Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez maiev 19 cze 2007, 20:50
Piotrek napisał(a):łyknij sobie Yerba Mate

kurcze - też bym sobie łyknęła ale nie mam :P pozostaje mi dziurawiec na razie :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez smutna48 19 cze 2007, 21:08
Hm nigdy nie piłam moze sprobuje :smile:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 cze 2007, 22:37
Może najwyższa pora sie zastanowić, ile Ty dla siebie znaczysz, bo w momencie kiedy rozplaskujesz się przed ludźmi, oni Cię wiarą w siebie nie napompują.
Zaryzykuj wreszcie, ja Cie prostować i pouczać już nie bedę, leć na psychoterapię, albo terapię grupową, powalcz, nic Ci sie nie stanie.

Problem jest w tym,że ja już dla siebie niczego nie znacze.....zaryzykowałem jestem umówiony na grupową,
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mizer 19 cze 2007, 22:44
darek- oklaski :D
a to, że dla siebie nic nie znaczysz... nie musisz się tym chcwalić :P źle świadczy o Twoim poglądzie, że lansujesz wszystko co jest innne od Ciebie, podczas gdy to wszystko jest kompletnie nie istotne.

uda się.
Nie rozmyślaj tyle o sobie.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez faiter 19 cze 2007, 22:54
ashley napisał(a):Nastawienie zmieniaj. na poztytwne oczywiście.


Najpierw musiałbym zmienić otoczenie w którym się znajduję, a potem chyba zacząć wszystko od nowa razem ze swoim nowym, prawdziwym JA...


Zorki napisał(a):Być może tak bardzo oczekujesz wojny, że ludzie to widzą i ją dostajesz.


Rzeczywiście, moim nawykiem jest postawa obronna - z każdej strony spodziewam się ataku na swoją osobę, a rezultat jest wiadomy...
Dodając do tego wszystkiego stany lękowe i nerwicę - to wtedy powstaje niezły kocioł :roll:
Poza tym mam głęboko wpojone, niskie poczucie własnej wartości; jakiś lęk przed ludźmi, nie umiem walczyć o swoje, brakuje mi pewności siebie - bardziej szanuję innych niż samego siebie :(


Zorki napisał(a):Układam plany na przyszłość, mam swoją drogę i jestem zadowolony z tego, co osiągam.


Nic, tylko brać z Ciebie przykład - powodzenia!

Piotrek słyszałem o książce o tym tytule, a film już sobie ściągam ;)

Czasami okoliczności i pęd życia powodują, że zapominamy o pewnych zasadach rządzących naszym istnieniem - warto czasem się na chwilę zatrzymać

Dobranoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
22 mar 2007, 00:32
Lokalizacja
Pomorze

przez Pstryk 19 cze 2007, 23:05
A ja wierzę, że wszyscy jesteśmy wyjątkowi: nietuzinkowi, nie pospolici, inteligentni emocjonalnie.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 cze 2007, 23:35
Coś w tym jest... w końcu mamy nerwicę przez jakieś skłonności wynikające z określonych cech... więc wiele nas wszystkich łączy pod względem charakteru itp. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez smutna48 20 cze 2007, 08:27
I wrazliwi nie tacy z drewna wyciosani :-)

Czasami się zastanawiam czy ta moja wrażliwość to dar? czy przekleństwo bo przed ludzmi nie umiem sie obronić tak jak bym chciala :roll:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:36 am ]
Bethi jak milo cię widziec pozdrawiam bo juz się stęskniłam :oops: :D
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez inez3 20 cze 2007, 09:48
dzien dobry! a ja dzis spoko. w sumie jest ok. jedna rzecz, z ktora za bardzo sobie nie radze to jak wstaje rno i mam cos zjesc, poprostu nie moge. dlatego doszlam do wniosku, ze poprostu nie bede jesc az mi sie wszystko unormuje :smile: (co nie zmienia faktu, ze jk przyjechalam do prcy to zjdlam kilk cistek z czekolda, a teraz przed chwila dwa rogaliki)

a tak poza tym to siedze w pracy, oczy mi sie zamykaja :P , a musze pare rzeczy zrobic, ale bylam juz na poczcie i w sklepie po te bulki i jest ok :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez Tygryska 20 cze 2007, 09:50
Ja uwazam swoja wrazliwość za dar i w pewnym senseie, przewrotnie, jej akceptację za źródło siły.

Pracuję tez nad akceptacją faktu, że mój poziom ekstrawersji, delikatnie mówiąc nie jest zbyt wysoki ;) że duszą towarzystwa nie jestem, że lubię porządek, spokój, dobra książkę na dobranoc itd.

Tak wogóle to witam o poranku :D Obudziłam się w jakimś dobrym nastroju :D zaraz idę zrobić pysznego omleta na śniadanko
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez inez3 20 cze 2007, 10:27
hmm, a ja to w sumie nie wiem. tez lubie siedziec w domku z ksiazka i herbatka, ale jak juz gdzies pojde zobaczyc sie ze znajomymi i czuje sie dobrze, to moj facet mowi, ze az mam takie cos w oczach, ze moge z kims pogadac i ze staje sie dusza towarzystwa :D sama juz nie wiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 cze 2007, 14:55
smutna48 napisał(a):Czasami się zastanawiam czy ta moja wrażliwość to dar? czy przekleństwo bo przed ludzmi nie umiem sie obronić tak jak bym chciala

Wśród jednych dar, wśród innych przekleństwo.
inez3 napisał(a):jedna rzecz, z ktora za bardzo sobie nie radze to jak wstaje rno i mam cos zjesc, poprostu nie moge.

A ja ostatnio z rana jem wszystko jak papier toaletowy (tak mi smakuje) - może to przez ten upał?
inez3 napisał(a):a ja to w sumie nie wiem. tez lubie siedziec w domku z ksiazka i herbatka, ale jak juz gdzies pojde zobaczyc sie ze znajomymi i czuje sie dobrze, to moj facet mowi, ze az mam takie cos w oczach, ze moge z kims pogadac i ze staje sie dusza towarzystwa

Ja to zależy... jak nie mam po co wyjść to cały dzień kot kanapowy i przed kompem, a jak wyjdę to pół dnia albo cały dzień mnie nie ma :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Zorki 20 cze 2007, 17:19
Tygryska napisał(a):Pracuję tez nad akceptacją faktu, że mój poziom ekstrawersji, delikatnie mówiąc nie jest zbyt wysoki ;) że duszą towarzystwa nie jestem, że lubię porządek, spokój, dobra książkę na dobranoc itd.

Kasienka125 napisał(a):Też mam tak jak Ty, Tygryska. Jestem jakaś taka kanapowa:D Koc pod brodę, kanapa i dobra książka:D Do towarzystwa też ciągnie mnie raczej umiarkowanie...

Ja już to mam za sobą, choć kiedyś sporo nerwów kosztowały mnie próby stania się duszą towarzystwa.
Akceptuję to że jestem typem samotnika i cenię sobie niezależność. Ludzie są mi potrzebni, ale nie zamierzam rezygnować dla nich z siebie, ani znów wpędzać się w niezawsze miłą rolę team leadera.

Mizeria napisał(a):Zorki- ;] fajnie, że masz fajną robotę. A czym sie zajmujesz?

Wtryskarkę obsługuję.

faiter napisał(a):Rzeczywiście, moim nawykiem jest postawa obronna - z każdej strony spodziewam się ataku na swoją osobę, a rezultat jest wiadomy...

Gdy ostatnio zaczynałem pracę, przyjaciółka poradziła mi prostą rzecz "uśmiechaj się do ludzi". Kurde, sam bym na to nie wpadł! I to działa.

faiter napisał(a):Nic, tylko brać z Ciebie przykład - powodzenia!

Pomijając kwestie obowiązkowości, poczucia humoru i higieny osobistej - możecie brać ze mnie przykład.

Właśnie wróciłem z ekstrakcji zęba. Potrafi ktoś robić naszyjniki?
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do