Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 16:46
Bliksa- to ja sie chociaz wysypiam :P Ale tez caly dzien do dupy, bo co ta za dzien od popoludnia.. Codziennie sie czuje jak bym miala kaca (bo jak sie wraca po baletach to tez sie spi od 4 do 15 w poludnie). Nie masz na to jakiegos sposobu, jak to przestawic?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 16:51
wiesz, próbowałam sie zmusic do tego, zeby kłasc sie w miarę wczesnie, ale nie da rady, bo potrafie tak lezec 3,4 godziny, nudzic sie, przewracac z boku na bok, jestem jakas rozkojarzona. mi sie wydaje, ze ja tak po tabletkach mam problemy z zasypianiem. ide 15.09 do lekarki to jej opowiem o tym, moze cos poradzi :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 16:59
Hmm.. a co teraz łykasz? Ja nic nie biore, mi sie poprostu przestawiło. Też juz probowalam wczesnie sie klasc, ale ni chu chu nie da rady... ta sama rekacja co Ty :) Probowalam wstawac wczesnie rano, ale zadna sila nie mozna mnie z lozka zrzucic... Nawet juz dwa razy cala noc nie spalam, probowalam przetrzymac dzien i zeby mi sie spac zachcialo ok 22, ale dupa.. o 10 rano zasypialam po takiej nocce nawet niewiem kiedy.....
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 17:04
łykam 2 tabsy paromercku a one podobno mają zblizone działanie do amfetaminy, jakis podobny składnik czy cos, przez to mnie nosi i czuje sie jakbym miala ADHD, o spani nie ma mowy.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 17:06
Uuuu no to wiadomo gdzie przyczyna lezy... Po takim czyms to wiadome ze chodzisz jak sprężyna :smile: No niezle... Dobrze ze idziesz do lekarza, napewno Ci zmieni lek albo karze brac tylko rano.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 17:09
ja biorę wlasnie rano te 2 tabsy, ogólnie b. dobre leki, wiec nie chcialabym ich zmieniac, moze mi jakies proszki na sen zapisze albo powie co robic aby spac jak niemowlak, jak sie dowiem na pewno dam znac :lol:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 17:15
Bede czekac bo mnie tez to meczy :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 09 wrz 2009, 18:54
bliksa ja tez biorę paromerck, spię też kiepsko, bo się budze co chwila, a jak trzeba wstawac to usypiam.
Jednak jakoś mi to nie przeszkadza. :D
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 21:45
venus a od jak dawna zazywasz ten lek?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 09 wrz 2009, 22:38
bliksa napisał(a):venus a od jak dawna zazywasz ten lek?


bliksa jutro zacznie się czwarty miesiąc.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Karolina_E 09 wrz 2009, 22:39
Ja dzisiaj miałam kolejny zestresowany dzień.

Poszłam z echem serca do rodzinnego. Nastałam się 2 godziny na 10 minutową wizytę. Potas mam niższy niż przed braniem kalipozy, nic dziwnego, że mną trzepie, serce mi przeskakuję co drugi dzień i łażę śpiąca. Skierowanie do poradni endykronologicznej w Koszalinie bo oczywiście Szczecienk to totalne zadupie. Dzwonię do poradni kiedy mogę się zapisać a oni na to, że Grudzień 2010 i to jeszcze prywatnie. Dziady jedne. Oczywiście do neurologa nie pójdę bo do końca roku już terminy zapisane. Jasne ale jak kasą zamachałabym to od razu by się termin znalazł. Nastałam się późnien u okulisty, który zaniżył mi o pół drioptrii jedną soczewkę i widzę niewyraźnie na jedno oko. Babka w recepcji powiedziała, że przyjmie mnie bez kolejki, a tu się okazało, że musiałam czekać. Po jaką cholerę! Serce mnie bolało, czuję, że atak zaraz będę mieć, plecy mnie bolą jak cholera, żołądek nie gorzej, nic tylko się załamać. W końcu jak mnie przyją to powiedział, żebym ponosiła 2 tygodnie i wróciła znowu..

Jestem wykończona.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gizela 09 wrz 2009, 22:44
Gratuluję, i tak sporo wytrzymałaś jak na państwową służbę zdrowia.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 09 wrz 2009, 22:55
Karolina_E, co Cie nie zabiło to Cie wzmocni ciesz sie bo niejeden by to po przejściach takich w dupie miał ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Klaudus20 09 wrz 2009, 23:20
Jutro jadę do lekarza po dostawę tabletek :)
Ostatnie dni były emocjonujące, a ja czuję się świetnie.

W następnym tygodniu zaczynają mi się poprawki, i tego się obawiam bo tu właśnie lezy źródło mojej nerwicy.
Gdzie jest ta szminka,którą kocham
Na moich ustach zostawia ślad
Gdzie jest dziewczynka,która szlocha
Po wieczny czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 lip 2009, 19:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do