Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 08 kwi 2013, 13:29
no tak, po prawko nie jeździ się w końcu co tydzień...


Teraz Cassidy będzie go wysyłać na inne kursy :P
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 08 kwi 2013, 13:31
Mushroom, czy kolano Cię mniej boli, jak widzisz słońce?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 kwi 2013, 13:35
omeeena, myślę, że atak astmy był związany z przeziębieniem i z kaszlem który mam.Jak pozbędę się tego kaszlu i wykaszlę to flegmę z oskrzeli powinno przez jakiś czas być dobrze.Czytałam kiedyś,że atak astmy zdarza się po przeziębieniu często.Ja mam nie wyleczone przeziębienie.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 08 kwi 2013, 13:36
omeeena napisał(a):Mushroom, czy kolano Cię mniej boli, jak widzisz słońce?

Nie, boli trochę mniej niż wczoraj ale słońca nie wiele, tak samo jak wczoraj.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 08 kwi 2013, 13:44
Wpadajcie do Wawy, tu całe świeci!!!

-- 08 kwi 2013, 12:48 --

kasiątko, sam kaszel z choroby, czy kaszel wywołany astmą, to skurcze oskrzeli. Jeśli nie uduszą, to zatruwają życie. Taki doraźny inhalator to złoty środek. Pomaga mi przy astmie, kaszlu alergicznym, a nawet podaję go córce, kiedy choruje na jakąś infekcję i płuca wypluwa.
Oczywiście zrobisz jak uważasz, ale przeszłam to i szczerze polecam. Powodzenia
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fozzie 08 kwi 2013, 13:50
omeeena, prawda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 08 kwi 2013, 14:00
Wpadajcie do Wawy, tu całe świeci!!!

Kiedyś na pewno wpadniemy skoro tak zapraszasz :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 kwi 2013, 14:02
omeeena, oczywiście powiem o tym lekarzowi.Chodzi mi tylko na tym czasem by się pozbyć tego kaszlu.Do lekarza na bank pójdę tylko jak się drogi poprawią.Może nawet w przyszłym tygodniu bo poza tym muszę zrobić morfologię dla mojej Pani psychiatry.

-- 08 kwi 2013, 14:20 --

Staram się o wolontariat do dwóch fundacji walczących z bezdomnością zwierząt.Zobaczymy co z tego wyjdzie.Od fundacji Viva nie mam nadal odpowiedzi.
Czekam również na jakiekolwiek informację w sprawie pracy dodatkowej jaką jest pisanie felietonów na portal internetowy.Również od paru dni Pani pracodawca milczy choć już pracę mam,ale niepokoi mnie to milczenie.
Nudzi mi się.Potrzebuję zajęcia,a wolontariat i ta praca jest jak znalazł.
Jeśli ktoś ma adresy jakiś fundacji nie tylko pro zwierzęcych,sprawdzonych,ciekawych pomocy dzieciom czy ludziom bezdomnym proszę o linki.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zubryk 08 kwi 2013, 14:22
W końcu przyzwoity pogodowo dzień. Słoneczko świeci, jest miło. Przyjemniej świat wygląda.
Fajnie nie mieć ataków od grudnia. Źle, że dzięki prochom. No i jednak gdzieś tam nerw się pałęta na pograniczach podświadomości.
F41

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 paź 2012, 11:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez franklin2 08 kwi 2013, 15:11
słońce!! Szkoda tylko że jak narazie to dziwny dzień. Kurde powoli przestaje brać leki ale dzisiaj było wyjątkowo ciężko. Rano postanowiłęm że nie ide do szkoły tylko to biblioteki, bo musiałem poszukać czegoś do bibliografii. I w sumie już bibliotece robiło mi się gorąco i się pociłem ale spoko poprosiłem o pomoc przeglądałem katalogi iz nalzałem 2 dobre książki, a inne mogłem zobaczyć tylko w czytelni. No więc poszedłem do góry i zrezygnowałem za pierwszym razem. Nigdy tam nie byłem, zupełnie nie widziałem jak się tam odnaleźć więc jak tam wszedłęm to zaraz odrazu wyszedłem, bo nie wiedziałem co robić ;DD już byłem bardzo zestresowany ;(( siadłęm na chwilę ochłonałem i spróbowałem, podszedłem do pani poprosiłem o książki ale i tak strasznei gorąco mi było. Później jak je dostałem to nie mogłęm się w ogóle skupić bo tak mnie ściskało w środku i coś podchodziło mi do gardła. Poza tym jakieś głupie były, wyszedłęm z tamtąd, zabrałem dokumenty i całkowicie zdołowany plątąłem się bez celu, cały czas powstrzymując płacz. Zadzwoniłęm do mojego terapeuty chwile pogadałem, on mnie uspokoił. Wrócięłm do domu, zadzwoniłem do dziewczyny, zgadaliśmy sie i spędziłem z nią czas do 14 i mi pomogła ;) Mimo że emocje dalej czuje i pewnie je odreaguje dopiero wieczorem na basenie, to jednak mi się lepiej zrobiło ;]

Chciałem sie wygadać, bo się troszkę tym wszystkim przejąłem i trochę mi to skrzydłą podcięło, chociaż ostatni okres mam całkiem dobry. Mam ochotę się przedkimś wypłakać i całkowicie otworzyć, mimo że jestem facetem ;p ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 08 kwi 2013, 16:34
franklin2, miałam prawie taką samą sytuację w zeszłym tygodniu na uczelni. Chodziłam jak pokręcona a na wykładzie nie mogłam usiedzieć w miejscu bo ciągle robiło mi się gorąco jakbym miała zemdleć...
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 08 kwi 2013, 19:47
jakaś taka wybita z rytmu dzisiaj byłam, na dodatek rano zapomniałam o proszkach i świrowałam w zatłoczonym autobusie :?
później się rozkręciłam i jakoś wszystko z górki poszło, poza tym dzisiaj był pierwszy od dawna piękny i słoneczny dzień :D
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 08 kwi 2013, 21:04
:yeah: Powiem krótko: niby, jak co dzień, ale koorwa dużo lepszy!!! :yeah:
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez imo 08 kwi 2013, 21:14
Ja własnie wróciłem z pogotowia po ataku ucisku w klatce połączonego ze skokiem ciśnienia, oczywiście EKG nic nie wykazało dostałem hydroxyzynę, trzeba się chyba już położyć....
imo
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 17:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do