Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 18 lut 2012, 22:39
jasaw, to naprawdę jest duży sukces i powód do szczęścia. Pamiętam jak się czułam jak po kilku miesiącach wyszłam do centrum handlowego przed którym miałam strach masakryczny. Z czasem jest coraz lepiej. Teraz jak tam, nie chodzę, to tylko dlatego, że mi się nie chcę.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 19 lut 2012, 00:06
jutro wracam sama do domu i będę jechać pociągiem. jak zwykle już zaczynam to przeżywać, a potem umówiłam się z tatą w centrum handlowym. kolejna rzecz, która nie daje mi spokojnie żyć dzisiaj. aha, i za tydzień mam w weekend szkołę i stresuję się już teraz. najbardziej zajęć z angielskiego, bo jestem na poziomie podstawowym, i nie zawsze rozumiem co nauczyciel do mnie mówi. już dzisiaj postanowiłam,że zrobię sobie wagary :/ nienawidzę tego

-- 18 lut 2012, 23:10 --

czy od esci powinnam być spokojniejsza, czy weselsza?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 01:16
carmen1988, dziękuję,Ci bardzo..wiem, że wiele osób zna te stany i dzięki temu rozumie nawet mały kroczek ku "normalności".. :yeah: :yeah:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lut 2012, 01:22
jasaw, Mnie na pewno nie musisz, ja się w takim więzieniu zamknęłam na 5 lat, więc wiem jak to jest i co teraz czujesz:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 01:45
*Wiola*, :D :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 19 lut 2012, 03:13
jasaw rewelacyjnie, to Twoja i wyłącznie Twoja zasługa, cieszę się :smile:

-- 19 lut 2012, 02:15 --

pisanka też mam z powodu angielskiego kompleksy, delikatnie mówiąc, a co to za szkoła? ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 19 lut 2012, 03:30
hm ja dzisiaj prawie normalnie z jednej strony, ale prawie taka przyblokowana w środku czuje to wszystko cały czas , taka dowistośc bo niby jestem w stanie wyjśc , rozmawiac ..., ale właśnie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 05:07
amelia83, zawsze znajdujesz miłe słowa, dziękuję Ci :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez ala1983 19 lut 2012, 05:13
jasaw,
...zresztą, chyba, nikomu z Forum nie muszę tego tłumaczyć :mhm: :D :D

Nie musisz...
rownież gratuluję :D
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 05:19
ala1983, "nocne" dziękuje... :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 19 lut 2012, 10:06
Dzisiaj mam śmiały plan porządków oraz wyjścia na spotkanie ze znajomą do centrum handlowego na kawkę. Niby tylko dwa wydarzenia, ale i tak czuję jakąś niemoc.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 lut 2012, 10:43
carmen1988, skąd ja to znam... Zauważyłam że strasznie się rozleniwiłam.
Mój dzisiejszy dzień zapowiada się relaksująco - z forum i z sudoku :mrgreen:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 14:11
Po całkowicie bezsennej nocy, nie nadaję się do jakiejkolwiek działalności..
Nie wiem, co mam robić??? Chyba pozostanę w łóżku, ale jak znam siebie, długo to nie potrwa :( :(
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez zjebnerwicowy 19 lut 2012, 14:47
Mnie już zaczyna powoli szlag trafiać. W ostatnim okresie był zasadniczo spokój. Od ostatniej niedzieli jest coraz gorzej. Niemal codziennie ból głowy, żołądek też o sobie daje znać wieczorami, zmęczenie, uciski koło oczu, nerwowość, lekkie pocenie (więc pewnie i wzrost T), a dzisiaj już jakieś wariacji dostałem, szczęśliwie przeszła. Jak zaczęła się zima kończyć, przyszły roztopy, temperatura zwykle dodatnia, czasem lekki mrozik, czyli od tygodnia, skończył się mój spokój. Bo ja wiem, nerwicę mam skorelowaną z pogodą, czy też to może jakieś bakteryjne świństwo zaczęło się budzić?
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do