Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anna en 02 lis 2008, 11:09
umieram, niech ktos wpadnie mnie dobioc bo za samobojstwo idzie sie do piekla. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Faustyna 02 lis 2008, 11:42
anna en......trzymaj się dzielnie !!!!!!!! ja dzisiaj jakoś czuję sie nadzwyczaj dobrze ;)
"Coraz rzadziej widzę świat kolorowo,
coraz lepiej czuję się sam ze sobą"
- Mirosław Breguła -"Pewnie też to znasz"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 paź 2008, 15:06

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Stokrotka_G 02 lis 2008, 11:44
No wlasnie,anna en,idzie sie do piekla.Za zabojstwo tez ;) Chyba sie nikt nie skusi.
Ja mimo zlego samopoczucia bylam juz dzisiaj w kosciele(Nie bylo latwo) Ale teraz juz coraz lepiej,mam satysfakcje ze dotrwalam do konca mszy.Najgorzej to sie wycofywac,albo nie robic nic,przynajmiej dla mnie. Milej niedzieli wszystkim,mimo wszystko :D
Prosilem Boga o zdrowie,zeby robic zeczy wielkie....on dal mi chorobe zebym robil zeczy lepsze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 14:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez gabriel 02 lis 2008, 11:56
umieram, niech ktos wpadnie mnie dobioc bo za samobojstwo idzie sie do piekla.

Nie, spokojnie, tylko do ziemi!!!
Ale dzisiaj hardcorowe miałem sny! Śniło mi się że jakiś koleś związał kilku z nas i ciął dla zabawy nożem ale tak abyśmy tylko cierpieli ale niezby mocno krwawili. Następnie oblewał jakąś mieszaniną z octem tak że rany potwornie piekły u szczypały a następnie gościa podpalił. Kiedy tamten płonął i darł się przeraźliwie, nagle oprawca spuchnął jak balon i pękł na moich oczach- woda, krew i wnętrzności rozprysły się po wszystkich i wtedy się obudziłem. Kiedy to cholerstwo się skończy... mam na myśli koszmary ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 02 lis 2008, 12:14
bezsensu poszedłem do kościoła wiedząc ,że to miejsce dla mnie jeszcze nie opanowane pod względem lęku przestałem całą godzinę zastanawiając sie czy dostanę ataku a jak dostane to jak to się skończy , msza się skończyła ja nic z niej nie wiem po co ja tam poszedłem zmarnowana godzina idiota ze mnie :!:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Stokrotka_G 02 lis 2008, 12:32
Ridllic,a ja mysle ze to nie bylo bez sensu......moze nic z tego nie miales ale wytrwales do konca,nastepnym razem bedzie juz lepiej ;)
Kochani,dotarlismy do 1000 strony :!: :!: :!: :lol: :lol: :lol:
Prosilem Boga o zdrowie,zeby robic zeczy wielkie....on dal mi chorobe zebym robil zeczy lepsze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 14:50

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 02 lis 2008, 13:05
Oo tysięczna strona - brawo ! :D :D
Jutro do szkoły muszę iśc i ta myśl zapewne spieprzy mi cały dzisiejszy dzień.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez keram 02 lis 2008, 13:10
skoro tysieczna to tez chce byc na niej:)
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 02 lis 2008, 13:17
Dzionek zapowiada się nawet ciekawie małżona nadal nie ma rodzice wyjechali do Bydgoszczy także zostałam tylko z dziećmi w domku a jak to z nimi bywa zaraz wyfrunęli na dwór i zostałam sama ;) Uwielbiam teraz być samą w domu, cisza, spokój, nikt mi nie marudzi, błogo uuuuu mam teraz czas to przynajmniej w kompie sobie porządek zrobię :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Voytek 02 lis 2008, 14:30
A ja za nic w świecie nie mogę się przemóc,żeby pójść do kościoła.Już tyle razy sobie obiecywałem i za każdym razem mój umyśl albo szuka wymówki,albo czuję lęk w związku z faktem,że tam będzie pełno ludzi.Jak siebie znam,kiedy już będę w stanie tam pójść,pewnie stwierdzę,że nie jest mi to już potrzebne :-|
"Po pierwszym ad personam kończę dyskusję."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 maja 2008, 23:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 02 lis 2008, 14:33
Ja też, ja też chce być na 1000 stronie :mrgreen:
Mój dzień zapowiada się dobrze, najpierw dobry obiadek potem spacer po lesie i seans filmowy w domu z psiapsiółką :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 02 lis 2008, 14:35
Ja wczoraj zapiłem ostro robaka bo myślałem że mam ku temu powód. Okazało się że jednak nie.... Dzisiaj kac,-wrak człowieka....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez gabriel 02 lis 2008, 15:54
Ja wczoraj zapiłem ostro robaka bo myślałem że mam ku temu powód. Okazało się że jednak nie.... Dzisiaj kac,-wrak człowieka....

Nie będzie poprawki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 02 lis 2008, 16:15
Wczoraj chyba wielu z Nas zalało co nie co ;) Ale ja dziś rano wstałam jak nowo narodzona - przynajmniej fizycznie bo psycha kiepsko stoi w notowaniach :evil: gabriel ciekawe sny miewasz, coś z mojego repertuaru. Przeszły mi jak odstawiłam co nie co. Być może w Twoim przypadku to również skutek uboczny picia. Tak sobie dumam :smile:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do