Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 23:29
"smierc trzeba przezyc"

by moj katecheta <3
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 18 paź 2010, 23:31
Wróciłem z treningu... Padnięty ide spać :)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anwet 19 paź 2010, 00:05
faja za fają ; wizyta u Dziadków; rozmowa z mamą; noc z chrapiącym Piotrem..
ostro :roll:
anwet
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 19 paź 2010, 01:21
zle sie zaczal, zle sie skonczyl
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anwet 19 paź 2010, 01:43
Jacas....
jak w tej piosence....
dzień, który zaczął się marnie, marnie skończy sie... :(


też to mam :(
anwet
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 paź 2010, 02:27
a ja za to dzisiaj ( a właściwie wczoraj ) prawie padłam na zawał.
nie zrozumiałam się z chłopakiem. zawsze jest tak że ktoś kończy sprzątać działkę i zamyka, a ja w tym czasie idę już polami z psem na spacer. powiedziałam piotrkowi że idę. okej okej. idę , idę , idę. przeszłam 1,5km. nie ma go. czekamy z psem , pies już się położył. wyglądamy. w końcu zawróciłam stwierdziłam że spotkam go po drodze. nie ma. zaczęłam już tam prawie biec. zrobiło się ciemno. ja już w głowie czarny scenariusz, nieprzytomny, kałuża krwi. brr. dobiegłam tam z powrotem 1,5km ledwo dysząc, patrze jedzie samochód. oboje znerwicowani, okazało się że on też umierał na zawał bo myślał że idę tylko na 5 min z psem. ała wszystko mnie boli od tego cholera jasna "przyjemnego" spacerku. i mam katar.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 paź 2010, 08:20
Boże, dno dna.
Nie mam sił pisać...

Gdzie ta miłość?
Serduszko mi pęka.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 19 paź 2010, 08:43
chojrakowa napisał(a):Boże, dno dna.
Nie mam sił pisać...

Gdzie ta miłość?
Serduszko mi pęka.



Aniu, spokojnie... My wszyscy cię tu kochamy!!! Zauważyłas to?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 paź 2010, 09:07
Alex1963, nie czuję, ja nie wierzę.
Zawyję się na śmierć i umrę w samotności.
Boję się.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 19 paź 2010, 09:29
Jak ci mogę pomóc? Czego się boisz?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 19 paź 2010, 09:43
chojrakowatrzymaj się kobietko jak chcesz pogadać to pisz śmiało

U mnie jak na razie w miarę ok ale znowu za oknem mgła ;/ tak brzydko yhh
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 19 paź 2010, 10:30
chojrakowa, Ja miałem matematykę, chciałem się nie odzywać i mówić jak najmniej...
Było mniej więcej ok, Chojrakowa jakie masz lekcje dzisiaj ?

Współczuję Aniu...
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 paź 2010, 10:35
Vi., jeszcze dwie godziny matmy tylko, już miałam pół h fizyki.
Jestem warzywem, tylko niestety czuję.
Otępiała z bólu, z pękniętym serduszkiem. Jak co dnia...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 19 paź 2010, 11:10
znowu źle spałam w nocy. jak zasnęłam, to o 5 obudziła mnie koteczka spragniona zabawy.
pojechałam do przychodni, gdzie upuścili mi znowu pół litra krwi, a potem do szpitala, gdzie czekałam w kolejce na rentgen płuc.
nienawidzę szpitali, chorych i chorób, więc zaczynałam dostawać tam świra, trzęsłam kolanem i wyginałam sobie palce.
no i musiałam przyjechać dla biura - choć szczerze mówiąc - na dzień dzisiejszy mam dość.

sprawami zawodowymi interesuję się czysto kurtuazyjnie, pytam o coś, a tak naprawdę mam to chyba w d.
kiedyś tak nie było, praca była moim życiem.
teraz nie ma nic.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do