Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lis 2010, 21:22
Shadowmere napisał(a):Jak wyczuwam,że mnie kocha?
Skacze na mnie jak wracam do domu.Placze i szuka jak nas obojga nie bylo.Zasypia tylko między moimi cyckami,lub przylepiony do uda.
Czysci mnie.Przynosi mi jedzenie.Jak ktos go goni,to w poplochu przybiega do mnie.Rozmawia ze mną.Jak mielismy kryzys i wylam,przychodzil zlizywac moje lzy.Ciągle prosi by go nosic na rękach.Kladzie mi sie na szyi i gada cos do ucha przed spaniem.
Tak na dobra sprawę to nie wiem skad to wiem-ale wiem na pewno,takiej milosci w życiu nie dostalam.


No i poryczałam się..............

Hania.....przykro mi, nawet nie wiesz jak bardzo. Trzymaj się jakoś......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 29 lis 2010, 21:22
Korba hmm kurczątko no to nie wiem jakby była pogoda to spacer może ale jak jest taka pogoda to odpada ;/ może jednak jakoś Ci się uda , chociaż ja ostatnio też spać nie mogłam i łaziłam po całym domu ehh

[Dodane po edycji:]

Hania<przytul> trzymaj się ... ja pamiętam jak byłam przy tym gdy usypiali mi psa bo nie dało się go uratować coś okropnego :(
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 29 lis 2010, 21:25
Korba, wez pol, powinnas bez problemu :)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 lis 2010, 21:27
Dobra.
Jesteś moim forumowym doktorem :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lis 2010, 21:30
Dzisiaj mialam mieć terapię, ale nie miałam. Zadzwoniła terapeutka, prosiła,żeby przełozyć ją na czwartek. Zgodziłam się.

Kasiu, a nei przeziębiłaś się czasem? Choroba wzmaga lęki i gorsze samopoczucie.
Myślę też, że tak odreagowujesz ostatnią sesję.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 lis 2010, 21:34
Monika1974, raczej nie... nawet te nieszczęsne stawy przestały mnie boleć ostatnio. od jakiegoś czasu znowu nie mogę spać. albo to terapia, albo lamotrygina, nie wiem. jakoś ciężko mi ogarnąć te wszystkie rzeczy, które się dzieją, które czuję. pewnie dobrze znasz ten stan. wiem jedno, że muszę wrócić na jogę. ale tak ciężko się znowu przełamać.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lis 2010, 21:41
Korba, Ty to masz jeszcze mobilizację,żeby myśleć o jodze. Ja byłam raz i podziękowałam. W.kurwiały mnie te ćwiczenia. Byłam zła, nie umiałam się skupić, po nich cały tydzień chodziłam obolała.

Mam straszliwe bóle mięśni Kasiu-kark,ramiona, plecy, ręce do łokci, łydki. Głowa boli mnie od piątku.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 lis 2010, 21:49
Monika1974, na myśleniu się jak na razie kończy... ale ja jogę naprawdę lubię, choć koncentracji nie mam już takiej jak kiedyś.

Może to bóle takie jesienno-zimowe?
A kark, ramiona - to stres, napięcie. To może promieniować na głowę i nawet łokcie.
Też jesteś cały czas spięta?
Mi terapeutka ciągle przypomina o "otwartym mostku", zresztą to właśnie dla rozluźnienia pleców i otwarcia klatki piersiowej robiła mi ostatnio to ćwiczenie z jogi. Cudowne było.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lis 2010, 23:17
Korba, Nie Kasiu, myslę,że te bóle to poprostu somatyzacja, nie jesienno -zimowe. Spęta to jestem cały czas, budzę się już spięta.
Jak jak marzę o takim dniu,żeby otworzyć oczy i cieszyć się z tego,że się wstało.
Doczekam tego kiedyś.....?

Na basen bym poszła , ale się wstydzę bo nie umiem pływać. Tylko z deską :oops:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 30 lis 2010, 00:15
Monika1974 napisał(a):Jak jak marzę o takim dniu,żeby otworzyć oczy i cieszyć się z tego,że się wstało.
Doczekam tego kiedyś.....?


Ja też...

Myślę że kiedyś się doczekamy ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 lis 2010, 00:19
Misiek_NL, No.....i tak ma zostać! Kiedyś będzie w końcu dobrze! :smile:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 30 lis 2010, 05:40
a ja dziś nie śpię..siedzę i robię dekoracje świąteczne :mrgreen: :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 30 lis 2010, 08:22
ja wstałam o 5 miałam taki koszmar że aż się popłakałam :(
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 30 lis 2010, 10:38
Ja się przebudziłam o 4 ...
Poszłam spać bez perazyny.
Dziwnie się czuję w nowych włosach. I oczywiście chaos, chaos, chaos.
Dzisiejszy dzień sponsoruje słowo chaos.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do