Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cleo 30 mar 2010, 20:36
Byłam dziś pierwszy raz u psychiatry,wcześniej były wędrówki ludu po lekarzach innych specjalności... powiedziałam dość i efekt taki... w żadnym wypadku afobam(choć mam nerwicę lękową), odstawić effectin bo bee i przepisała lexapro 5mg bo podobno taki cudowny, hmmmmm komuś pomógł????
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 sie 2009, 17:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 mar 2010, 20:36
Ale masakra. Przed chwila... leze sobie i nagle zabolala mnie juz ktorys raz dzis dlon i... czuje ten charakterystyczny prad w ciele, idacy przez serce. I wiem, ze to nerwica. Czyli wziety w poludnie spamilan wlasnie ze mnie schodzi i daje o sobie znac. Na nic innego zwalic tego nie moge... :hide: Nie rozumiem, czy nie moze byc wsio ok? Jutro mam kolokwium, nooooo! Musze sie pouczyc i musze byc w stanie sie pouczyc!
Normalnie cos okropnego... :zonk:
O, znow mnie pobolewa ta prawa dlon tuz przy nadgarstku. Nie wiem od czego i co to... grr...
Mam telepke, lata mi prawa noga - jak zwykle przy nerwicy... poca mi sie rece i w ogole zaczelam miec glupie mysli, ze to jakies zatory, ze zaraz... ech... :why:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 30 mar 2010, 20:40
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 mar 2010, 20:43
esprit, zaczynam przyjmowac. Ale jak spamilan przestaje dzialac to odczuwam to w dosc nieprzyjemny sposob. Choc nie zawsze... Nie wiem, moze to dlatego, ze biore go 3 tydzien i weszlam z cwiartki na polowke... Normalnie... Ugh.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 30 mar 2010, 20:46
moj dzien bardzo pozytywnie-dziecko mam kolo siebie-wlasnie robi kolacjè..takie drobne rzeczy a tak cieszà.Dzisiaj mam nastroj refleksyjny..a wy jak spèdzacie wieczor?? :105:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 mar 2010, 20:48
wovacuum, ja jak opisalam juz wyzej nieciekawie. Az mi sie odechcialo jesc. Strzele sobie zaraz poloweczke mojego spa i mam nadzieje, ze mi przejdzie... :-|
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 30 mar 2010, 20:50
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 mar 2010, 20:55
esprit, no wiesz, ale ja tego od maja zeszlego roku nie mialam. A tu juz 2x podobna jazda. Raz w nocy po naprawde upiornym snie i jeszcze dzis. Jedno jest pewne - lepiej sie czuje jak wezme tego procha, bo kompletnie nie mam lęków. Ale 1 taka akcja i juz sie boje, ze to zakrzep, zator albo cos i DOSLOWNIE czekam az mi sie rozkreci i strace przytomnosc... Wiem, ze to glupie, ale takie mi mysli przychodza do glowy w takim momencie. Teraz sie juz troche uspokoilo, wiec zjem sobie tego mlecznego starta, ktorego sobie zalalam i lykam mojego procha... W poludnie tez mnie telepalo na spacerze z psem, wiec w domu zaraz byla cwiarteczka. A zaraz bedzie poloweczka.

Madzia, przepisik? :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 30 mar 2010, 20:58
agaska, zrob sobie drina dobrego,posluchaj muzyki,moze domowe spa??czy leki w Twoim wypadku to jedyne wyjscie z sytuacji?? :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 30 mar 2010, 21:00
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 30 mar 2010, 21:01
agaska, w piàtek pracujè u babki ktora piecze bialy chleb,wezmè przepis od niej,przetlumaczè i wrzucè ci na forum :angel:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 mar 2010, 21:06
Agaska- zator, objawy:
większość zatorów rozpoczyna się nagle. Typowe objawy zatoru tętnic kończyn górnych lub dolnych to: bardzo silny ból na obwodzie kończyny nie ustępując)' po środkach przeciw bólowych, brak tętna obwodowo od miejsca usadowienia zatoru, zaburzenia czucia, drętwienie, mrowienie kończyny, zmiany zabarwienia skóry (skóra blada, marmurkowa, oziębienie skóry, zapadnięcie żył powierzchownych, osłabienie siły mięśniowej). Późne objawy to: obrzęk obwodu kończyny, stężenie i przykurcze mięśni, zmiany martwicze na obwodzie.

Masz takie objawy? Jeśli nie to znaczy, że to tylko nerwica :smile: A po przepis dzwoniłam już dziś po południu, właśnie miałam Ci pisać. Mama powiedziała że musi poszukać bo gdzieś go wcisnęła i że jutro mi przedzwoni i go poda :smile: Więc do jutra musisz jeszcze się uzbroić w cierpliwość :yeah: :P

Wovka- fajnie że jesteś szczęśliwa :D Do kiedy córka zostaje u Ciebie?
Ostatnio edytowano 30 mar 2010, 21:07 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 mar 2010, 21:07
wovacuum, nie lubie alkoholu :roll: Tzn lubie, ale nie lubie sie nim rozluzniac. Ojciec byl alkoholikiem i mam co do tego uraz. Dziekuje z gory za przepisik. Dodalam troche jeszcze do tematu z nimi. A lek... no coz... naprawde lepiej sie czuje jak wezme i dziala niz jak nie wezme. Zwlaszcza, ze na terapii nie bylam od 3 miesiecy i mnie sciska w dolku - nie moge sie doczekac 19 kwietnia!
esprit, no ma to, ze ja z tej najgorszej fazy wyszlam bez lekow, choc bylo naprawde ciezko (lazilam na kolanach, bo nie mialam sily inaczej. Do wstania zmuszalam sie, a w zasadzie zmuszal mnie pies jak wolal na dwor, a bylam sama przez tydzien w domu i musialam z nia wychodzic). Zaczelam brac jak wrocilam na studia, bo znow dostawalam telepki...
magdalenabmw, tak, wiem. Zyly to mi raczej wystaja niz sie zapadaja, a bol jest taki, ze sie pojawi i minie. Jakby... nie wiem... sciegno, miesien? Dzis meczylam sie z otwarciem sloika i moze cos sobie naciagnelam + baaaaaaardzo zle ustawienie myszki. A, ze nadgarstki mam oba w stanie nieciekawym, w tym lewy w stanie bardzo zlym i grozi mi to cos z ciesniami... to sobie tlumacze, ze to normalne.

Lykniete. Wcinam kaszke, o.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 30 mar 2010, 21:13
magdalenabmw, Madziu,bèdzei tydzien-wraca 7-go poniewaz szkola i proba w teatrze(ostatnio jest aktorkà :roll: )ok uciekam na kolacjè.milego wieczorku wszystkim :D :papa:
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do