Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 02 mar 2010, 15:25
Magda - ale czasem nerwica lubi się objawiać w postaci zaburzeń somatycznych, w tym w zaburzeniach rytmu serca. Mi też czasem serducho dziwnie się zachowuje i ja myślę że to przez stresy i nerwicę.

[Dodane po edycji:]

Dziś nic mi się nie chce, ponuro za oknem, mąż mnie nie rozumie...
Ale nie jest źle ;)
Lili-ana
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 02 mar 2010, 15:39
Lili-ana - ja wiem że to jest wina nerwicy że ogólnie te serce inaczej chodzi. Pomimo iż nie mam pewności bo w mojej rodzinie każdy ma wadę serca, zastawki im wypadają. Być może mi też. A wiecie, nerwica nerwicą ale badania badaniami. A EKG nerwicy nie wykrywa tylko wykrywa to że coś nie tak chodzi. I skoro każde EKG nie za fajnie mi wychodzi i ze szmerami to coś w tym musi być.
Ja naprawdę potrafię odróżnić atak nerwicy od bólu nie nerwicowego. Już długo mam NL i umiem to rozróżniać. A to nie był na 10000% atak paniki, nerwicy. Tego nie da się nie zauważyć. I wiem co piszę :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 02 mar 2010, 15:51
Mi kiedyś pani co mi robiła EKG powiedziała "ale pani nerwowa jest" a to było dawno... po prostu całą tą nerwicę nosiłam w sobie przez lata i ona dopiero teraz wybuchła (tzn. w zeszłym roku). Nie wiem co EKG wykrywa ale raczej jak masz złe to masz problem z sercem. Moje EKG plus wysiłkowe było ok, wiele razy badane. Więc Magda myślę że sercem też się zajmij! Tzn. znajdź lekarza który się będzie tobą opiekował i powie ci na co powinnaś uważać przy szmerach. Z tego co kojarzę przy chorobach serca wszelkie stresy są niewskazane...

Ja niestety nie zawsze umiem odróżnić atak nerwicy od innego problemu - generalnie przy nerwicy mam odruch "dzwonię na pogotowie, zaraz mogę umrzeć" ale mam czasem złe samopoczucie (jestem osłabiona) przy którym nie mam ochoty wcale dzwonić na pogotowie... więc już sama nie wiem. Nerwica jest bardzo zdradliwa i chyba chce mnie oszukać ;)
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 02 mar 2010, 16:00
miałam robione ekg na wejściu i wyjściu ze szpitala i nic nie powiedzieli wiec chyba jest ok :D
boli mnie jeszcze głowa od tej punkcji.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 02 mar 2010, 16:03
polakita napisał(a):Mi kiedyś pani co mi robiła EKG powiedziała "ale pani nerwowa jest" a to było dawno... po prostu całą tą nerwicę nosiłam w sobie przez lata i ona dopiero teraz wybuchła (tzn. w zeszłym roku). Nie wiem co EKG wykrywa ale raczej jak masz złe to masz problem z sercem. Moje EKG plus wysiłkowe było ok, wiele razy badane. Więc Magda myślę że sercem też się zajmij! Tzn. znajdź lekarza który się będzie tobą opiekował i powie ci na co powinnaś uważać przy szmerach.

Ja niestety nie zawsze umiem odróżnić atak nerwicy od innego problemu - generalnie przy nerwicy mam odruch "dzwonię na pogotowie, zaraz mogę umrzeć" ale mam czasem złe samopoczucie (jestem osłabiona) przy którym nie mam ochoty wcale dzwonić na pogotowie... więc już sama nie wiem. Nerwica jest bardzo zdradliwa i chyba chce mnie oszukać ;)



Ja generalnie jak mam atak to umieram i naprawdę nie idzie tego nie zauważyć. Dlatego mam stuprocentową pewność co jest u mnie atakiem a co nie. Bo moje ataki są naprawdę bardzo bardzo przykre.

Co do serca- byłam już z tym u lekarza. Powiedziała mi że szmery ma bardzo wiele ludzi i żebym tym sie nie przejmowała. A EKG być może wychodzi krzywe dlatego że jestem nerwowa. Kazała to obserwować i tyle, nie wysłała na dalsze badania. Ja mam to po prostu rodzinnie. Moja mama też ma szmery, babcia i siostra też i często nas serce boli. Trudno.

Nie będę się tym przejmować bo wpadnę w paranoję. Jak boli to boli i tyle, zaraz przechodzi. :smile: Już nie ma sie co tak s** o wszystko.

Paranoja- mnie głowa boli już od 2 tygodni chyba.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 02 mar 2010, 16:08
Jestem po prostu za tym żeby dbać o siebie, nie żeby panikować. Zwłaszcza jeżeli mamy jakąś chorobę zdiagnozowaną, to jest tym łatwiej, bo wiadomo na co zwracać uwagę. Tak czy inaczej, ja zapisałam się na usg tarczycy na czwartek :mrgreen: może będzie to zbędne badanie (wolałabym) ale dla świętego spokoju zrobię. 90 zeta, pani jest radiologiem i endokrynologiem jednocześnie.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 02 mar 2010, 16:12
Ja mam tak samo jak Magda - jakby mnie serce bolało to na 100% nie byłby to objaw nerwicy tylko jakiś kardiologiczny.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 02 mar 2010, 16:14
ale ja słyszałam że w objawach kardiologicznych serce nigdy nie boli - nawet jak masz zawał to boli cię klatka piersiowa i promieniuje do ramion, masz duszności itp.

A z kolei serce boli właśnie w nerwicy serca. Wiem po sobie. Np. kłucie, albo przy braniu oddechu boli i nie można nabrać oddechu.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 02 mar 2010, 16:18
Ja nie mam pewności w sumie :smile: Wiem że chodzi krzywo ale być może od nerwicy a być może nie, nikt tego nie zbadał. Bądz co bądz żyję i nie mam zamiaru zacząć latać po lekarzach i robić milion badań a potem dzwonić po pogotowie co dwa dni bo tu mnie zaboli a tam mi przeskoczy. Ogólnie wiem co mam zdiagnozowane- NERWICĘ. I wiem że ta nerwica może być moją malarią, aids, rakiem, syfilisem, dżumą i żółtaczką. Bo ona bardzo lubi udawać. Zachorowałam na NL- zrobiłam badanie krwi, markery nowotworowe, badanie moczu, zbadałam tarczycę, usg jamy brzusznej- wyszło okej i tyle, nerwica. Nie mam zamiaru teraz dalej biegać po lekarzach i sie nakręcać bo dopiero wtedy nerwicy dostanę !

Polakito
- samo serce nigdy nie boli, ale jak już czuję ból to boli mnie cała klatka piersiowa, żebra, wszystko, i mam duszności. Moja mama i babcia tak samo mają, mama ma leki na to a siostra inhalator.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 02 mar 2010, 16:23
Paranoja, witamy :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 02 mar 2010, 16:28
a ja juz po tatuazu :) jak widac przezylem :P
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 02 mar 2010, 16:28
Paranoja, witamy z powrotem na forum :)
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 02 mar 2010, 16:30
jacas, i jak było ? :) dawaj zdjęcie :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 02 mar 2010, 16:32
jacas, Zółwik tak jak miał być?
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do