Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 wrz 2010, 13:28
Muszę iść po fajki do sklepu, czy ktoś rozumie, jak bardzo mi się nie chce? - nie z lenistwa, mdli mnie na myśl o opuszczeniu w miarę bezpiecznej nory, obawiam się tego, co normalne zapewne nie jest...
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 wrz 2010, 13:33
Hania, dzięki :oops:
Iść muszę, do tego dwa kundle siedzą w szeregu i się gapią wymownym wzrokiem, mówiącym jasno: SPACER KORWA :pirate:
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 wrz 2010, 13:59
chojrakowa, ja też Cię doskonale rozumiem.
jak mnie ogarnie stan warzywno-otępienny to dwie godziny potrafię myśleć o tym, czy sobie zrobić herbatę i nie mogę się ruszyć.

boję się jutrzejszego dnia!!!!!!!!!!!!!!!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 wrz 2010, 14:06
Krwiopij, ja fiksuję trochę, wiesz?

Rano - horror.
Potem - siedzę w robocie, myślę i myślę i wymyśliłam, że mi nic nie jest. Że po cholere mi jakiś szpital czy oddział dzienny, co za cholera bzdura. Przecież kurna przyszłam do pracy, spódniczkę i obcasiki przywdziałam, no czy ja wyglądam na świra????
Następnie - dzwoni komóra - koleżanka... Serce zaczyna mi się telepać, o Rany, co robić, odebrać? Odbieram, pyta mnie jak było w Turcji, a ja jej krótko - gorąco. Ona papla, ma dużo pozytywnej energii, ale ta energia mnie przygniata, po 30 sek. już nie wiem, co mówi, w głowie mi się kręci. Koniec rozmowy... uffff.....
Nie, jednak nie jestem normalna.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 14:07
Ja jakoś daje rade... byłem załatwić pare spraw... i jeszcze tylko 2 godzinki sam w domu ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 wrz 2010, 14:48
Byłam po szlugi i z kundelstwem przebrzydłym, wreszcie w domu.
Korba, ja mam podobnie - lepsza chwila, dzień i taaaaak ja jestem zdroowa... :roll:
A potem je b, do rzeczywistości.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 20 wrz 2010, 14:56
wovacuum, znam troszke, pare słowek :P Miałam ciotke w Belgi, kilka razy tam była, moi starzy też sezonowo pracowali , takze troszku sie uczyłam ale czlowiek zapomina :/
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 15:21
Kurde miałem iść dziś na trening... ale jeszcze nie pójde bo dziś ostatni dzień brania antybiotyku... i dopiero w czwartek pójde :( A przydałoby mi się trochę ćwiczeń...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anwet 20 wrz 2010, 15:38
chojrakowa napisał(a):Muszę iść po fajki do sklepu, czy ktoś rozumie, jak bardzo mi się nie chce? - nie z lenistwa, mdli mnie na myśl o opuszczeniu w miarę bezpiecznej nory, obawiam się tego, co normalne zapewne nie jest...


też tak mam... a sama myśl o dziekanacie, profesorach.. auli pełnej studentów a ja, idąca z kóna, jako pierwsza oddająca jutro pustą kartkę...
i komentarze.. profesora, spojrzenia ludzi..

od tej chwili najchętniej przespałabym okres do 29 września
anwet
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 wrz 2010, 16:15
co się robi gdy się ma silną derealkę? pomocy, ja chyba świruję :zonk: :shock:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 wrz 2010, 16:16
Właśnie się dowiedziałam, że zginęła kobieta, z którą ojciec zdradzał matkę.
I nie wiem, co powinnam czuć, ale nie czuję... nic :shock: Ani smutku, ani radości, no nic, nic kompletnie.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 16:26
Dałem rade... :great:
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 20 wrz 2010, 16:34
jaszczur mnie ugryzl i nasyczal :< nawet moje dziecko mnie nie kocha
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 wrz 2010, 16:45
jacas, ciesz się, że toto nie jadowite, a nie przeżywasz ze użarło.
Poznacie się lepiej, to nie będzie gryzło. ;)
Ostatnio edytowano 20 wrz 2010, 18:12 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ort.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do