Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 21 lis 2012, 11:54
freya, chyba tak zrobię bo już mi druga osoba o tym mówi..wczoraj nie miałam do tego głowy ale dziś pójdę kupię bo mam taką gulę że...:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 lis 2012, 12:00
dominika92, mial swoje powody... nie zostawil Cie dla innej bo to rzeczywiscie byloby straszne.. nie dal rady po prostu i uczciwie sie do tego przyznal. Dasz rade Slonce. Wiele z nas przez to przeszlo i wyszlo nam to na dobre. :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez freya 21 lis 2012, 12:01
dominika92, na żołądek leczę się od lat i kisiel zawsze łagodzi przykre objawy. Dzisiaj od rana też mam mdłości, bo biorę znowu antybiotyk i inne leki...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 21 lis 2012, 12:04
Candy14, on chce ze mną nadal być..ale jak będzie lepiej i potrzebuje sam się pozbierać bo też go to zniszczyło. eh. niektóry mówią, że świnia, ale ja to rozumiem. Skoro ja mam prawo do stanów depresyjnych i nerwowych, dlaczego on ma nie mieć..on też jest człowiekiem i tyle czasu przy mnie był. Teraz zrobię wszystko by wyzdrowieć, czy potem będziemy razem...o niczym innym nie marzę, ale zobaczymy jak się ułoży.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 lis 2012, 12:13
Candy14 napisał(a):nie zostawil Cie dla innej bo to rzeczywiscie byloby straszne..

...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 lis 2012, 12:16
Domis zadna swinia...kazdy ma prawo peknac i nie dac rady. Ja go rozumiem i dobrze, ze teraz postawil sprawe na ostrzu noza bo zmobilizuje Cie to do walki o siebie i swoje zdrowie. Czasami potrzebny jest porzadny kop chociaz boli.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 21 lis 2012, 12:18
Candy14, też tak uważam mimo wszystko. Mimo, że ciężko zmagać się z tym samej teraz. No i mam poczucie że teraz ja powinnam przy nim być ale faceci są inni więc chyba muszę dać spokój..póki co..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 21 lis 2012, 13:39
Na żołądek dziewczyny bierzcie i róbcie sobie kleik z siemię lnianego - dostępne w aptece. Dajesz do kubka 3-4 łyżeczki, rozwalić w moździerzu, zalać wrzątkiem zrobią się takie glutki i pić. Na żołądek podobno idealne i bogate w omega 3 :D
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 21 lis 2012, 13:42
Mightman, i obrzydliwe :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 21 lis 2012, 13:49
Kiya napisał(a):dominika92, jeszcze drugie tyle i zaczniesz jeść. Tylko trzeba uważać, żeby nie zacząć zajadać smutków. Bo mamy wystarczająco wiele problemów i bez tego, przykro byłoby do listy dodać jeszcze "otyłość" - tak sobie powtarzam. :|

no, a to nie jest łatwo odjąć z listy :roll:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Diaga 21 lis 2012, 16:26
Moja babcia robiła mi taki kleik jak byłam mała... obrzydliwy był, ale dzisiaj wspominam go z nostalgią :-)
Oto światem zewnętrznym możemy kierować dość swobodnie, poddaje się on naszej woli i wielokrotnie możemy go kształtować tak, jak to jest potrzebne do naszego szczęścia. Natomiast kierować własną psychiką jest właśnie bez porównania trudniej, a nieraz jest to wręcz niemożliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
21 lis 2012, 16:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 21 lis 2012, 16:37
dominika92, przechodzisz to, co ja. Nie żarłam dwa miesiące, 8 kg w dół. Popieram przedmówców, kisiel najłatwiej wcisnąć, jak Ci się żołądek buntuje.
Wieczorem szykowałam i jak tylko się rano obudziłam, jadłam kilka łyżek i łykałam procha.
Po tygodniu na zmianę z budyniem, potem dodatkowo banan. I duuuuużo picia.
Następnie ryżanka z marchewką, potem z mięsem albo przecierana zupa jarzynowa z makaronem.
Tylko przełożyłam procha na wieczór, mniej kopa dawał. Apetyt wraca małymi krokami w miarę brania paro.

Siemię lniane (mielone lepiej wchodzi i smakuje) jest ok, jak kłopoty żołądkowe maja podłoże gastryczne, w naszym przypadku chodzi o podkład dla leku.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 21 lis 2012, 16:43
omeeena, ja znow przytylam 4 kg..grrr chcesz je? :D
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 21 lis 2012, 16:55
bedzie.dobrze, wezmę, ale tylko 3....apetyt mi wraca, moja droga, nie chciałabym o futryny doopą zahaczać
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 10 gości

Przeskocz do