Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy są typy ludzi, które was lubią, a inne okazują obojętność lub nawet wrogość?


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 3.06.2026 o 01:48, Dalila_ napisał(a):

Jakies obiekcje do osób chorych psychicznie? 

Tak, mam i będę mieć. Szczególnie osoby które zaczynają wykazywać paranoje, urojenia, psychozy - takich to najlepiej odcinać, z kobietą u której występuje schizofrenia w rodzinie też bym nie planował potomstwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Street napisał(a):

Tak, mam i będę mieć. Szczególnie osoby które zaczynają wykazywać paranoje, urojenia, psychozy - takich to najlepiej odcinać, z kobietą u której występuje schizofrenia w rodzinie też bym nie planował potomstwa. 

To co Ty robisz na tym forum?

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Street napisał(a):

Tak, mam i będę mieć. Szczególnie osoby które zaczynają wykazywać paranoje, urojenia, psychozy - takich to najlepiej odcinać, z kobietą u której występuje schizofrenia w rodzinie też bym nie planował potomstwa. 

Ludzie zdrowi są zwykle trudniejsi do lubienia. No i są nudni

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.06.2026 o 19:39, Heledore napisał(a):

To co Ty robisz na tym forum?

 

W dniu 4.06.2026 o 21:34, Dalila_ napisał(a):

On ma adhd... Ale nikt mu nie każe mieć potomstwa z nami to przecież mógłby nie mieć tych objekcji

Wyrażam swoje zdanie i tyle, całe życie jestem wśród osób uzależnionych, sam zostałem skatowany na środku ulicy przez sąsiada bo mu się coś uroiło, koledze uaktywniła się schizofrenia to raz dwa w wieku 16 lat poszedł na psychiatryk bo napadł sąsiada. Tu członek rodziny byłej partnerki wiecznie coś aż zamki mieli od wewnątrz w pokojach inny zamknął żonę z dzieckiem w domu na kilka dni bez telefonu, pieniędzy "żeby chronić". 
Osoby które płacza ojoj depresja to cóż, ja nie jestem osobą która potrafi słuchać takich płaczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.06.2026 o 19:51, Street napisał(a):

Zaś mimo iż jestem przystojny (ta ego top), wysportowany to kobiety rzadko do mnie lgną same, najczęściej unikają jak ognia a na randkach z tindera chociażby na jakieś 6-8 lat używania byłem na kilku randkach

znzczy ze jednak nie ejstes przystojny jak na 8 lat na tinderze tylko kilka chetnych ci sie trafilo. tam ladni to chodza na randki codziennie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Verinia napisał(a):

Lubią mnie osoby o alternatywnym, niekonwencjonalnym, barwnym, odstającym od reszty charakterze. Przeważnie są to osoby wyróżniające się, artyści, outsiderzy. Lubią mnie też osoby o przyjaznym usposobieniu. Mogą być to też osoby lekko zwariowane w pozytywnym sensie. Takie, które lubią się powygłupiać, zrobić jakiś prank itp.

 

Nie lubią mnie osoby zgorzkniałe, zawistne, zazdrosne, zarozumiałe, takie, które nigdy nie przepraszają. NIe lubią mnie ludzie, którzy są zwyczajni, ale też nie cierpią inności. Dużo ludzi odwraca się, gdy na nich patrzę. Tak jakby się czegoś obawiali. Ale może mają rację, bo mam radar na pychę bez pokrycia i żmijowaty charakter. NIe cierpię ludzi noszących maski,  a tacy nie trawią mnie, bo ja wiem, że oni udają kogoś :D 

Jestem typem ludzia który ją lubi a jednak V twierdzi, że okazuję jej wrogość 🤣

1 minutę temu, libed napisał(a):

znzczy ze jednak nie ejstes przystojny jak na 8 lat na tinderze tylko kilka chetnych ci sie trafilo. tam ladni to chodza na randki codziennie 

Ice cold

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Verinia napisał(a):

Podaj dokładny typ, a zbadamy sytuację i obierzemy strategię działania.

Wszystko z pierwszego akapitu w typie, ale nie mam papierów na artystę - jaka diagnoza?

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Verinia napisał(a):

A chciałabyś, żeby pisały też dziewczyny? Ja rozmawiam z obiema płciami. Kiedyś też tylko z facetami. NIe ufałam kobietom, a teraz się to chyba odwróciło :D 

Napisałam pół żartem :D chodzi mi że koleżeńskie relacje z facetami to takie sa wg mnie że na zewnątrz tak ma wyglądać a na serio wcale koleżanek nie szukają. Z kumplami to moga się kolegowac. Tutaj to takie nieszczere, tak to odczuwam. Nie wiem czy to podejrzliwosc moja patologiczna 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Verinia napisał(a):

A chciałabyś, żeby pisały też dziewczyny?

Z pisaniem to ja wiesz, czaty itp to nie moja bajka, męczą mnie. Ale ogólnie jak pytasz to tak chciałabym mieć taką psiapsi, chodzić z nią na dyskoteki, obgadywac chłopaków, popłakiwac jej itp XD  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Verinia napisał(a):

też tak trochę myślę, że faceci nie szukają "koleżanek", no chyba, że koleżanek z jakimiś dodatkami :D

W realu, w 90% mam koleżanki. Ale nie ze wszystkimi coś więcej mnie łączyło. Po prostu lubie towarzystwo kobiet. Czasem brakuje mi większej ilości kolegów natomiast jedyny przyjaciel jakiego mam to właśnie facet. Więc w sumie sam nie wiem jak to rozumieć. Pracować też lepiej mi się pracuje z facetami. 

Myślę, że u mnie to efekt tego, że głównie wychowywałem się z siostrami i mamą. Brat się szybko wyprowadził a tata głównie pracował i większość czasu jednak przebywałem z jedną lub drugą siostrą i mamą

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też się koleguję z wieloma osobnikami płci męskiej, z niektórymi przyjaźnię się od długiego czasu i ich bardzo lubię.

Wybieram znajomości ze względu na to, czy kogoś lubię i czy jest flow, płeć jest mi obojętna. Na szczęście nie jestem wystarczająco piękna, żeby koledzy się we mnie zakochiwali 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mało kogo lubię ( nie wiem jak jest w drugą stronę,bo w sumie nie zależy mi, żeby ludzie mnie lubili), natomiast lepiej dogaduję się z mężczyznami.

Wychowałam się wśród braci,w pracy też mamy mieszany zespół.

No i w domu mąż i dwóch synów.😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam notoryczny problem z gejami. Chodzę na spotkania na czysto koleżeńskiej stopie, sami z resztą często sami proponują taki typ spotkania.

 

Spotkania niemalże za każdym razem są nieudane. Już przy przywitaniu widać, że coś nie pasuje. Po spotkaniu leci więc od nich blok lub kontakt się urywa.

 

Nie mam za to problemów z heterykami, normalnie się z nimi dogaduję, są koleżeńscy, mili i sympatyczni.

 

Nie wiem z czego to wynika.

 

 

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Śmojda napisał(a):

Ja mam notoryczny problem z gejami. Chodzę na spotkania na czysto koleżeńskiej stopie, sami z resztą często sami proponują taki typ spotkania.

 

Spotkania niemalże za każdym razem są nieudane. Już przy przywitaniu widać, że coś nie pasuje. Po spotkaniu leci więc od nich blok lub kontakt się urywa.

 

Nie mam za to problemów z heterykami, normalnie się z nimi dogaduję, są koleżeńscy, mili i sympatyczni.

 

Nie wiem z czego to wynika.

 

 

Pewnie się zwyczajnie nie spodobałes. Z heterykami się dogadujesz bo im nie zależy na relacji partnetrko-seksualnej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Pewnie się zwyczajnie nie spodobałes. Z heterykami się dogadujesz bo im nie zależy na relacji partnetrko-seksualnej

No, ale przecież ja spotykam się z tymi gejami właśnie do relacji koleżeńskiej. Nie szukam na sex i tamte osoby podobno też nie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są, pewnie, że są. Nie obchodzą mnie ci, co z ignorancją i=i agresją do mnie startują, ja im dupę wypinam i pokazuję, gdzie to mam. Musiałam się tego nauczyć, ale teraz spływa po mnie to.

 

Są ludzie, co mnie lubią i szanują, pewnie, że są. Cenię ich podejście, bo trudna ze mnie osoba, ale mam parę osób, z którymi, przeważnie, ,mam kontakt przez telefon. I rodzina. Dziękuję jej za cierpliwość.

 

Ale tak ogólnie, to głęboko w d mam jakiekolwiek do mnie podejście, bo nie obchodzi mnie, czy ludzie mnie lubą, czy nie, może to egoistyczne, ale polecam podejście, nigdy na niczym się nie zawiedziesz.

no i tak sobie dupę wypięłam i mur tworzę coraz wyższy i dłuższy, aż w końcu będzie większy niż Wielki Mur Chiński. 

 

Moje podejście i odsuwanie się od ludzi daje mi poczucie bezpieczeństwa i tego, że nikt mnie nie zrani, nie zrobi krzywdy. Czuję, że ludzie naruszają moją przestrzeń osobistą, dlatego jest to świadome podejście, no, może trochę przez schizo, i zaburzenia osobowości, no ale taka już jestem i tego nie zmienię. 🫠

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×