sty 2012, 02:16
*Monika*,
widzisz....napisac a porozmawiac...to bardzo odległe sprawy....
ja często podpieram sie schematami
daja mi złudne poczucie bezpieczeństwa....
takie algorytmy ze znanym skutkiem :(


ala1983, no tak....zle pojęłam....
ale jak sie nie zżyc w pewien sposób z człowiekiem
któremu sie opowiada o soebie najintymniejsze rzeczy.....
to chyba wręcz niemozliwe....a potem sie czyta o uzależnieniu od terapeuty...
ba o zakochaniu....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6090
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez neverlasting 02 sty 2012, 02:18
BłękitnaAbstrakcja, z kim mnie tam zdradzasz? :evil:
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2011, 15:18

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sty 2012, 02:19
BłękitnaAbstrakcja, każdy z nas podpiera się i funkcjonuje w oparciu o schematy, niektóre z nich są dla nas niekorzystne. Problem w tym, że nie wiemy, które nas zapędzają w czarny róg.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18860
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nel 02 sty 2012, 02:22
neverlasting, gdzie TAM? aaaaa tam? Nieeeee, cos ty
ah mam dzis jakis powazno/refleksyjny nastrój.....nie wylapuję zartów
chyba sobie pójde precz

-- 02 sty 2012, 02:24 --

*Monika*, własnie doszlam do wniosku ze nie jestem spontaniczna....tworze ze schematów bunkier....do doopy :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6090
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez ala1983 02 sty 2012, 02:24
BłękitnaAbstrakcja, No coś jest w tym uzależnieniu. Ja wręcz cały tydzień żyje dniem w którym mam terapię. Bo moja terapeutka to obecnie jedyna osoba z którą mogę porozmawiać o moich problemach. A przy tym jest taka zasłuchana we mnie, współczująca, akceptuje mnie i rozumie jak nikt w życiu... :105:
Ejj.. to ja też mam problem? :shock:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3520
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez neverlasting 02 sty 2012, 02:26
ala1983, ładna jesteś? do gorzowa nie mam daleko :P :lol:
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2011, 15:18

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez ala1983 02 sty 2012, 02:31
neverlasting, Czemu zmieniłeś nick?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3520
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Lilith 02 sty 2012, 02:33
ala1983, takie podejście do terapeuty jest bardzo częste.Właśnie są oni często jedynymi osobami,z którymi możemy porozmawiać i siłą rzeczy się przywiązujemy,stają się nam bliscy.Ja też tak mam.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45499
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 17 gości

Przeskocz do