Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Jestem...

...zadowolony/a z forum
590
80%

...niezadowolony/a z forum
151
20%

 
Liczba głosów : 741

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 lip 2010, 12:56
Linka - czyli wychodzi na to, że uczestnictwo w tym forum... Prowadzi do wykluczenia społecznego... Nie ma na co czekać, trzeba stworzyć osadę zadżumionych... Bo nerwica, czy depresja to coś w rodzaju trądu...

Wiem, że świat ludzi nie należy do najprzyjemniejszych, ale nie uważam, żeby chorzy musieli do końca świata (i o jeden dzień dłużej :P) ukrywać się w podziemiu...

[Dodane po edycji:]

Śmiertelniczka napisał(a):Najlepiej, żeby taka funkcja powstała, ale nie była obowiązkowa - kto będzie chciał, to z niej skorzysta.
Majster napisał(a):Nie kazdy lubi chodzic z metką na czole. Nie kazdy lubi aby mu przyczepic etykietke, a ten, kto lubi, nie robi z tego zadnej tajemnicy i otwarcie o tym mowi, wiec po co jeszcze mu gwiazda Dawida?
No wybacz, może Ty tak dokładnie śledzisz to forum, że wiesz, co dolega (lub nie dolega) każdemu z użytkowników, ale ja mam również inne rzeczy do robienia.


:brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 lip 2010, 12:59
Jak ktoś ma ochote napisać to niech sobie napisze w podpisie :" Choruje na to i to" . Po co jakieś udziwacznienia. Od tego mamy miejsce na podpis.
A co do wykluczenia społecznego , podobnie jak Goldielocks, staram sie z tym walczyć, bo choroba nerwowa czy psychiczna nie jest dziwactwem tylko zwykła choroba. I osobiście mam to głeboko w d... czy ktoś mnie zobaczy w PZP, czy ktoś z rodziny/znajomych sie dowie i będzie mnie palcem wytykał, fakt , że mnie to wkurza i czasem bardzo boli, ale chować sie do jaskini z tego powodu nie będe, jak ktoś jest tępy i nie rozumie choroby to już jego idiotyczny problem.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 lip 2010, 13:00
ALEKS*OLO napisał(a):Jak ktoś ma ochote napisać to niech sobie napisze w podpisie :" Choruje na to i to" . Po co jakieś udziwacznienia. Od tego mamy miejsce na podpis.
A co do wykluczenia społecznego , podobnie jak Goldielocks, staram sie z tym walczyć, bo choroba nerwowa czy psychiczna nie jest dziwactwem tylko zwykła choroba. I osobiście mam to głeboko w d... czy ktoś mnie zobaczy w PZP, czy ktoś z rodziny/znajomych sie dowie i będzie mnie palcem wytykał, fakt , że mnie to wkurza i czasem bardzo boli, ale chować sie do jaskini z tego powodu nie będe, jak ktoś jest tępy i nie rozumie choroby to już jego idiotyczny problem.


Popieram w 100%, świetnie to ujęłaś. :brawo: :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez paradoksy 01 lip 2010, 13:11
Śmiertelniczka napisał(a):
ALEKS*OLO napisał(a):Jak ktoś ma ochote napisać to niech sobie napisze w podpisie :" Choruje na to i to" . Po co jakieś udziwacznienia. Od tego mamy miejsce na podpis.
Niby racja, ale prawie nikt tego nie robi...

widocznie nie chcą. ;)
paradoksy
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez Natascha 01 lip 2010, 13:13
Goldielocks, nie mam nic przeciwko temu, żeby mnie zobaczył ktoś znajomy, kiedy wchodzę do poradni zdrowia psychicznego- absolutnie nie uważam tego za obciach! Natomiast juz miałabym bardzo dużo przeciw temu - by tenże znajomy podsłuchiwał pod gabinetem psychologa- z jakich problemów mu się zwierzam.
Natascha
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez paradoksy 01 lip 2010, 13:26
Śmiertelniczka napisał(a): Albo nie przyszło im to do głowy.

Po co się tak przy swoim upierasz? Jeśli by ktoś chciał to by sobie wstawił w podpis kod choroby. Nawet jeśli na to nie wpadli, to już teraz mieli okazję o tym przeczytać.
paradoksy
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 lip 2010, 13:28
Natascha napisał(a):Goldielocks, nie mam nic przeciwko temu, żeby mnie zobaczył ktoś znajomy, kiedy wchodzę do poradni zdrowia psychicznego- absolutnie nie uważam tego za obciach! Natomiast juz miałabym bardzo dużo przeciw temu - by tenże znajomy podsłuchiwał pod gabinetem psychologa- z jakich problemów mu się zwierzam.


Haha, tym bardziej, że chodzenie na sesje psychoterapeutyczne podobno jest teraz bardzo trendy. :mrgreen: 8)

Co do tego podsłuchiwania, byle tylko dany szpieg miał o czym gadać, to wydaje mi się, że ta osoba chyba też ma jakiś poważny problem psychiczny... Albo bardzo bardzo nudny żywot. Ludzie powinni się zająć sobą, a nie życiem innych. No ale taka niestety jest mentalność co niektórych ludzi...
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 lip 2010, 13:35
Ok., więc zobaczymy jak Administratorzy zapatrują sie na pomysł z taką dodatkową funkcja , z reszta o ile mi wiadomo w profilu każdego usera jest miejsce na dodatkowa notke o sobie, więc można tam opisać na co sie choruje.
I tak skromnie przypomne, ale nie bijcie :D , odbiegamy od tematu , proponuję sie przenieść z tym "wukluczaniem społecznym " np tutaj stygmatyzacja-chorych-psychicznie-t21740.html?hilit=stygmatyzacja
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez linka 01 lip 2010, 13:51
Goldielocks napisał(a):Linka - czyli wychodzi na to, że uczestnictwo w tym forum... Prowadzi do wykluczenia społecznego... Nie ma na co czekać, trzeba stworzyć osadę zadżumionych... Bo nerwica, czy depresja to coś w rodzaju trądu...

No już bez wyolbrzymiania, to, że ktoś nie chce, żeby inni dowiedzieli się o jego chorobie, nie znaczy, że uważa to za wstyd/hańbę/powód do wykluczenia społecznego itd.

Ja sie z wami zgadzam, bycie chorym na nerwicę/depresje/bulimię/ptsd czy całe to bagno powinno być w pełni akceptowalne społecznie, my chorzy nie mamy się czego wstydzić.......ale to nie znaczy, że trzeba paradować po ulicy z naklejką :
-JESTEM CHORA NA: 8)

Według mnie pod avatarem bardziej przydałby się znaczek płci, bo nie zawsze chce nam się wchodzić na profil, żeby zobaczyć czy mamy do czynienia z nim czy z nią.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 lip 2010, 14:06
O można by przywrócić znaczki płci, bo często sie dokleja dziewczynom wacka, a męzczyzn sie kastruje :evil: :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez Natascha 01 lip 2010, 14:18
Właśnie. Zwłaszcza, że tu nie chodzi o sam fakt chorowania na depresje czy nerwice- czego absolutnie nie uważam za powód do wstydu i rzeczywiście ludzi uważających inaczej mam głęboko gdzieś- tylko o to, że ludzie sie tu zwierzają z naprawdę osobistych i prywatnych spraw(np. życie seksualne, kłopoty rodzinne, itp).
Jeśli komuś odpowiada żeby cały świat miał dostęp do tak prywatnych sfer z jego życia- to w porządku. Ja nie mam tak ekshibicjonistycznej natury.

Przymusowe przyklejanie etykietki z taka czy inną chorobą- kojarzy mi się podobnie jak Majstrowi :roll: . Przecież nikt nie zabrania, by napisać w podpisie, na co się choruje.
Natascha
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 lip 2010, 18:04
linka napisał(a):
Goldielocks napisał(a):Linka - czyli wychodzi na to, że uczestnictwo w tym forum... Prowadzi do wykluczenia społecznego... Nie ma na co czekać, trzeba stworzyć osadę zadżumionych... Bo nerwica, czy depresja to coś w rodzaju trądu...

No już bez wyolbrzymiania, to, że ktoś nie chce, żeby inni dowiedzieli się o jego chorobie, nie znaczy, że uważa to za wstyd/hańbę/powód do wykluczenia społecznego itd.


Tylko, że ja sobie ironizowałam... :P Wywnioskowałam tak z wypowiedzi innych użytkowników. 8)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez Natascha 01 lip 2010, 18:11
Goldielocks napisał(a):Tylko, że ja sobie ironizowałam... :P Wywnioskowałam tak z wypowiedzi innych użytkowników. 8)


Których?
Natascha
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 lip 2010, 18:15
Natascha - napisałam wcześniej o czyje wypowiedzi mi chodzi i do Tych osób się odniosłam w swoich postach. Przecież każdy przedstawił tutaj swój punkt widzenia. I akurat ja nikogo na siłę nie będę przekonywać do słuszności własnych wywodów. Poza tym, coś mi się wydaje, że za bardzo bierzesz do siebie, to co ktoś napisze.

Z mojej strony peace "Y". :smile:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do