Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jakie macie postanowienia na Nowy Rok ?


edwinka21

Rekomendowane odpowiedzi

1. tak ze 2 głodówki lecznicze kilkunastodniowe

2. zapoznać się bliżej z witarianizmem

3. generalne porządki w domu + malowanie

4. wyjechać w końcu na wakacje, bo od lat nie byłam

5. chociaż trochę naprostować kręgosłup

6. no i duuużo seksu w przyszłym roku, bo w tym coś słabo było

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma czegoś takiego jak wolność.

a tam gadasz ,,, więźniu ;)

Wszystkie więzienia, a i te najbardziej zakute tworzy nasz zaprogramowany na lęk MÓZG ( psychika ) .

,,, a i lenistwo ( wygodnictwo - konsumpcjonizm )

Edytowane przez Gość

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, czemuż to? :-|

jetodik, nie wierzę w noworoczne postanowienia. potem przy podsumowywaniu roku wychodzi, że mało z tych rzeczy zrealizowałam, no a to jest deprymujące. dlatego jeśli mam coś zamiar zrobić, to robię, albo chociaż próbuję, tak spontanicznie, niezależnie czy jest koniec grudnia, maj czy wrzesień ;)

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, czemuż to? :-|

jetodik, nie wierzę w noworoczne postanowienia. potem przy podsumowywaniu roku wychodzi, że mało z tych rzeczy zrealizowałam, no a to jest deprymujące. dlatego jeśli mam coś zamiar zrobić, to robię, albo chociaż próbuję, tak spontanicznie, niezależnie czy jest koniec grudnia, maj czy wrzesień ;)

This.

 

Zwykle postanowienia noworoczne,dużo wszystkiego naraz, i w pizdu to leci,wychodzi 10%,albo nic,albo inna mała część tylko =D.

 

 

 

Jednak,jeśli chodzi o finan$owe plany,zwykle mi wychodziły.

Więc z tych

-1 dziara

powiększenie kolekcji nożo o 1-2 eksponaty.

 

Te plany to na pewno.

 

Z opcjonalnych,które może tak może nie - matura,zejście z wagi (nie wiem ile,brak planu D: )

 

 

That's all.

 

Czy co z tego wszystkiego wyjdzie,nie wiem :mrgreen:

żywot jest zbyt nieprzewidywalny :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i zrobic tatuaż :yeah:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2.Znormalnieć, jeżeli w ogóle to możliwe.

chyba musiałbyś to jakoś sprecyzować, żeby móc w ogóle działać w tym kierunku, nie sądzisz? ;)

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

1. Wreszcie znaleźć sobie chłopaka (i tak dalej...).

2. Schudnąć do nie mniej niż 45kg; mieć płaski brzuch, szczuplejsze uda i łydki.

3. Przestać jeść słodycze i płatki owsiane.

4. W ogóle jeść o wiele mniej.

5. Poprawić maturę z geografii rozszerzonej na minimum 80%

6. Napisać licencjat i obronić go.

7. Dostać się na kierunek X.

8. Więcej pić, coby nie być odwodnioną.

9. Pozbyć się anemii.

10. Zamienić te kujońskie okulary na soczewki.

11. Zebrać kasę na porządny stanik push-up.

12. Nauczyć się chodzić w szpilkach.

13. Urosnąć do 1,70m (nierealne).

14. Kupić prostownicę (jeszcze bardziej nierealne).

16. Pozbyć się owłosienia z ciała (najbardziej nierealne).

17. Pozbyć się innych wstydliwych dolegliwości fizycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Wreszcie znaleźć sobie chłopaka (i tak dalej...).

2. Schudnąć do nie mniej niż 45kg; mieć płaski brzuch, szczuplejsze uda i łydki.

3. Przestać jeść słodycze i płatki owsiane.

4. W ogóle jeść o wiele mniej.

5. Poprawić maturę z geografii rozszerzonej na minimum 80%

6. Napisać licencjat i obronić go.

7. Dostać się na kierunek X.

8. Więcej pić, coby nie być odwodnioną.

9. Pozbyć się anemii.

10. Zamienić te kujońskie okulary na soczewki.

11. Zebrać kasę na porządny stanik push-up.

12. Nauczyć się chodzić w szpilkach.

13. Urosnąć do 1,70m (nierealne).

14. Kupić prostownicę (jeszcze bardziej nierealne).

16. Pozbyć się owłosienia z ciała (najbardziej nierealne).

17. Pozbyć się innych wstydliwych dolegliwości fizycznych.

 

ja bym na twoim miejscu zmieniła te wszystkie postanowienia na, polubic siebie. i dopiero jak to ci sie uda zrealizować to myślała o innych

100 % osob ktore pilo wode umarlo... przypadek ? Nie sadze....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Porzucić w końcu karanie się poprzez objadanie białym pieczywem i innym śmieciowym jedzeniem. Zmiana nawyków żywieniowych (zaczęłam już dziś).

2. Starać się kochać siebie ze swoimi wadami fizycznymi jak i psychicznymi.

3. Pozbyć się złości i żalu do rodziców. Przestać obwiniać ich za mój stan psychiczny.

Dawniej Luktar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Wreszcie znaleźć sobie chłopaka (i tak dalej...).

2. Schudnąć do nie mniej niż 45kg; mieć płaski brzuch, szczuplejsze uda i łydki.

3. Przestać jeść słodycze i płatki owsiane.

4. W ogóle jeść o wiele mniej.

5. Poprawić maturę z geografii rozszerzonej na minimum 80%

6. Napisać licencjat i obronić go.

7. Dostać się na kierunek X.

8. Więcej pić, coby nie być odwodnioną.

9. Pozbyć się anemii.

10. Zamienić te kujońskie okulary na soczewki.

11. Zebrać kasę na porządny stanik push-up.

12. Nauczyć się chodzić w szpilkach.

13. Urosnąć do 1,70m (nierealne).

14. Kupić prostownicę (jeszcze bardziej nierealne).

16. Pozbyć się owłosienia z ciała (najbardziej nierealne).

17. Pozbyć się innych wstydliwych dolegliwości fizycznych.

 

ja bym na twoim miejscu zmieniła te wszystkie postanowienia na, polubic siebie. i dopiero jak to ci sie uda zrealizować to myślała o innych

 

+1

 

Poprawic relacje z innymi,nie być wobec nich nazbyt cyniczny.Pierwsze co mi do głowy przychodzi

Z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie pozdrowić wszystkich sympatyków hibernacji na całym świecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i zrobic tatuaż :yeah:
Tez marze o tatuażu :105:

nie ma na co czekać, nie boli aż tak bardzo

Zrobię na pewno, ale podobno wiosna lepiej sie goi. Czekam więc do wiosny i zrobię sobie w nagrodę na zakończenie terapii. A co należy mi się :twisted:

Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

carlosbueno,

Aurora92, te 45 kg to przesada, ja tam takich chudych nie lubię. Chude uda są też bee.

Ty może nie lubisz, ale ja tak. Mnie się ma podobać przede wszystkim. :smile:;)

 

czy chodzi o dziewictwo :?:

Nie, chodzi dosłownie o dolegliwości fizyczne. A jeśli chodzi o odpowiedź na Twoje pytanie - jest zawarta w punkcie nr 1.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×