Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 04 lut 2013, 23:39
mojanati, co do rodzicielstwa, ja najprawdopodobniej nigdy nie zostanę matką, bo nie wyobrażam sobie siebie wychowującej dziecko, bałabym się że spieprzę mu psychikę tak jak moi rodzice spieprzyli mi. Poza tym bałabym się, że nie będę kochać tego dziecka tak jak moi rodzice nie kochali mnie. Po prostu nie chcę mieć dzieci, wiec jak to wygląda od strony rodzica nigdy nie zrozumiem.

Co do surowości wobec siebie... To jest jedna z najgorszych rzeczy przy budowaniu samooceny. Poczytaj o samowspółczuciu, sama ostatnio na to trafiłam.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

przez aerialsky 07 lut 2013, 11:59
black swan napisał(a):mojanati, co do rodzicielstwa, ja najprawdopodobniej nigdy nie zostanę matką, bo nie wyobrażam sobie siebie wychowującej dziecko, bałabym się że spieprzę mu psychikę tak jak moi rodzice spieprzyli mi. Poza tym bałabym się, że nie będę kochać tego dziecka tak jak moi rodzice nie kochali mnie. Po prostu nie chcę mieć dzieci, wiec jak to wygląda od strony rodzica nigdy nie zrozumiem.

Co do surowości wobec siebie... To jest jedna z najgorszych rzeczy przy budowaniu samooceny. Poczytaj o samowspółczuciu, sama ostatnio na to trafiłam.


Nie sądzisz, że rodzicielstwo jest czymś naturalnym? Wydaje mi się, że to przychodzi samo, działa po prostu instynkt opieki nad swoim dzieckiem.
http://www.psychopatolog.pl
Darmowa pomoc w trudniejszych chwilach
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lut 2013, 13:24
Lokalizacja
Kędzierzyn-Koźle

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 07 lut 2013, 18:49
aerialsky, co masz na myśli pisząc, że "rodzicielstwo jest czymś naturalnym", mam nadzieję, że nie coś w stylu, że każdy powinien się rozmnażać, a kobiety powinny chcieć tego w szczególności. :? Instynkt do uprawiania seksu, a potem do opieki nad własnym potomstwem jest naturalny, istnieje u ludzi i zwierząt, lecz nie ma czegoś takiego jak "instynkt do tego, aby chcieć mieć dzieci". Albo się je chce albo nie.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez aerialsky 07 lut 2013, 20:19
Nie, bardziej chodziło mi o to, że "to" po prostu przychodzi samo. Mówi się, że mężczyzna nie chce mieć dzieci dopóki już się nie pojawią - może coś w tym jest? Tak swoją drogą to nie słyszałem o żadnej rodzinie (pomijając oczywiście skrajne patologie) w których rodzice by twierdzili, że nie kochają swoich dzieci.
http://www.psychopatolog.pl
Darmowa pomoc w trudniejszych chwilach
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lut 2013, 13:24
Lokalizacja
Kędzierzyn-Koźle

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 07 lut 2013, 22:12
aerialsky, to wpisz w google "nie kocham swojego dziecka" lub cokolwiek podobnego, a się dowiesz o takich rodzinach. ;)
A co to jest to "to" wg Ciebie jeśli nie właśnie jakiś "instynkt do tego, aby chcieć mieć dzieci" jak ja to określiłam? Nie ma czegoś takiego. Żadne magiczne niezdefiniowane "to" nie przychodzi samo. Wszystko ma swoją przyczynę i skutek, świat jest logiczny, światem rządzi fizyka, biologia, chemia, itp. Nie ma miejsca na jakieś "to".
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

Avatar użytkownika
przez mojanati 07 lut 2013, 22:18
aerialsky napisał(a): Tak swoją drogą to nie słyszałem o żadnej rodzinie (pomijając oczywiście skrajne patologie) w których rodzice by twierdzili, że nie kochają swoich dzieci.


Kochać dziecko to za mało.
Ostatnio jadąc w tramwaju słyszałam jak menel rozmawiał ze swoją towarzyszką o swoim synu. I on i matka jego dziecka byli pozbawieni praw rodzicielskich, a dziecko wychowywała babcia. Z tego co mówił ten "człowiek" wynikało, że kocha swoje dziecko i uważa się za świetnego ojca.

Ależ miałam ochotę mu coś powiedzieć. No naprawdę.

Ojciec mojego dziecka też kocha naszą córkę i też uważa się za świetnego ojca, a fakt, że wyrzucił ją z domu na ulicę i zostawił bez środków do życia to tylko taki drobiazg.

Czuję się samotna w wychowywaniu mojego dziecka. Na pewno łatwiej byłoby móc to z kimś dzielić. Czuję się samotna jako kobieta i czuję się samotna jako człowiek.
Pomimo codziennego wieczornego ataku całusków od mojej córki:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 lut 2013, 17:18
Można "kochać" i kochać.Moim zdaniem jak ktoś tylko gada o kochaniu,to nie kocha.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6885
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez mojanati 08 lut 2013, 20:46
Dokładnie. Pewnie jeden i drugi na swój sposób kocha swoje dziecko. Tylko co to za miłość...
Na pewno nie wystarczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 08 lut 2013, 22:19
Nie sądzisz, że rodzicielstwo jest czymś naturalnym? Wydaje mi się, że to przychodzi samo, działa po prostu instynkt opieki nad swoim dzieckiem.

absolutnie nie. Zreszta zeby dziecko zdrowo sie rozwijalo nie wystarczy sama opieka. Ile jest samotnych, nieszczesliwych, opuszczonych emocjonalnie przez rodzicow dzieci ktore maja wszystko co mozna kupic.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez frytka 08 lut 2013, 22:52
człowiek nerwica napisał(a):Można "kochać" i kochać.Moim zdaniem jak ktoś tylko gada o kochaniu,to nie kocha.



dobrze powiedziane.

jak się to mówi: krowa która dużo ryczy mało mleka daje...

powiedzieć można wszystko. gorzej z czynami...
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 08 lut 2013, 23:03
frytka, nie do konca sie zgodze..dzieci powinny nawet sto razy dziennie slyszec ze sie je kocha..za tym ida oczywiscie czyny ale naprawde nie ma co oszczedzac na slowach jezeli chodzi o dzieciaki. One nie lapia niuansow , nie dociera do nich ze rodzic okazuje milosc na rozne sposoby..one chca to i czuc i slyszec
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez frytka 08 lut 2013, 23:06
jak najbardziej się z Tobą zgadzam.

miałam na myśli dorosłych :)

jednak brak konsekwencji i różnica pomiędzy słowami a czynami działa równie deprymująco na dzieci.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Smutny_clown 09 lut 2013, 17:27
Samotność mnie dobija, nie umiem sobie z nią poradzić, jestem sam i tak już będzie zawsze... W sumie po tylu latach samotności powinienem się przyzwyczaić, ale jakoś nie mogę. Uzależniam swoje szczęście od bycia z jedną osobą i nie mogę się tego pozbyć...
My mind is a prison
I cannot break free
http://www.youtube.com/watch?v=OqVPiEiaviI
And I don’t want the world to see me
’cause I don’t think that they’d understand

http://www.youtube.com/watch?v=CS_FCbQ-okM
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
03 gru 2011, 22:58

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 09 lut 2013, 17:59
Smutny_clown, błąd,uzależnienie się od innych to zła droga.

Co do samotności,też sie czuje sam i myślę jak długo sie tak da.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32810
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do