Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Walka o krzyż

przez szybkirys 11 sie 2010, 20:46
pete_27 napisał(a):
Ale żeby mieć tą świadomość to trzeba być obecnym na miejscu , by wyrobić sobie zdanie. Najprościej jest sponiewierać ludzi od bydła.


racja. PO ma prawo oszczywac staruszki w koncu wyborcy PO to "smietanka"
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
09 sie 2010, 15:16

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 11 sie 2010, 21:47
:lol: gdyby zachowywały się normalnie nikt by ich nie oszczywał....a zaufaj mi, prawdopodobnie wyborcy PO nie są tam większością.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

przez szybkirys 11 sie 2010, 22:18
linka napisał(a)::lol: gdyby zachowywały się normalnie nikt by ich nie oszczywał....a zaufaj mi, prawdopodobnie wyborcy PO nie są tam większością.


skoro jestes na tym forum oznacza ze z "norma" nie do konca jestes OK czy to znaczy ze mam prawo na ciebie nasikac i na zdjecia twoich bliskich ?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
09 sie 2010, 15:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 11 sie 2010, 22:50
Niech ten rząd w końcu coś zrobi, po 1000 dniach bezrobocia... nawet niech zabiorą ten krzyż, przynajmniej będą mieli co w zasługać wpisać.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 sie 2010, 01:56
Gdyby była taka walka o obniżenie podatków...
Ale nie, ludzie mają Naród w dupie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Walka o krzyż

przez szybkirys 12 sie 2010, 03:08
same zlote mysli :D

MOCca napisał(a):Niech ten rząd w końcu coś zrobi, po 1000 dniach bezrobocia...


Sorrow napisał(a):ludzie mają Naród w dupie.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
09 sie 2010, 15:16

Re: Walka o krzyż

przez bunny_wrrr 12 sie 2010, 03:22
pete_27, okreslenia 'bydelko' pochodzilo z posta bodajze krzyska1234 (stad cudzyslow) ktory uzyl go w odniesieniu do ludzi pod krzyzem i to do niego nawiazywalam w swoim poscie
sama jakichkolwiek ludzi za bydlo nie uwazam i nie bylo moim celem 'sponiewieranie' antykrzyzowcow
swoja droga ciekawa jestem czy sam posiedziales pod krzyzem by 'wyrobic sobie zdanie' na temat jego obroncow zanim poszedles na ta manifestacje? :P
na pewno byli tam i kulturalni ludzie ale pewnie byly tez duzo gorsze zachowania niz pokazywali w tv
relacje ogladalam tylko raz - na zywo przeskakujac po wszystkich nadajacych to kanalach choc glownie skupiajac sie na tvn24 ktorej raczej o negatywne nastawienie do antykrzyzowcow nie podejrzewam a wrecz odwrotnie
i nie mam zamiaru spierac sie 'jak to bylo naprawde' bo raz: nie jest mi to do niczego potrzebne a dwa: ilu ludzi tyle punktow widzenia - to co dla jednego jest kultura dla drugiego moze juz przekraczac jakies granice kazdy ma swoj system wartosci
ja mialam akurat takie ogolne wrazenie i watpie by moje 'bycie na miejscu' cokolwiek zmienilo
no moze ogluchlabym od gwizdow i krzykow a o paru incydentach dowiedzialabym sie z tv bo nie wierze ze w czasie rzeczywistym mozna bylo duzo ogarnac z tego tlumu ;)
szybkirys napisał(a):skoro jestes na tym forum oznacza ze z "norma" nie do konca jestes OK czy to znaczy ze mam prawo na ciebie nasikac i na zdjecia twoich bliskich ?
hm w ogole mnie zastanawia jak mozna legitymowac sie liberalnym swiatopogladem a z drugiej strony potepiac kogos za to ze ma inne poglady - to troche tak jakby w obronie swojej wolnosci gwalcic wolnosc innych ludzi! na zasadzie mam prawo zeby odebrac ci prawo...no nie wiem ale dla mnie wolnosc oznacza mozliwosc wyboru a konczy sie dopiero w sytuacji jawnego przymusu czy calkowitego zakazu a nie wtedy kiedy ktos robi cos co mi sie nie podoba - czasem mam wrazenie ze ludzie sami tworze sobie problemy zeby potem z nimi walczyc :mrgreen:
mam tez takie przemyslenie ze ludzie z zaburzeniami maja slabe prawo bytu w spoleczenstwie gdzie wysmiewa sie wlasnie 'odstepstwa od normy' ktorej btw chyba liberalizm nie przewiduje?
ale z jednej strony ucieszyla mnie ta antykrzyzowa manifestacja bo w ten sposob jej uczestnicy niejako przyznali krzyzowcom takie same prawa :smile:
szybkirys :lol:
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 12 sie 2010, 08:17
szybkirys,nie wiem jak TY ale ja zachowuje wszelakie normy dobrego wychowania i kultury.
Chyba mam prawo do własnego zdania i własnych przekonań?
Bo jeśłi wierzysz, że Ty znasz jedyną słuszną prawdę....to się chyba mylisz.....


Poza tym, no strasznie wybielasz mi tutaj tych obrońców - oni są tak super ekstra świetni? Nie są agresywni? Nie należy im się negacja za ich postępowania twoim zdaniem? Twoim zdaniem cel uświęca środki?
Usuwano ludzi demonstrujących o swoje pensje, o prawo do godnego życia.......a ich, stawiających się o taką pierdołę nie mogą stamtąd zmieść??
Nie wiem jak się to ma z obsikiwaniem czyichś zdjęć bo nic o tym nie wiem, za to wiem, że należałoby usunąć tych ludzi spod pałacu i tyle.

Mam wrażenie, może mylne, że ci ludzie protestujący to także ci którzy nie tolerują innych wyznań, innego koloru skóry, innej orientacji seksualnej, nie mówiąc już o usuwaniu ciąży....itd, itd.
Jest mi przykro, że krzyż, symbol katolicyzmu, tak ważny dla wielu osób jest tak poniewierany........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 sie 2010, 10:17
linka napisał(a):
Jest mi przykro, że krzyż, symbol katolicyzmu, tak ważny dla wielu osób jest tak poniewierany........


Dla każdego ten krzyż to inny symbol, wiary, zmartwuchstania, cierpienia, modlitwy, katstrofy, upamietnienia, to też symbol walki z krzyżami, i antyPO...

To, że w miejscu publicznym nie może być krzyża, to chyba nie jest prawda, a przed urzędami administracyjnymi chyba też nie, zna ktoś takie zapisy? A miejsce krzyża jest w kościele? No też nie, bo przecież ten znak jest w miejscach głownie upamiętniających i sakralnych.

Prawda okazała się taka, w ciągu jednago dnia zrobili tablicę, założenie odgórne (tablica nie omówiona z nikim, na szybko, dziłają w tej sprawie jak cichociemni), w ciągu jednego dnia konserwator się nawrócił i zmienił decyzję, a pozostała szopka to co to było? Nieudactwo PO?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 12 sie 2010, 10:20
MOCca, tak pewnie, ze PO, tak samo jak dziura ozonowa, światowy kryzys gospodarczy, epidemia malarii :lol:
Kto wpadł na pomysł postawienia takiego krzyża? Kto robił taki cyrk "broniąc" go? Pewnie, ze PO ........

Naprawdę MOCca, poczytaj troszkę co piszesz, jesteś tak jednostronna że aż zaczyna to razić...... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 sie 2010, 10:26
linka, podałaś przykłady zagrożeń ze strony natury, choroby ...jak to ma sie do spraw urzędowych?

Kto wpadł na pomysł - odpowiadam - harcerze...

Dla Ciebie jednostronność, bo nie wypowiadam się z wulgarnością i nie szczam na starsze sfrustowane osoby?

Nie mów, że jednostronna bo jasno się wypowiedziałam, że to żałosna sytuacja, ale ktoś do niej doprowadził. Jeśli nie widzisz pracy mediów, żeby sprawę rozdmuchać i dziwne działania Bronka, właściwie to żadne działanie, to co Ty widzisz?

Linka, może jesteś uprzedzona, zwyczajnie i nie widzisz takich rzeczy? Ja analizuję sytuację, niektórzy tylko wyrzucają swoją złość tu...
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

przez Shadowmere 12 sie 2010, 10:29
MOCca napisał(a):linka,
Nie mów, że jednostronna bo jasno się wypowiedziałam, że to żałosna sytuacja, ale ktoś do niej doprowadził. Jeśli nie widzisz pracy mediów, żeby sprawę rozdmuchać ...


true :?
Shadowmere
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 12 sie 2010, 10:30
MOCca, w takim razie co twoim zdaniem powinien w tej sprawie zrobić Komorowski, żeby było cacy?

Nie, ja nigdzie nie napisałam, że to czyjaś wina, albo, ze to nie jest wina PO, czy to wina PISU - ale wybacz, nie można całej winy zrzucać na jedną partię...tak się nie da....

Pewnie, że widzę co robią media, sama poniekąd siedzę w tym "biznesie" - i niestety taka rola telewizji...........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Korba 12 sie 2010, 10:31
Ja analizuję sytuację


MOCca owszem, w sposób bardzo subiektywny ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do