Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 29 sie 2008, 13:16
Gosiulka nie masz sie czego obawiac bo psychologa obowiazuje tajemnica lekarska i on o twoich sprawach rozmawia tylko i wylacznie z toba wiec twoj maz o niczym sie nie dowie a to ze chodzisz do niego to bardzo dobrze robisz sama wiesz ze psycholog pomugl wielu osoba
pozdrawiam i glowa do gury :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 29 sie 2008, 13:18
Gosiulka, Ty się nic nie bój - przede wszystkim lekarza obowiązuje tajemnica, po drugie małżon fakt może się czepiać wszystkiego [jak to jest z tonącym] ale nie będzie miał żadnych, najmniejszych dowodów i będzie to robił wyłącznie ze strachu [pewnie sra w gacie]. Myślę, że ten psycholog dobrze Ci robi - wiem, że wszystko szybko się dzieje, ale na tym polega terapii - nie chodzi w niej o cackanie się, picie kawki i ploteczki - ona musi Tobą wstrząsnąć, abyś dostrzegła, że może być inaczej niż dotąd i że nie robisz nic złego - walczysz o siebie i tak trzymaj :!:

Dziękuję Wam za słowa wsparcia - nadal trzęsę się w środku, nie wiem dlaczego tak obawiam się komplikacji ze strony szefostwa - gó... mi mogą zrobić, za to ja mam parę asów przeciw nim w razie 'w'. Chodzi główne o to, że nie mam ochoty już dłużej utrzymywać z nimi jakichkolwiek kontaktów, chcę zapomnieć o ich istnieniu. Jadę do mojego Niebka się odstresować :mrgreen:
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sie 2008, 17:25
Jadę do mojego Niebka się odstresować

Jedż Bethi odstresuj się i odpocznij,nie mysl o tych z szefostwa.Nie maja prawa sprawiać Ci jakichkolwiek problemów.

A ja się dowiedziałem.....że za tydzień mam rozmowę kwalifikacyjną!........................:(już się boję:(((((((((,boje się tej pracy:(boje sie że znowu będe miał problemy z ludżmi:((((
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 29 sie 2008, 17:51
bethi, Gosiulka nie dajcie się :!:

człowiek nerwica, a jaka to praca, można wiedzieć?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sie 2008, 18:09
Bliżej to tak jeszcze nie wiem co będe robił<o ile mnie przyjmną chciaż napewno mnie przyjmną:D>praca jest w miejskim osrodku pomocy spolecznej
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 29 sie 2008, 19:30
Świetnie :smile: widzę że już zgodnie z tokiem studiów będziesz pracował.

A ta pogoda po prostu dobija
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 29 sie 2008, 19:42
Pogoda, żeczywiście dobija... Ale na szczęście jest zmienna :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 30 sie 2008, 11:04
Hej jak narazie spokoj ... moj ciągle jeżdzi szwagrowi pomagać robic remont dzis pewnie skończy ale od pon idzie na kilka dni do pracy i się skończy cieszenie nim potem 10 wyjazd i az do grudnia :roll: tyle czasu sama jak wroci to bede juz w 5 miesiącu .... eghhh ... normlanie od wczoraj wieczorem chodzą za mną gołąbki w sosie pomidorowym musze wyjść i je kupić bo normalnie oszaleje :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 30 sie 2008, 11:36
nie 'wyjśc i je kupić' tylko ugotować :lol: trzeba się powoli przezwyczajać :P
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 30 sie 2008, 12:28
Idę zaraz sobie na działeczkę piękna pogoda zrobię sobie grilla z dziećmi i odstresuję się troszeczkę Małżon wczoraj wrócił z delegacji jak zwykle napity ale na szczęście cisza była i teraz jest na grzybach niech siedzi sobie tam jak najdłużej A ja pobędę sobie na działeczce i będę miała spokój.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 30 sie 2008, 12:41
hej Smutna a ja wlasnie dzisiaj zrobilm golabki bo mojej synowej sie bardzo zachcialo oh jej jaka wielka szkoda ze niemozna ich przeslac przez internet bo zrobila bym to natychmiast buziaczkow sto i trzymaj sie cieplutko i zdrowiutko :lol: :P :D
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 30 sie 2008, 15:28
nie dała bym rady dodzwigać sama wszystkiego mięsa kapusty i wogle pewnie że nie ma jak domowe ale co ja mam poradzić matka mi nie pomoże kaze mi latać po zakupy J nie ma a ja nie mam sily mi nie wolno dzwigać dzięki Jola no szkoda mniam mniam coz musze się obejśc smakiem ;)) :lol:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 30 sie 2008, 19:12
Boże ze mną jest już chyba coraz gorzej po tym co ostatnio wyszło na jaw u psychologa (gwałty) nie mogę przestać o nich myśleć. Przez tyle lat to było moja tajemnicą nikt o tym nie wiedział a teraz psycholog wszystko wie :oops: Na nowo nachodzą mnie myśli samobójcze mam znowu lęki i już nie daję sobie z tym rady W kółko to samo mam na myśli wszystko powraca każdy straszny szczegół Znienawidziłam już siebie. Nie mogę na siebie patrzeć.Jak teraz się kąpię to trwa to tylko kilka minut a nie jak kiedyś nawet pół godziny bo nie mogę na swoje ciało patrzeć brzydzę się nim Nic już mnie nie cieszy i nic nie obchodzi Mam wszystko gdzieś Byłam teraz na działce i nic nie odpoczęłam bo niby jak!!! cały czas o tym myślę i nie mogę zapomnieć a już było tak fajnie!!! Do dupy z tym wszystkim :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 30 sie 2008, 20:28
Gosiula wiem co czujesz bo ja tez nie moge zapomniec o przeszlosci ale spruboj nienawidziec sprawce gwaltu a nie siebie bo ty jestes calkowicie wpozadku to twuj maz jest chamem i to on zasluguje na pogarde prosze nie zalamuj sie walcz dla siebie i dla sowich cudownych dzieci i zacznij dzialac zglos go do AA a zobaczysz jak swietnie sie nim zajma ja to wiem na sto procet z wlasnego doswiadczenia caluje cie mocno mocno :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do