Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 27 wrz 2009, 10:02
Zaczął się jak zwykle, od słabości mięśni nogi, po nagłą wizytę w toalecie ( :lol: ), jakieś minimalne śniadanie i wyszukiwanie sobie chorób na dzisiaj. Have a nice day!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Gunia86 27 wrz 2009, 10:08
A ja mialam wczoraj genialny dzień i z takim samym nastawieniem wstałam dzisiaj, ale mała niewłasciwa uwaga jednego z domowników w moją stronę i runeło na mnie jak lawina...

Czy to normalne ze byle bzdura wyprowadza mnie z równowagi?
jak tak caly czas bedzie to jak ja sie z tego mam wygrzebac? ;/
Gunia86
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 wrz 2009, 13:51
Moj OSTATNI dzien w raju tzn nad morzem. Jutro szara rzeczywistosc. A za tydzien SZKOLA. Pomocy.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 27 wrz 2009, 19:12
Dawno mnie tutaj nie było. Działo się u mnie sporo. Pojeździłam sobie po okolicach. I o dziwo w autobusach czułam się wspaniale jak nigdy. Kiedyś nie pomyślałabym że wsiądę do autobusu i będę jechała około 4 godzin nocą i na dodatek sama :shock: Teraz mogę jeździć ile wlezie Czuję się dobrze w autobusie, tylko fakt czasem klaustrofobia mnie dopada ale to idzie przeżyć jak jedzie się do ...... :mrgreen:
Pozdrawiam wszystkich serdecznie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 wrz 2009, 20:47
Jednak niezly dzien. Dowiedzialm sie, ze do miasta wracam pojutrze, nie jutro :mrgreen: I wreszcie nauczylam sie jezdzic autem! Mysle, ze 80km/h po dziurawej drodze, w nocy, we mgle i w bmw ktore ma 5m dlugosci to calkiem niezle jak na początek :D Moj luby stwierdzil ze poprostu mam to we krwi (moja mam jezdzila w rajdach). Poprostu jak jade to czuje ze zyje. Bomba !
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 27 wrz 2009, 21:54
a mnie boli gardło - to są skutki zachłannego rzucania się na gorący obiad - aauuuaaa..... poparzyłam się i muszę teraz chłodzić gardło zimnym browcem.... :roll:

poza tym dzień sympatyczny i leniwy.
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez petunia 27 wrz 2009, 22:13
A u mnie dzisiejszy dzień wyznaczył nowy początek ... relacji z własną matką. Po raz pierwszy w życiu porozmawiałam z nią tak otwarcie i szczerze. Powiedziałam co mnie zawsze u niej bolało z czym nie mogłam sobie poradzić, co przezywałam, co tłumiłam, co mi ciążyło. Ona była kiedyś niedobrą mamą ja z tej złości i żalu do niej stałam się niedobrą córką. Dziś jej wybaczyłam ... w Częstochowie na Jasnej Górze, w pełnym słońcu ... Z uczuciem niesamowitej ulgi podałam nie tylko jej rękę ale i sobie jako jej córce. Zaakceptowałam i uszanowałam nie tylko Ją ale i Siebie. I teraz wiem z chwila gdy dałam Jej zrozumienie i wybaczenie, wybaczyłam też sobie ... Wspaniałe uczucie ...bezcenne. Dziś zrobiłam duży krok do lepszej siebie.
Niczym kot w kojcu liżę swoje rany ...
... w drodze do wyskoczenia na "cztery łapy"
Bo wszystko w życiu ma swój ustalony porządek i czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
18 maja 2009, 21:39
Lokalizacja
Północny Chaos

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 28 wrz 2009, 11:18
Petunia to piękne co zrobiłaś.Korba ja chyba też zakupię dzisiaj browarki i ostudzę gardło.Zeszłam dzisiaj z dyżuru nocnego,nad ranem zaczęło mnie bolec w klatce,promieniowało mi aż do ręki.Tak sobie myślałam-umrę w dyżurce,na posterunku,zanim wstanie pani dr.rano to już będę sztywna.Może chociaż pacjenci przeżyją :mrgreen:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 28 wrz 2009, 11:27
zdycham, dzisiaj wszystko jest głupie, bezsenność mnie dobija, nie śpię ani w nocy, ani w dzień, snuję się dziś po biurze jak zjawa, a wszystko wydaje się jakby za mgłą, jestem zmęczona, ja chcę do domu!!!!!
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 28 wrz 2009, 15:21
Korba- jestem z Tobą, ja dzisiaj tez tragedia.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 28 wrz 2009, 15:26
Dzięki Madzia, też się trzymaj :*
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 28 wrz 2009, 16:53
Ej Korbcia Magdalenka no co się dzieje?Brać mi się w garść dziewczynki ale już!Przytulam mocno.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 28 wrz 2009, 17:10
Kolejny dzień w panicznym lęku przed chorobą i śmiercią, do tego bolą mnie zęby, eh, wariuję, a psychiatra dopiero jutro...
Najgorzej mi jest uwierzyć, że te wszystkie doelgliwości to tylko nerwica, jakoś nie mogę.
Tyle pracy na jutro, a ja nie potrafię...Wciąż myślę!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 28 wrz 2009, 18:24
;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
mam juz dość!!!!!
takajakaś18
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

Przeskocz do