Skocz do zawartości
Nerwica.com

Chciałbym napisać coś pozytywnego...


Kryształ40

Rekomendowane odpowiedzi

Nie każdy musi pracować, ja np. nie pracuje, bo mi chyba stan psychiczny nie pozwala na to, a w Wielkiej Brytanii poznałem kilku anglików, co też mają choroby, siedzieli w szpitalach psychiatrycznych (jeden spędził 3 lata) i leki muszą brać już chyba do końca życia, ale dostają od państwa pieniądze (700 funtów miesięcznie kilka lat temu, teraz nie wiem ile) i lokum im też załatwia kraj i opłaca rachunek za czynsz (u niektórych też wodę i prąd), więc no tam chorzy nie muszą pracować. W Polsce jest trochę ciężej, a mnie akurat utrzymuje rodzina, a nie państwo. Jeden kumpel mi stwierdził, że ja albo on nie musimy pracować to błogosławieństwo od Boga, hahah. 

 

No i z psychiką cienko, myśli samobójcze i ludzie też nie pomagają, tylko zazwyczaj pogarszają sytuację, dlatego się zamieniłem w pustelnika i jakoś sobie funkcjonuje. Jak krewni poumierają, to nie wiem, co zrobię, ale wydaje mi się, że prędzej wybuchnie bomba atomowa za kilka lat, bo różnie to na tym świecie bywa, ale ja może jestem paranoikiem po prostu. 

 

Fajnie byłoby być normalny, mieć pieniądze, robotę, którą lubię, ale niestety. Wydaje mi się, że myślę trochę innymi kategoriami niż inni ludzie, dlatego tak odbiegam od społeczeństwa i jestem outsider ;x. Nie wiem, jak jest w Twoim przypadku, ale mi pomaga dobre spanie i robienie tego, co sprawia mi radość... Mimo że to marnowanie czasu i życia, to trudno. Zwierzęta za miastem sobie też funkcjonują i jakoś żyją i istnieją sobie tylko. Bez większej filozofii. 

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Kryształ40 napisał(a):

Teraz chciałabym się skupić na tym jak radzić sobie ze stanami depresyjnymi. 

Jak nie masz jakichś tragicznych myśli, to z takimi stanami można nauczyć się żyć. Zresztą jak pojmiesz na jakich zasadach ten świat funkcjonuje to ciężko żeby być wesołym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Kryształ40 napisał(a):

Mam teraz trudny czas, ale ja chce pracować. Wierzę w to, że sobie z tym wszystkim poradzę. Póki co jestem na dnie, ale pewnego dnia się od niego odbiję.  Współczuję myśli samobójczych. Rozumiem,  że jesteś pod kontrolą lekarza i bierzesz lek? 

Nie jestem i nie biorę. Teraz nie mam myśli samobójczych od jakiegoś czasu, ale kiedyś miałem i to chyba od czasów szkoły podstawowej mi coś nie pasowało w życiu :D .

 

No jak kto lubi, w pracy trzeba mieć do czynienia z ludźmi, a u mnie z tym kiepsko i wolę jak nie mam z nikim do czynienia i nikt mnie nie męczy :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leki nie działają od razu. Nie ma co oczekiwać cudów na razie.

 

A co do aktywności, trzeba się jednak do niej zmusić, póki co. Zawsze to jakoś pomoże, ten głupi spacer dla głupiego zdrowia psychicznego.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam spacer dla mnie to nuda trochę, ale jak sobie muzyczkę odpalę w uszy, to można iść... Z tym że wtedy nie słychać ćwierkających ptaków, odgłosów przyrody i wiatru... Ja zazwyczaj jak jestem poza miastem, że nie słychać samochodów, to sobie ściąŋam słuchawki. 

 

Hałas jeżdżących samochodów z jakiegoś powodu mnie denerwuje, niestety. A jak sobie jestem samemu za miastem i słychać tylko ćwierkające ptaki i odgłosy przyrody, to jest fajnie wtedy i to bardzo. No i taka cisza, 0 samochodów i hałasu 🙂 

 

Spacery spacerami, ale myślę, że kontakt z naturą bardzo poprawia nastrój. Ja lubię sobie pooglądać zachody słońca albo gwiazdy w nocy :D . Piękne widoki i panoramy też są super! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Kryształ40 napisał(a):

Zazdroszczę co do tego, że nie musisz brać leków o ile masz dobre samopoczucie. Ja lubię przebywać z ludźmi jak dobrze się czuję. Chyba, że tak jak napisałeś- najlepiej czujesz się sam ze sobą.  

Różnie to bywa z tym samopoczuciem, kiedyś w Anglii już gadałem przez telefon z lekarzami z jednego psychiatryka i się mnie pani doktor pytała, czy ja mam myśli samobójcze, bo już chyba chcieli mnie zgarniać, ja mówię, że tak, ale nigdy się nie okaleczałem sam itp.

 

To tylko chwilowe. Różnie to w życiu bywa, psychika zniszczona, ale no samobójstwo to podobno grzech i idzie się do piekła, więc nie warto :D .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Verinia napisał(a):

 

Są w punkt. Świat jest podłym miejscem. Cierpienie to nieodłączna część istnienia. Niektórzy, by chcieli wziąć pigułkę szczęścia i być wiecznie zadowolonym. Nie da się uciec od siebie, od rzeczywistości. Nie na wszystkie bóle tego świata zawsze będzie dobra tabletka i kozetka 👽

 

Dokładnie. Umiarkowany pesymizm.

 

 

 

 

ClmPdcGRoFO2iKct.jpg

lvGw8PABfk9kLsbG.jpg

63f4a7fd993ee_o_original.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę o zakończenie offtopu. Posty nie na temat lądują w koszu.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Zmiana polityki na forum? Bo niedawno shad pisał że nie będzie usuwany spam teraz widzę wrociliscie do tego. Dobrze wiedziec:)

No ale nie w każdym temacie, proszę. Dziewczyna tworzy temat, w którym potrzebuje się wygadać, otrzymać wsparcie, a rozmowa zjeżdża na temat nagrań z bobrem...

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Heledore napisał(a):

No ale nie w każdym temacie, proszę. Dziewczyna tworzy temat, w którym potrzebuje się wygadać, otrzymać wsparcie, a rozmowa zjeżdża na temat nagrań z bobrem...

Ja nie mówię że to źle i że nie powinnam mieć ostow za spam 😂 wręcz piwinnam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Zmiana polityki na forum? Bo niedawno shad pisał że nie będzie usuwany spam teraz widzę wrociliscie do tego. Dobrze wiedziec:)

Offtopy takie totalnie odklejone raczej zawsze leciały do kosza i tam zostawały otwarte. Przez przypadek się tam przyblokowały ale już naprawione

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Kryształ40 napisał(a):

Jak się z tego wyjdzie to wszystko ma sens. Może teraz jest i dla mnie jak to napisałeś tak samo, ale wierzę, że jeszcze kiedyś będzie lepiej. 

A to życzę Ci tego z całych sił. Może są jeszcze wśród nas tacy, którym się uda. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Kryształ40 napisał(a):

Sama sobie wyrządziłam taką krzywdę.

Jakie samobiczowanie. Fatalnie się to czyta. Ciesz się, że masz chłopa który nie zaciukał cię dowiedziawszy się o zdradzie. Ostatnio było trochę takich przypadków w PL.

To taki mały pozytyw 😀

2 godziny temu, Kryształ40 napisał(a):

Wymioty, ból i ściśnięty żołądek

Pewnie się jadło niezdrowe żarcie do meczyków.

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×