Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

Nie mam właśnie problemów z koncentracja a to jest chyba takie clou adhd, nie? Mój kolega twierdzi, ze mam, bo macham noga na krześle, ale trochę mnie nie przekonuje ta argumentacja 😛 no i ze generalnie daje vibe adhd tak rzekł 😛 

Ale ja sie nie zgadzam, ja sie zgadzam

z diagnoza ekspresyjna i elokwentna 😃😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

Nie mam właśnie problemów z koncentracja a to jest chyba takie clou adhd, nie? Mój kolega twierdzi, ze mam, bo macham noga na krześle, ale trochę mnie nie przekonuje ta argumentacja 😛 no i ze generalnie daje vibe adhd tak rzekł 😛 

Ale ja sie nie zgadzam, ja sie zgadzam

z diagnoza ekspresyjna i elokwentna 😃😂

Tak brak koncentracji jest i w adhd i add

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

Nie mam właśnie problemów z koncentracja a to jest chyba takie clou adhd, nie? Mój kolega twierdzi, ze mam, bo macham noga na krześle, ale trochę mnie nie przekonuje ta argumentacja 😛 no i ze generalnie daje vibe adhd tak rzekł 😛 

Ale ja sie nie zgadzam, ja sie zgadzam

z diagnoza ekspresyjna i elokwentna 😃😂

Fajnie że masz bo ja też mam jak sisters :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Nie mam właśnie problemów z koncentracja a to jest chyba takie clou adhd, nie? Mój kolega twierdzi, ze mam, bo macham noga na krześle, ale trochę mnie nie przekonuje ta argumentacja 😛 no i ze generalnie daje vibe adhd tak rzekł 😛 

Ale ja sie nie zgadzam, ja sie zgadzam

z diagnoza ekspresyjna i elokwentna 😃😂

Męczące dla otoczenia. Kocham moją koleżankę T.,ale żyć bym z nią nie chciała na co dzień 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Męczące dla otoczenia. Kocham moją koleżankę T.,ale żyć bym z nią nie chciała na co dzień 😂

Z koleżankami sie zazwyczaj nie żyje na co dzień 😛 ja z moimi wytrzymuje max 2 dni, bo są strasznymi syfiarami, a nie mogę ich po prostu opierdolic jak

faceta 😃 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, KochamElcie napisał(a):

A ja bym sobie wyskoczył do wody na środku jeziora i dopłynął do brzegu, a potem spowrotem do łódki hahah :D 

O kurde tam to spore jeziorko. No i rosną wodorosty ja się tam kiedyś wplatalam nogami i trochę straszno

I potem jest w chuj trudno wejść z powrotem na ten rowerek xd ale przecież można pchać kilka km nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

Z koleżankami sie zazwyczaj nie żyje na co dzień 😛 ja z moimi wytrzymuje max 2 dni, bo są strasznymi syfiarami, a nie mogę ich po prostu opierdolic jak

faceta 😃 

Jak byłam u kuzyna co mieszka z 2 czy 3 dziewczynami. To ja myślałam że w takim syfie w łazience tylko faceci mogą żyć. Ale jak widać nie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Jak byłam u kuzyna co mieszka z 2 czy 3 dziewczynami. To ja myślałam że w takim syfie w łazience tylko faceci mogą żyć. Ale jak widać nie 

No właśnie moim zdaniem dziewczyny mogą być nawet większymi syfiarami, za to faceci nie myją rak po kupie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Taki wiecie kurz ale nie taki tygodniowy taki kilkimiesieczny czy uj wie. Szara puszysta powloczka

Mnie zawsze wkurwialo jak czyscilam dom na gości i miałam pomarańczowy zlew codziennie od podkładu;p

ja sprzątam przed gośćmi i po Gościach 😜

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Szara puszysta powloczka

Może 🍄🟫 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Taki wiecie kurz ale nie taki tygodniowy taki kilkimiesieczny czy uj wie. Szara puszysta powloczka

Raz coś takiego widziałam. U wydawałoby się z zewnątrz ludzi na poziomie. I nie byłam tam z zaskoczenia tylko zaproszona na nocowanie z jeszcze jedną koleżanką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Dalila_ napisał(a):

O kurde tam to spore jeziorko. No i rosną wodorosty ja się tam kiedyś wplatalam nogami i trochę straszno

I potem jest w chuj trudno wejść z powrotem na ten rowerek xd ale przecież można pchać kilka km nie

Ale gdzie, tam w tym turek? 

Może za płytka woda, skoro czuć wodorosty :D

 

Ja to pamiętam jak kilka lat temu mama i jej facet zrobili mi prezent urodzinowy wyjazd do Kornwalii i pojechaliśmy tam i w jakimś hotelu przy samej plaży byliśmy i sobie tam leżałem w tej zimnej wodzie, troche słona, ale było tak zajebiście. I te klify. 

Jakiś basen też był przy brzegu i tam kika osób było, a ja sobie na kamieniach leżałem i woda była, a potem w wodzie też... Chciałem sobie tak wypłynąć daleko sobie, ale matka zaraz panikowała ehh, troche męczący są ludzie, nawet krewni :D 

 

We Wrześniu jedziemy do Kołobrzegu, to sobie tam popływam :P 

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Krejzi1 napisał(a):

Nie mam właśnie problemów z koncentracja a to jest chyba takie clou adhd, nie? Mój kolega twierdzi, ze mam, bo macham noga na krześle, ale trochę mnie nie przekonuje ta argumentacja 😛 no i ze generalnie daje vibe adhd tak rzekł 😛 

Ale ja sie nie zgadzam, ja sie zgadzam

z diagnoza ekspresyjna i elokwentna 😃😂

Gdybyś miała to byś raczej podejrzewała. ADHD bardzo uprzykrza życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Gdybyś miała to byś raczej podejrzewała. ADHD bardzo uprzykrza życie.

Jest kilka zaburzeń , w których cześć zaburzeń sie mocno pokrywa, ale maja zupełnie inne zrodla. Dlatego ktos pewnie widzi u kogos to co sam ma. Wiem na jakiej podstawie, ale wiem tez z czego sie u mnie coś bierze co oni postrzegają za objaw adhd ale mi sie nie chce im spowiadać 😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Krejzi1 napisał(a):

Jest kilka zaburzeń , w których cześć zaburzeń sie mocno pokrywa, ale maja zupełnie inne zrodla. Dlatego ktos pewnie widzi u kogos to co sam ma. Wiem na jakiej podstawie, ale wiem tez z czego sie u mnie coś bierze co oni postrzegają za objaw adhd ale mi sie nie chce im spowiadać 😃

ADHD na wiele przypadłości, które ludzie bez ADHD też mogą mieć. Ja też się ciągle ruszam albo kiwam nogą, albo idę po coś do pokoju, ale w międzyczasie zaczynam robić coś innego, a potem jeszcze coś innego i w końcu już nie pamiętam o pierwszej rzeczy. Ale nie mam ADHD, za to mój facet ma zdiagnozowane i widzę jakie to jest męczące. To jest inny lewel myślenia i reagowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×