Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Cishaa 04 paź 2012, 23:52
A mi jest najgorzej na świecie:(
Witam Was...Ja już ze sobą nie wyrabiam...poddaje się.
Ciągle walczyłam z nerwicą,depresją,tłumaczyłam sobie i innym(nawet jakoś szło) ale ja już naprawdę nie mogę...
To jest ten dzień,kiedy dociera,że życie jest zupełnie bez sensu a nawet gorzej :/
Dobrej nocy...Trzymajcie się dzielnie ;)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 paź 2012, 23:43

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 05 paź 2012, 09:12
9-14 kurs
14-17 zakupy
17-20 grupa literacka :yeah:
20 do Włocka
21 na pokoju i spać
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nuve 05 paź 2012, 12:51
Musiałem wkoncu to się wydarzyć.. Tydzień spokoju i buuum. Od rana miałem problemy z wzrokiem, ciałgy niepokój i napięcie. Zajęcia z polskiego i nagle się zaczyna. Dziwne swędzenie na karku, potylicy, zawroty, uderzenie gorąca, nudności, mało brakowało abym zasłabł. Ze strachu mnie zamurowało, 2 znajomych pomogło mi wyjść na korytarz, tam nie lepiej. Całkowita pewność że zaraz umre, że to ostatnie minut.. Czekam tylko na wylew, lub aż zemdleje. Błagam o karetke pielęgniarke.. Podała mi jakieś proszki, troche mnie otumaniło, ale się uspokoiłem, wróciłem do domu.. Jeden z gorszych ataków.. Teraz ciągle odczuwam "nacisk" na karku i potylicy, ciągle się boje że zaraz znowu uderzy, poza tym boli mnie serce.. Czekam na wieczór, tak łatwo pewnie nie odpuści..

Ponad połowy rzeczy które czułem nie potrafie opisać, miałem wrażenie że coś pękło mi w głowie, że mam jakiś wylew. Dziwne uczucie tracenia świadomości, drgawki. Poza tym te kołotanie serca.. Miałem wrażenie że nagle stanie..

Czasami myśle że jednak było by lepiej jakbym naprawde zasłabł i dostał szybko śmierc. Każdy atak paraliżuje psychicznie i częsciowo fizycznie na conajmniej 3 dni, w tym czasie obawiam się czy zaraz nic się nie stanie.. smierć to jednak najlepsza rzecz jaka może nas spotkać w życiu..

Musiałem się wyżalić, jeden z cięższych "ataków"..
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 05 paź 2012, 13:52
Nuve, współczuję... też mi się w szkole coś działo często.

A propos szkoły - idę się zapisać do policealki, żeby miec papier, ze się uczę. Spełnienie marzeń to nie jest, docelowo i tak studia zaoczne mnie interesują. No ale przynajmniej nie będe sie bał chodzic do tej policealnej, zaoczna szkoła mnie nie rusza wcale jeśli chodzi o moją f. szkolną.:)
Ciekawe kto mi później da zaoczną pracę, skoro tak unikam, ale... lepiej robić cokolwiek niż nie robić nic.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 05 paź 2012, 14:30
Hejka!
Postanowiłem trochę poklikać na tym forum. Mam nadzieję, że pomoże mi to szybciej wyzdrowieć.
A więc dzisiaj postanowiłem wyszorować porządnie swoje auto. Nigdy za tym specjalnie nie przepadałem, ale w tym stanie jest to zajęcie niesłychanie ciekawe ;d.
Może będziemy pisać jakiej muzyki w danym dniu słuchamy? Ja od kilku dni serwuję sobie motywującego rocka. Gdy słucham piosenek, myślę o tym co będę robił, gdy już się w pełni wykuruję.
Szczególnie polecam te 2 piosenki:
http://www.youtube.com/watch?v=3_kRVHkPmJw
http://www.youtube.com/watch?v=r3ubLOKbx-Y
:great:
Pozdrawiam,
Zen
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nuve 05 paź 2012, 14:34
Ostatnio słucham rzeczy typu Two Steps From Hell - calamity czy protectors of earth, lub piano music z ME3. To jest piękne. A tak poza tym to ostatnio zajarałem się Green Day,u2 Saints are Coming
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nika81 05 paź 2012, 15:21
lepszy od wczorajszego, ale i tak jest gorzej niż jeszcze tydzień temu... :(
"Czyż życie nie jest snem, który się śni we śnie"? E.A. Poe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
11 lip 2012, 14:42

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 05 paź 2012, 16:26
Nuve, czy chodzi Ci o Mass effect 3? Z tych klimatów polecam to:http://www.youtube.com/watch?v=891JUSQplzU
Najlepiej położyć się, zgasić światło i założyć słuchawki. Gdy pierwszy raz słuchalem, to aż mnie ciarki przechodziły.
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Veille 05 paź 2012, 18:29
Czy z nerwicy da się wyleczyć? Czasem mam wrażenie, że jestem chora od kiedy pamiętam...
Nie piszę tu często, bo mam wrażenie, że nic mi nie pomoże, ale dziś jest znowu źle... Wróciłam na studia do Krakowa,tęsknię za rodziną, jestem chora i leżę w łóżku. Moje współlokatorki korzystają z życia tylko nie ja. Czuję się jakbym była jedyna na świecie taka...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 gru 2011, 20:40

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 05 paź 2012, 18:32
no i przywaliłam agresiva kilka utworów sasiadom a tam jest porzadny bit , tylko czekać az ktos zacznie papierdzielac :? ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 05 paź 2012, 18:47
Veille, podstawą w walce z nerwicą jest pozytywne nastawienie. Mnie pomogło zerwanie ze złymi nawykami. Po prostu uciekałem w świat książek i gier komputerowych, czekałem aż leki zaczną działać i będzie po sprawie. Niedawno postanowiłem zacząć działać i juz po kilku dniach dało to olbrzymie efekty. Teraz to ja jestem w natarciu, a nerwica/depresja w odwrocie. Przyczyn choroby jest zapewne dużo. Spróbuj zlikwidować jak najwięcej z nich. Wiem, że nie jest to łatwe. Jakiś czas temu czytając podobne porady miałem myśli typu: "łatwo Wam mówić", "ja mam duzo gorzej", itp.. Niektóre negatywne rzeczy mogą być niedostrzegalne na pierwszy rzut oka, gdyż stały się częścią naszego życia i traktujemy je jak coś normalnego. Warto zastosować metodę prób i błędów. Ta choroba to jak bycie związanym wieloma linami-jeśli przetniesz kilka z nich, będziesz w stanie ruszyć się i wydostać z potrzasku...
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 05 paź 2012, 19:00
rano żle ale to standard, porządki :brawo: dla mnie :P , potem odwiedzili nas mój brat z dziewczyną wpadli na kawę,ja dzis nienajgorzej wiecie byłam u doktor mam zmianę w lekach, tż był ze mną i trzymał mnie za rękę, wspierał, bałąm się, że dostanę skierowanie na oddział, ale jednak nie, za miesiąc wizyta następna, mam starac się wychodzić z domu w swoim tempie może z czasem uda się wrócić do pracy..teraz M. przywiózł mnie do rodziców zostaję u nich przez kilka dni
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 paź 2012, 19:42
amelia83, czyli jest nadzieja, że coś się zmieni??? Czy u Rodziców czujesz się bezpieczniej???


Mój dzień bardzo udany. Kiedyś bałam się wyrażać pozytywne uczucia, bo obawiałam się, że to może ściągnąć na jutru gorsze...bzdura kompletna. Dlatego dzisiaj cieszę się ogromnie...byłam z Mężem u Jego kardiologa-bardzo pozytywnie ocenił Jego stan ogólny, więc to jeden powód do zadowolenia, a drugi to bezproblemowe dotarcie na wizytę, powrót spokojny bardzo, zakupy i w ogóle jakieś bezlękowe samopoczucie. Aż jestem mocno zaskoczona in plus :lol:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Nuve 05 paź 2012, 19:50
Rany już się coś zaczyna, znowu dziwne uczucie w głowie, zwłaszcza na tyle.... Chce mi się płakać :/ Chyba jednak już jutro pójde na EEG, lub tk bo nie wyrabiam..
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do