Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 04 cze 2008, 17:13
nie moge nic dodac do mojego posta!

Ice man;) za Ciebie wlasnie zaczynam powoli trzymać kciuki.. mi się udało! :mrgreen: :mrgreen: pani wpadla do sali i powiedziala ze nam wpisze zalke bez kolosa bo i tak mamy w przyszlym semestrze z tego egzamin :lol: :lol: wiec ogolnie swietny dzien! potem jak wracalam wstapilam do sklepu i kupilam sobie bluzke :twisted: ogolnie ostatnio nawet choroby mnie nie nekaja(czuje sie zdrowa! az dziwne.. :shock: )!!!!!!!!!!!
odkad zaczelam tu czesciej zagladac czuje sie uzalezniona od tego forum. Kocham Was!! Czy to normalne? ;)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 04 cze 2008, 17:26
kitty341 napisał(a):Kocham Was!! Czy to normalne? ;)

Nie :mrgreen:

Właśnie uświadomiłam sobie, że mam średnio statystycznie 3,5 dnia na przygotowanie się z każdego przedmiotu no i z końcem czerwca pozamiatane :shock:

*biega, wrzeszczy, wymachuje ramionami*

Może na jakieś joggingi będę chodzić, żeby się rozładować?

3,5 dnia na jeden przedmiot? Całkiem sporo :P
Studia są żenująco absurdalne.
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez blondyneczka 04 cze 2008, 19:09
czesc witam wszystkich!
jestem tutaj nowa ale starsznie sie ciesze ze na was trafilam ze jest chociaz jedno miejsce gdzie sa ludzie ktorzy mnie zrozumieja i przed ktorymi nie musze odstawiac sciemy ze mam "klopoty z sercem" bo wstyd sie przyznac ze ma sie nerwice pozatym wiekszosc ludzi traktuje ja z przymrozeniem oka a mnie jest z nia cholernie trudno.... zal mi zycia ktore mialam pzred ta choroba bylo na prawde cudowne wiele sie dzialo i wiele robilam teraz siedze glownie w domu bo w mojej okolicy mam malo znajomych wiekszosc mieszka na drugim koncu miasta a tam niestety trudno mi dojechac... starsznie boje sie byc sama poza domem zawsze jak mam gdies jechac to kombinuje zeby jechac z kims znajomym albo dzwonic do znajomych i z nimi gadac zeby sie czyms zajac... czy wy tez tak macie ze pomaga wam rozmowa telefoniczna? bo jesli tak to moze powinnismy sobie zrobic jakas grupe wsparcia zebysmy mogli do siebie dzownic w kryzysowych sytuacjach.... powiedzcie mi tez na ile mozna z tego wyjsc bo ja mam juz dosc....pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
28 maja 2008, 22:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 04 cze 2008, 19:42
dzien ok
ale dostalam nerwa wlasnie
ciagle mam na glowe nierozwiazana sprawe szkoly i sie martwie...
zaoczne czy starac sie o przyjecie do zwyklego :(
nie wiem ....
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 04 cze 2008, 20:02
Cześć blondyneczko, nie powiem nic oryginalnego ani nie podam Ci złotego środka - wszystko zależy od Ciebie samej - stety niestety ;)

Ice coś milczysz - jak poszło :?: :?: :?: :?:
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 04 cze 2008, 20:28
Dziś tak mnie ostro agorafobia wzięła że prawie dostałam histerii na środku ulicy :(
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 04 cze 2008, 20:42
Prawie - bravo ;) Jednak dałaś sobie z nią rade. Podobno tego typu lęki w ten sposób się 'leczy' - konfrontacją. Podobno, bo sama jeszcze nie zdobyłam się na okazję (y odwagę) aby się skonfrontować z autobusem :roll:
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 cze 2008, 21:52
ja się nie zdobyłem na odwage do konfrontacji z życiem.........ze zmianami....................................ja sie boje że taki juz będe na zawsze....boje się tego strasznie........przepraszam że marudze tutaj ale...ja.nie umiem z domu wyjść a chce żyć jak inni....a jak już coś próbje zrobic pozytywnego to dostaje w d... od ludzi,dzisiaj znowu poniżyli mnie ludzie- :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 04 cze 2008, 22:04
o boże.. :( :( już nie moge!! bylam u kolezanki - wlasnie mi opowiedziala jak jej byly chlopak zmarl (mial 21 lat-w moim wieku) i wykryto u niego nowotwor mozgu.. Glowa go bolala caly czas i robilo mu sie slabo.. oczywiscie jak to uslyszalam to paranoja.. juz nie moge z tym, a bylo tak pieknie przez kilka dni,zero myslenia o chorobach ze ja cos mam a teraz znow wszystko wrocilo.. powiedzcie mi - jak to jest jak jest komus slabo?? czy to np. jest tak, ze mi sie robi niedobrze na chwile np. w autobusie? strasznie glupie pytanie ale JA NIE MYSLE w tym momencie ani troche.... :cry: :cry: :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 cze 2008, 22:14
Myśle ze w tym wypadku chodzilo o to że robiło mu się słabo -tzn tak ze mdlał po prostu,i pewnie to odbywało się w różnych miejscach nie tylko w autobusie ale także gdzieś indziej.A poza tym przy nowotworze mózgu strasznie boli głowa i jest to podobno taki ból z którego powodu człowiek nawwet mdleje.
A Ty nie masz ciąglych aż takich mocnych bólów głowy więc napewno nie masz żadnego nowotworu
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 04 cze 2008, 22:23
no fakt - akurat glowa to jest jedyna rzecz ktora mnie na szczescie nie boli..(tzn. mialam okresowy taki bol glowy ale przeszlo-podejrzewam ze wlasnie nerwobol)
a przy innych nowotworach tez tak jest ze sie mdleje i cos strasznie boli? :roll: boje sie ze mam raka!:( nic mnie az tak strasznie nie boli ale caly czas mam chrypke i chrzakam i teraz nie moge oddychac wiec moze to rak krtani?! zaraz nie wyrobie!! :cry: :cry:
Ostatnio edytowano 04 cze 2008, 22:23 przez kitty341, łącznie edytowano 1 raz
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 04 cze 2008, 22:23
Bethi, i tak mam tą fobię dość łagodną - jak jestem w towarzystwie to pół biedy, mam lęk tylko jak jestem sama. A to i tak pikuś przy tym co przechodziłam zimą... No i przy lęku wysokości 8)
Kitty, możesz mieć alergię - też tak mam od małego dziecka i zdiagnozowano u mnie alergię wziewną ;) Żyję z tym praktycznie od dnia moich narodzin :mrgreen:
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 cze 2008, 22:37
Zimbabwe ma racje Kitty to może być alergia
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 04 cze 2008, 22:42
zimbabwe, człowiek nerwica, dzieki!!:D ja mam to juz jakies 2tygodnie a ogolnie mam dosc sporo alergii np. na sierść kota i na metal. ale kota i tak bede miec :mrgreen: w kazdym razie dziekuję za slowa otuchy :lol:
ale wlasnie tak sobie czytam(ech i znow te google..) i alergia wziewna to jest choroba wieku dzieciecego.. chyba ze to moze byc alergia ale nie wziewna tylko inna(wybaczcie, glupieje!) oby tylko nie rak!
zapomnialam dodac ze jeszcze mam katar do tego i kaszel, ale to nie jest na pewno przeziebienie!!
Ostatnio edytowano 04 cze 2008, 22:45 przez kitty341, łącznie edytowano 1 raz
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do