Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, Ciskowianka napisał:

Cześć! Mam problemy głównie na tle nerwowym z jelitami mianowicie IBS. Zdiagnozowano to u mnie na podstawie moich objawów oraz badań (m.in. krew, USG). Sam wiedziałem już dużo prędzej że to raczej zespół jelita drazliwego bo w dni bez stresu jest dużo lepiej. Praca, egzaminy itd znacznie nasilają moje objawy takie jak częste chodzenie do lazienki, biegunki, często oddaje też mocz. Próbuje "wyluzować" oglądam i czytam dużo nt. ludzkiej psychiki naprawdę przez ostatni rok zrobiłem olbrzymi postęp w tej kwestii. Uprawiam sport od pol roku(zrobiłem 1400km na rowerze od stycznia) to pozwala mi się uspokoić ale mimo to podświadomość nie daje mi spokoju. Rano przed praca zawsze czuje ogromne napięcie mimo że świadomie mówię do siebie żeby mieć na to wywalone jajca. Tak samo w pracy gdy mam jakieś zadanie za bardzo się spinam. Czuje też lek przed wyjściem gdzieś do baru na piwo ze znajomymi choć wiem ze bedzie fajnie. Nie ukrywam ze mam problemy w kontaktach z ludzmi, jak już mówiłem przez ostatnie miesiące zrobiłem duży postęp ale mimo to bycie introwertycznym mezszczyzna to dla mnie duży problem. Opowiedziałem o tym na pierwszym spotkaniu w życiu u psychiatry który doradził psychoterapię jako główna pomoc. Chce jej spróbować ale ten lek który mam rano przed praca jest tak absurdalny i pojawia się znikąd i czasem towarzyszy cały dzień. Nie potrafię sobie wyobrazić aby sama terapia to zmieniła. Lekarz zapisał więc dodatkowo Esci w dawce 10mg. Mam ten lek w szafie, boje sie zaczynać farmakoteriapie. Boje sie że mój stan który jest teraz hujowo ale stabilny stanie się hujowy. Czy ktoś brał Esci na IBS?Najbardziej obawiam sie tych początkowych skutków ubocznych wplywajacych na jelita. Resztę jakoś przeboleje. Poza tym nie wiem czy można zaczynać leczyć się chodzac każdego dnia do pracy? Da się to jakoś pogodzić? 

Po mojej wypowiedzi już chyba widać że wszystko za bardzo analizuje, overthinking na maksa 😃

 

Miałam podobny problem jak Ty. U mnie nerwica przejawia się pod postacią wielu dolegliwości somatycznych. Przed braniem esci ledwie wstałam i od razu pierwsze co musiałam zaliczyć kibelek,poźniej po kawie druga tura i w ciągu dnia jak było więcej stresu to sytuacja się powtarzała.

Powiem Ci,że u mnie esci świetnie zadziałał właśnie na biegunki,po prostu ustąpiły,zlikwidował też ciągły ucisk w klatce i gardle, postawił mnie na nogi,mogę teraz spokojnie wyjść do sklepu,zrobić zakupy,spotkać się z ludzmi itp.

Niestety powodował u mnie także skutki uboczne,których niestety nie dałam rady przetrwać,więc przerwałam leczenie i od tygodnia nie biorę leku wogóle.

Pierwsze dni po zmniejszeniu dawki były ciężkie,teraz wcale nie jest lepiej. Mam dziwne objawy ze strony głowy. Czuję się mega otłumaniona,nie pamiętam co gdzie położyłam, czuję się jakby ktoś walnął mnie młotem w głowę,cały dzień przymulona i jakby nieobecna. Hałas w domu (dwójka małych dzieci) okropnie mnie drażni i tylko czekam na wieczór,aż w spokoju się położę.

Mam jeszcze taki jakby stukot w głowie,mega dziwne i stresujące uczucie. Czy ktoś tak miał po odstawieniu esci??

Zażywałam 3 miesiące..Ciekawe kiedy mi przejdzie,bo jest to dość uciążliwe,no chyba,że to nerwica wróciła ze zdwojoną siłą,sama nie wiem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, blueivy napisał:

 

Miałam podobny problem jak Ty. U mnie nerwica przejawia się pod postacią wielu dolegliwości somatycznych. Przed braniem esci ledwie wstałam i od razu pierwsze co musiałam zaliczyć kibelek,poźniej po kawie druga tura i w ciągu dnia jak było więcej stresu to sytuacja się powtarzała.

Powiem Ci,że u mnie esci świetnie zadziałał właśnie na biegunki,po prostu ustąpiły,zlikwidował też ciągły ucisk w klatce i gardle, postawił mnie na nogi,mogę teraz spokojnie wyjść do sklepu,zrobić zakupy,spotkać się z ludzmi itp.

Niestety powodował u mnie także skutki uboczne,których niestety nie dałam rady przetrwać,więc przerwałam leczenie i od tygodnia nie biorę leku wogóle.

Pierwsze dni po zmniejszeniu dawki były ciężkie,teraz wcale nie jest lepiej. Mam dziwne objawy ze strony głowy. Czuję się mega otłumaniona,nie pamiętam co gdzie położyłam, czuję się jakby ktoś walnął mnie młotem w głowę,cały dzień przymulona i jakby nieobecna. Hałas w domu (dwójka małych dzieci) okropnie mnie drażni i tylko czekam na wieczór,aż w spokoju się położę.

Mam jeszcze taki jakby stukot w głowie,mega dziwne i stresujące uczucie. Czy ktoś tak miał po odstawieniu esci??

Zażywałam 3 miesiące..Ciekawe kiedy mi przejdzie,bo jest to dość uciążliwe,no chyba,że to nerwica wróciła ze zdwojoną siłą,sama nie wiem..

Tez mam obowiązkowe dwie tury rano. I gdyby po nich caly dzień było ok to bylbym zadowolony na maksa. A nie jest bo o ile jelita odpuszcza to zaczyna się problem z pęcherzem. Gdyby dało się wyłączyć te autostradę mózg - jelita żeby ta wzajemna spirala sprzezenia zwrotnego się nie nakrecala... Bo później to już jest lek o lek i nie wiadomo czy człowiek denerwuje się bo boli go brzuch czy boli go brzuch bo się denerwuje. Granicą sie zaciera i wszytsko się nakręca jak sprężyna w zabawce. 

 

Jakie objawy spowodowały odstawienie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.05.2020 o 21:49, Ciskowianka napisał:

Tez mam obowiązkowe dwie tury rano. I gdyby po nich caly dzień było ok to bylbym zadowolony na maksa. A nie jest bo o ile jelita odpuszcza to zaczyna się problem z pęcherzem. Gdyby dało się wyłączyć te autostradę mózg - jelita żeby ta wzajemna spirala sprzezenia zwrotnego się nie nakrecala... Bo później to już jest lek o lek i nie wiadomo czy człowiek denerwuje się bo boli go brzuch czy boli go brzuch bo się denerwuje. Granicą sie zaciera i wszytsko się nakręca jak sprężyna w zabawce. 

 

Jakie objawy spowodowały odstawienie? 

Odstawiłam ze względu na silne zawroty głowy. Wytrwałam prawie 3 miesiące ,niestety nie dałam już dłużej rady.Zawroty trwały właściwie od rana do wieczora,miałam je również w nocy. Początkowo wierzyłam,że miną po kilku tygodniach jak organizm przyzwyczai się do leku, tak się jednak nie stało.

Teraz już zawrotów praktycznie nie ma,ale są inne nieciekawe objawy,aczkolwiek ich nasilenie maleje z dnia na dzień.

Na razie ratuję się tylko hydroksyzyną,słabo działa,ale też nie uzależnia. Mam wykupiony Velaxin ER 75 mg ,ale obawiam się trochę tego leku bo też nieciekawe rzeczy w ulotce piszą:( Chyba jednak będę musiała spróbować ,bo czuję,że nerwica powraca..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Coel napisał:

Czy ktoś pracował biorąc escitil? Niedługo rozpocznę pracę i chętnie dowiem się, czy coś wam w tym przeszkadzało

 U mnie tak się dobrze złożyło,że zaczęłam zażywać lek bedąc na urlopie macierzyńskim .Chyba nie dałabym rady pracować i zażywać esci. Moje początkowe objawy to: drżenie rąk, objawy grypopodobne,bóle mieśni zwłaszcza nóg,słabość,zawroty głowy, dziwne uczucie,że nie wiem gdzie się znajduję. Wiem,że wiele osób nie miało żadnych sensacji przy włączeniu tego leku,lub mieli w jakimś minimalnym stopniu. Myślę,że powinnieneś spróbować,jakby było bardzo źle to najwyżej odstawisz..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, blueivy napisał:

 U mnie tak się dobrze złożyło,że zaczęłam zażywać lek bedąc na urlopie macierzyńskim .Chyba nie dałabym rady pracować i zażywać esci. Moje początkowe objawy to: drżenie rąk, objawy grypopodobne,bóle mieśni zwłaszcza nóg,słabość,zawroty głowy, dziwne uczucie,że nie wiem gdzie się znajduję. Wiem,że wiele osób nie miało żadnych sensacji przy włączeniu tego leku,lub mieli w jakimś minimalnym stopniu. Myślę,że powinnieneś spróbować,jakby było bardzo źle to najwyżej odstawisz..

Ale ja biorę esci od kilku tygodni ;) trochę mnie przeczołgało z początku, o czym wcześniej pisałam. Ale mam niedługo zacząć pracę i zastanawiam się, czy esci nie wpłynie na moje szybsze zmęczenie w niej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Coel napisał:
11 godzin temu, serotoninowiec napisał:

Odstaw pregę i ashwa. Esci zadziała.

Ashwaganda znosi działanie esci?

 

 według mnie w tym co napisał Serotoninowiec jest wiele prawdy ,,, ale czy Esci zadziała czy nie zadziała ( i nawet to jak zadziała na jakiej dawce i po jakim czasie )to zależy od jeszcze dodatkowo  od 50 różnych wewnątrzustrojowych jak i zwykłych codziennych rzeczy .

 Nie wiadomo ,,, ale do Esci to osobiście nie brałbym wysokich dawek Aschwagandy czy bardziej tak samo wysokich dawek Pregabaliny .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

 

 według mnie w tym co napisał Serotoninowiec jest wiele prawdy ,,, ale czy Esci zadziała czy nie zadziała ( i nawet to jak zadziała na jakiej dawce i po jakim czasie )to zależy od jeszcze dodatkowo  od 50 różnych wewnątrzustrojowych jak i zwykłych codziennych rzeczy .

 Nie wiadomo ,,, ale do Esci to osobiście nie brałbym wysokich dawek Aschwagandy czy bardziej tak samo wysokich dawek Pregabaliny .

Doświadczenia z pregabaliną nie mam, ale zastanawiałam się nad kupnem ashwagandy. Dzięki za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio tyle się dzieje, że aż przegapiłam, że to już miesiąc na esci. Efekty uboczne dawno wyginęły.

Uregulowały mi się godziny snu. Śpię zwykle od 23.00 do 7.00. Od czasu do czasu zdarzają mi się drzemki popołudniowe, ale to w momencie, gdy nie mam zaplanowanego zajęcia. Jeśli już coś jednak zacznę, to nie robię tego z myślą, "O Boże, obym szybko to zrobiła", tylko biorę się za następne rzeczy. Mój apetyt bardzo się polepszył. Nie pomijam już żadnego posiłku. Raz na ruski rok odczuwam niepokój. Najlepsze jest to, że od wielu lat zmagam się (tak sądzę) z anhedonią. Nic mnie od dawna nie cieszyło, tylko denerwowało albo przerażało. A teraz zdarzają się takie przebłyski radości, chociażby z takiego głupiego powodu, że mój ulubiony program wrócił po pandemii. Trochę boję się rozpoczęcia pracy i zapamiętywania procedur. Ale to się okaże we wtorek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę escitalopram (Elicea) 3 tydzień. Biorę zawsze rano o 9:30, ale działanie zaczynam czuć dopiero tak o 16. Wieczorami czuje się lepiej natomiast rano i po południu gorzej niż przed leczeniem. Najgorzej, że wciąż nie wiem czy moje objawy somatyczne to efekt nerwicy czy jakiejś choroby. Dziś czuje się do d..y. Ale wczoraj wieczorem to miałam wręcz euforię. Za dwa dni wizyta u psychiatry zastanwiam się czy zwiększyć dawkę (biorę 10mg, pierwszy tydzień 5mg).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Alexis693 napisał:

Za dwa dni wizyta u psychiatry zastanwiam się czy zwiększyć dawkę (biorę 10mg, pierwszy tydzień 5mg).

 

 w 3 tygodniu na Esci  huśtawki nastrojów jak najbardziej .

 Dawkę do 15 mg bardzo mozliwe ,że to dobra decyzja .

 Zapytaj lekarza o lamotryginę w niskich dawkach na stabilizację nastroju . Przy esci lamotrygina może pomóc .

 Powodzenia . Huśtawki nastrojów tak do 6 tygodnia to normalka na tym leku .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 13.06.2020 o 17:32, Kalebx3 Gorliwy napisał:

 

 w 3 tygodniu na Esci  huśtawki nastrojów jak najbardziej .

 Dawkę do 15 mg bardzo mozliwe ,że to dobra decyzja .

 Zapytaj lekarza o lamotryginę w niskich dawkach na stabilizację nastroju . Przy esci lamotrygina może pomóc .

 Powodzenia . Huśtawki nastrojów tak do 6 tygodnia to normalka na tym leku .

No i psychiatra zwiększył mi dawkę do 20mg. Przez tydzień mam brać 15mg a później 20mg. Mówił, że jeśli nie byłoby żadnego pozytywnego efektu to by zmienił lek, ale skoro jest ale mały to trzeba zwiększyć dawke. Myślałam, że zwiekszy mi do 15, a tu od razu 20mg ale ok oby zadziałało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Totaal_Error napisał:

Jest jakaś różnica w działaniu między mozarin a mozarin Swift albo elicea a elicea q.? 

Elicea q ulega rozpadowi w jamie ustnej (ja te stosuje)- niby trochę mniejsze obciążenie wątroby, żoładka, natomiast Elicea jest do popijania

Edytowane przez Alexis693

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie troszkę z innej beczki. Czy ktoś tu leczy się na tarczycę? U mnie stwierdzono nadczynność i zaczęłam brać leki. Wiem,że zaburzenia tarczycy idą w parze z zaburzeniami lękowo-depresyjnymi. Czy można łączyć leki SSRI z lekami na nadczynność? Wizytę u endokrynologa mam dopiero za tydzień. Czy można jakoś odróżnić czy złe samopoczucie,brak energii, mega osłabienie to wynik nerwicy czy zaburzeń tarczycy? Bo już sama nie wiem co jest u mnie,a może i jedno i drugie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzis czuję się dziwnie. Nie wiem, czy to dlatego, że wzięłam esci o wiele później niż zazwyczaj, czy po prostu nerwy związane z pracą i wczorajszym dość pechowym dniem się dziś na mnie odbijają. W pewnym momencie poczułam takie uczucie ciepła, które znam z początku brania esci i niepokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×