Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Walka o krzyż

przez RafQ 15 sie 2010, 01:21
Zajrzałem dzisiaj po raz pierwszy w ten temat tak z ciekawości,ale takiej jazdy to się nie spodziewałem :mrgreen: .
Wogóle cała ta akcja z krzyżem to wstyd na skalę światową a postawa tej armii moherów potwierdza tylko w jak zacofanym kraju żyjemy.Ręce opadają.


Nortt napisał(a):Chrześcijaństwo to zaraza, zniszczyło naszą kulturę słowiańską, pozostawiając nam tylko żydowskie rzygi.

Dlatego nienawidzę krzyża i nie rozumiem dlaczego dalej katolickie psy pchają swoje tłuste palce we władze, widzimy to na przykładzie wspomnianej walki o krzyż pod pałacem prezydenckim, pałacem państwom, państwa Świeckiego nie wyznaniowego~!!!

PAL KRZYŻ!
SŁAWA!



Nic dodać,nic ująć :brawo:

Pozdr.
RafQ
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Sorrow 15 sie 2010, 01:58
Miło, że wszyscy wojujący ateiści się przejmują jakimś charcerskim krzyżem a ignorują fakt że w sali sejmowej jest wielki krzyż na ścianie.

RafQ napisał(a):Zajrzałem dzisiaj po raz pierwszy w ten temat tak z ciekawości,ale takiej jazdy to się nie spodziewałem :mrgreen: .
Wogóle cała ta akcja z krzyżem to wstyd na skalę światową a postawa tej armii moherów potwierdza tylko w jak zacofanym kraju żyjemy.Ręce opadają.

Raczej jak skretyniała i nieudolna jest Wiejska.

brokenwing napisał(a):Sorrow, Zadałeś bardzo trudne pytanie ...nie wiem kto -MY???

Zła odpowiedź :P . Wśród polaczków jest interpretowana jako objaw braku dziewczyny, niewystarczającego poziomu alkoholu we krwii :P .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 15 sie 2010, 06:12
Sorrow, Zdekonspirowałeś mnie :P
Wracając do tematu . Kanada- tam, o ile się nie mylę ,pewne formy publicznego manifestowania wiary -są prawnie uregulowane .
Za happening lub agitacje płaci ,poza świątynią ,płaci się kary .Notoryczne oszołomy trafiają do aresztu.Czy to oznacza ,że Kanada jest krajem komuchów i antychrystów .Osobiste oceniam ten kraj i ich separacje państwa od kościoła(łów) za wzorcową .
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 15 sie 2010, 12:10
Sorrow napisał(a):Raczej jak skretyniała i nieudolna jest Wiejska.


Potwierdzam, do tego Prezydent Warszawy, który nawet nie odniósł się publicznie do sprawy, mam wrażenie, że to posłużyło tylko do nagłośnienia, skompromitowania, i odsunięcia debaty publicznej od problemów istotnych w naszym kraju. Czyli jednym słowem wpadka.

Nortt nasza religia - katole - to jedna z najbardziej luzackich, nie chciałabym osobiście muzułmańskiego przymusu do modlitwy czy judaistycznego patriarchatu, serio masz mylne pojęcie, odnoś się do tego co jest teraz, a nie do wieków średnich, inkwizycji itp.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 15 sie 2010, 12:24
Musiałam :lol:

Obrazek
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

przez bunny_wrrr 15 sie 2010, 14:33
brokenwing napisał(a):Sorrow, Zdekonspirowałeś mnie :P
Wracając do tematu . Kanada- tam, o ile się nie mylę ,pewne formy publicznego manifestowania wiary -są prawnie uregulowane .
Za happening lub agitacje płaci ,poza świątynią ,płaci się kary .Notoryczne oszołomy trafiają do aresztu.Czy to oznacza ,że Kanada jest krajem komuchów i antychrystów .Osobiste oceniam ten kraj i ich separacje państwa od kościoła(łów) za wzorcową .
no tak ale takie regulacje nie biora sie znikad - powstaja na skutek jakiegos tam kompromisu spoleczenstwa ktore jest zdaje sie o wiele bardziej zroznicowane wyznaniowo niz Polska
u nas jak dotad zdecydowana wiekszosc stanowia katolicy a skoro mamy demokracje - sa takie a nie inne skutki takiego stanu rzeczy (abstrahujac juz od historii i tradycji)
no wiec jesli spoleczenstwo polskie sie zmieni moze pojawia sie i takie regulacje ;) pytanie czy to tylko naprawde dobre rozwiazanie

btw mi to przypomina stosunek co poniektorych do homoseksualistow - moga robic sobie co chca ale 'w swoim domu'
ja to widze w ten sposob: tak jak niektorym z was przeszkadzaja krzyze w miejscach publicznych tak niektorzy nie moga zniesc np chlopcow calujacych sie na ulicach
na tej zasadzie parada rownosci (jako skrajny przejaw kultu innosci ;P) powinna byc zwalczana w takim samym stopniu co zgromadzenia obroncow krzyza :mrgreen:
krzyze do kosciola - homoseksualisci do domow? a moze jestesmy troche wybiorczy (zeby nie powiedziec hipokrytyczni) w swoim swiatopogladzie? :P

a tak w ogole to bedzie niezla beka jak znowu odblokuja krzyz dla krzyzowcow zamiast go przeniesc przy okazji dziesiejszego swieta :lol:
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 16 sie 2010, 18:00
brokenwing
Offline

Re: Walka o krzyż

przez Zenonek 16 sie 2010, 18:46
bunny_wrrr,

Tak wlasnie wyglada pluralizm i pseudorownouprawnienie. Hipokryzja do szescianiu. Dobrze to ujelas.
Jedno wolno gnoic ile wlezie, ale jak sie nie idzie w zgodzie z poprawnoscia jedynie slusznej polityki spoleczno-politycznej to bedzie sie zlinczowanym przez pewne potezne media.

Nasunela mi sie historia pewnego czlowiek, ktore keidys czytalem - nie pamietam doklanie , ale mniej wiecej chodzilo o to, ze pewien starszy juz pan prowadzil jakis niewielki zaklad (cukiernie czy cos w ten desen) w pewnym europejskim miescie. Raz sie zdarzylo, ze cos nieopatrznie powiedzial czy zrobil jakis gest przeciwko homoseksualistom. Zostal bezwglednie zniszczony....

Zreszta kazdy kto zna jakiegos normalnego, niefanatycznego geja- wie, ze najbardziej NIEtolerancyjnym srodowiskiem wzgledem homoseksualistow jest wlasnie ich srodowisko.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 sie 2010, 20:47
Zenonek, od wczoraj nie mam telewizora, co się dzieje w sprwie krzyża? Plus jakieś niusy o Bronku "wpadce" ;)

Radia też nie mam. :-|
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Korba 16 sie 2010, 20:49
Mo, impreza jest pod krzyżem, Bronek i Jarek tańczą Siabada, siabada, siabada, myyyyydeeeełkooo faaaaaa

[Dodane po edycji:]

Radia też nie mam.


wieczór bez Radia Maryja :(
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 sie 2010, 21:42
wieczór bez Radia Maryja :(



Dobre. :lol: Mam muzyczke z innego radyjka :}
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

przez RafQ 16 sie 2010, 22:29
Ja też już nie jestem na bierząco w tej arcyważnej dla naszego kraju sprawie ;) .
Bokami mi to wychodzi i mdli mnie na samą myśl o tym,co Ci fanatycy tam wyprawiają.

Nie byłoby sprawy,gdyby na samym początku rozpędzili te mohery i siłą usunęli krzyż ;) .
RafQ
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 sie 2010, 22:51
RafQ, harcerze podstępni, postawili krzyż i rozpętali III wojnę krzyżową, trzeba było ich na samym początku cofnąć :idea: ;) I Bronek nie zliczyłby kolejnej wpadki. :mrgreen:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 16 sie 2010, 23:20
MOCca napisał(a):RafQ, harcerze podstępni, postawili krzyż i rozpętali III wojnę krzyżową, trzeba było ich na samym początku cofnąć :idea: ;) I Bronek nie zliczyłby kolejnej wpadki. :mrgreen:


Czyżby to komsomolcy byli nie harcerze ,prowokacja Moskwy :)
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do