Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Chyba na odwrót. Przesłanka psychiczna to aktualnie aborcja zdrowych dzieci na życzenie.

A już ten cały abotak to siedlisko szatana. Zajebiście, że informują kobietę gdzie może sobie wyskrobać jednego bliźniaka, bo chciała tylko jedno dziecko. Rzygam tym, kurwa.

Nawet jesli zdrowe płody to wciąż kazdy ma do tego prawo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Jesli aborcja to morderstwo dziecka to lepiej w ogole nie uprawiac seksu, bo jednak jest wtedy dosyc duza szansa, ze dojdzie do poronienia, przepraszam, morderstwa.

Jak ci babcia umrze ze starości, to pewnie też morderstwo a nie przyczyna naturalna.

Lepiej skończę tę dyskusję, bo obnaża za bardzo kto jest idiotą.

Oraz potworem. Żal mi was.

Edytowane przez Pieprz w moździerzu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Kocham ten argument. Lepiej być martwym niż niechcianym

To są jakies znowu wielkie słowa ‚martwy’ a mówimy o zlepku komórek nadal. I tak, kazdy ma święte prawo nie rujnować sobie zycia. 
jakos wszędzie to może funkcjonować prócz w Polsce i Salwadorze (nie ekwadorze 😛

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Kocham ten argument. Lepiej być martwym niż niechcianym. Wartość człowieka nie zależy od tego czy ktoś go chce. Równie dobrze roczne dzieci zabijajmy jeśli rodzice stwierdzą, że są umęczeni jego wychowaniem. To tańsze niż utrzymanie go w domu dziecka. 

Porównywanie zabiegu medycznego we wczesnym etapie ciąży do zabijania rocznego dziecka to czysta demagogia. Tu nie chodzi nawet wartość człowieka, tylko o zapobieganie potwornym cierpieniom które towarzyszą tym niechcianym dzieciom od pierwszych chwil życia. Czytałam mnóstwo reportaży o dzieciach skazanych na życie w głębokiej patologii, rodzących się z głębokimi uszkodzeniami czy maltertowanych przez rodziców którzy ich nienawidzili. Zmuszanie do rodzenia często jest skazywaniem żywych czujących dzieci na niewyobrażalne piekło od pierwszych chwil życia.

 

Edytowane przez ironella

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Równie dobrze roczne dzieci zabijajmy jeśli rodzice stwierdzą, że są umęczeni jego wychowaniem

Mowisz o obnażaniu idiotow a sama stosujesz jakies inwalidzkie analogie. Tak bo aborcja farmakologiczna w 3 tygodniu to to samo co mord nożem na 3-latku.

tak właśnie wrzeszczy kościół i organizację pro life, gdyby trochę więcej merytoryki w tym było a nie takich porównań i wielkich slow typu ‚martwy’ w tej narracji, to by było ciężej straszyć i przekonywać owieczki;p wiec musi być demonicznie z wielkimi słowami zamiast z rzeczowością 😛 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Jak ci babcia umrze ze starości, to pewnie też morderstwo a nie przyczyna naturalna.

Lepiej skończę tę dyskusję, bo obnaża za bardzo kto jest idiotą.

Oraz potworem. Żal mi was.

Ale jednak swiadomie podejmujesz to ryzyko, ze zeby urodzic jedno dziecko to jest ok 1-3 poronien, czyli tyle dzieci poswiecasz zeby urodzic jedno.

Oczywiscie jest to absurdalne porownanie, bo zarodki i plody to nie dzieci, a aborcja nawet gdy zakazana, jest innym terminem prawnym niz morderstwo, bo jednak chyba kazdy widzi roznice.

Edytowane przez Żaba Monika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale jednak swiadomie podejmujesz to ryzyko, ze zeby urodzic jedno dziecko to jest ok 1-3 poronien, czyli tyle dzieci poswiecasz zeby urodzic jedno.

Masz na mysli samoistne poronienia?Np.kiedy jajeczko nie zostalo zaplodnione i nie utworzyl się zarodek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Lucy32 napisał(a):

Masz na mysli samoistne poronienia?Np.kiedy jajeczko nie zostalo zaplodnione i nie utworzyl się zarodek?

Poronienie jest jak juz jajeczko jest zaplodnione, podobno 50-70% zaplodnionych jajeczek podlega samoistnemu poronieniu. Jesli to smierc dzieci, to po co w ogole uprawiac seks? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Żaba Monika napisał(a):

Poronienie jest jak juz jajeczko jest zaplodnione, podobno 50-70% zaplodnionych jajeczek podlega samoistnemu poronieniu. Jesli to smierc dzieci, to po co w ogole uprawiac seks? 

No jak by nie było,ale akurat na takie poronienia to nie mamy wplywu.Rzeczywiscie czlowiek musialby nie uprawiac seksu żeby się tego wystrzec.(Seksu z parnerem i bez gumki)A jednak tylko  poprzez stosunki seksualne przekazuje się życie i rodza sie nowe pokolenia.Inaczej by sie skonczyla cala ewolucja.Mi to akurat jakos nie zależy,i tak na swiecie jest przeludnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Lucy32 napisał(a):

No jak by nie było,ale akurat na takie poronienia to nie mamy wplywu.Rzeczywiscie czlowiek musialby nie uprawiac seksu żeby się tego wystrzec.(Seksu z parnerem i bez gumki)A jednak tylko  poprzez stosunki seksualne przekazuje się życie i rodza sie nowe pokolenia.Inaczej by sie skonczyla cala ewolucja.Mi to akurat jakos nie zależy,i tak na swiecie jest przeludnienie.

Moim zdaniem poronienie to naturalny proces, ale jesli ktos wierzy, ze zycie zaczyna sie od poczecia to dla niego jest to smierc dziecka. A moze jednak nie, moze tylko tak gadaja, ale jednak widza roznice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Krejzi1 napisał(a):

Osoby które sie gapia to są jakies wisnioki bez klasy. Najszybciej będą sie gapili jacys robotnicy , im więcej kultury i klasy tym mniej takich zachowan lub chociaz robią tu subtelniej.

i pytanie czy sie gapia na cycki/ tyłek bo one istnieją (a naprawdę wiele strojów to podkreśla nawet te uchodzące za swiatobliwe) czy jednak faktycznie ktos wyszedł trochę przesadnie ubrany. Jak sie wyjdzie w piżamie to tez sie gapia 

Tak no jak ktoś się gapi tak na chama to mega wiocha :D Nie mówię o gapieniu tylko o zerknieciu nawet kiedy facet nie chce. I właściwie czemu tu mówić tylko o cyckach i dupie. Jak kobieta jest ładna i/lub atrakcyjna i/lub ma atrakcyjną aurę no to tak samo zwróci tym uwagę naszego partnera i niestety nie można tego uniknąć 

 

5 godzin temu, Krejzi1 napisał(a):

wiadomo są jakies granice tez tego odkrywania sie ale mówienie ze rurki seksualizuja to dla mnie gruba przeginka - to nie jest wyjście z gołymi cyckami na wierzchu jednak w rozmiarze G

Chodzi chyba o to że to jest obcisly strój. I podkreśla pośladki. Tak samo spódnice i sukienki obcisłe to jeszcze bardziej podkreśla bo dzins to chociaż jest gruby xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×