uzaleznienie od partnera/ki

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 05 lut 2011, 00:29
zmienia się zmienia...
jest coraz gorzej :( coraz mniej chęci
dziś alkohol i leki...chyba przesadziłam :( ale przynajmniej się uspokoiłam, bardzo uspokoiłam, bo było nie fajnie już, a teraz mi wszystko jedno...
wole taki stan, niż ten z przed 2 godzin :(
coksinelka nawet nie wiesz jak się cieszę, że u Ciebie lepiej

-- 05 lut 2011, 21:41 --

lalala kolejny wieczór z alkoholem :roll:
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 06 lut 2011, 11:35
piscis, uważaj na siebie! nie zrób sobie gorzej, niż on Ci zrobił... i pomysleć, że to wszystko przez jakiegoś palanta!!
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Conessa 06 lut 2011, 14:35
Witajcie, widzę, że u Was różnie ale chyba czytam i wyczuwam więcej optymizmu?
Ja mam huśtawki nastroju, wczoraj znowu dół i jakby wszystko od nowa.. dziś nieco lepiej, ale czuję potworny lęk w środku.
Wszystko mnie rozdziera od środka.
Nie umiem zapomnieć. Już nawet doszłam do tego, że ON składa się z samych wad a dalej go kocham.
Nie tak wyglądać miało moje życie.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 06 lut 2011, 18:35
chyba już sobie zrobiłam
nie da się opisać tego co dziś czuję, potworny smutek i przerażającą pustkę :(
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Conessa 06 lut 2011, 21:27
piscis, zostaw ten nastrój, wskocz do wanny, zapal świeczki, poczytaj książkę, gazetę, posłuchaj muzyki. Zrób coś miłego dla siebie. Uśmiechnij się i nie dołuj. Jesteś wartościową kobietą. To musisz sobie codziennie powtarzać, rośnij ;)
ja stosuje taką terapię, choć nie jest lekko.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 06 lut 2011, 22:52
ja chce go zostawić, ale on tak się przyczepił...i co gorsza to on rośnie :(
ciągle rośnie :(
trzymajcie się kochane jestem tak przybita wczorajszym wieczorem, że nawet nie miałam siły dzis się ubrać, ale za to od razu mogę iść spać w piżamie
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 06 lut 2011, 22:59
u mnie też dziś dół... a myślałam, że zmiana na lepsze jest trwała... jednak się myliłam
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 06 lut 2011, 23:12
coksinelka łączę się z Tobą w tej dolinie, raźniej nam będzie
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez re33 07 lut 2011, 10:08
Hej Dziewczyny! U mnie też pusto - tak jakoś.....dziwne to życie......heh.
"Nie rób z siebie mostu po którym inni spacerują"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
30 lis 2010, 12:30

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Conessa 07 lut 2011, 21:19
U mnie też jakoś obojętnie i bez sił. Nawet nie wiem jak się czuję, bo nic dziś nie czuję. Jestem tym zmęczona, nawet myśleć mi się nie chce.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 07 lut 2011, 22:21
mocno was przytulam... mocno, mocno...
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Conessa 08 lut 2011, 22:30
Jak Wam dni mijają? chyba bez natchnienia? żadna nie napisze.. nie wyżali się? nie pochwali?
Piszcie, będzie trochę lżej.
Ja dziś jak zbity pies, czuję się gorsza od wszystkich...
coksinelka, odwzajemniam ;)
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 09 lut 2011, 19:39
dziewczyny, co jest?
albo jesteście tak szczęśliwe, że już nie potrzebujecie już zaglądać, albo jest tak źle, że nie macie siły tu zaglądać... mam nadzieję, że to pierwsze. jakby się jednak zdarzyło, że niechcący traficie na tę stronke, to dajcie znać, co u was ;).

Conessa, dzięki za uściski :)
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Conessa 09 lut 2011, 22:41
Też się stęskniłam. Zaglądam tu co parę godzin i nic nie widzę. Ale też mam nadzieję, że jest Wam lepiej.
Ja złapałam się ostatnio na tym, że kiedy czułam i wydawało mi się, że jakoś już sobie radzę to kiedy tylko porozmawiam z nim, lub spojrzę na niego, to popadam w ten sam dół od nowa.
Jest tak blisko mnie w pracy.. mam ochotę go przytulić, powiedzieć coś miłego.. kiedy widzę, że jest przeziębiony, mam ochotę podejść, dać mu leki, zaopiekować jak zawsze... i nie mogę, co mnie bardzo boli. Bo nie umiem być w stosunku do niego obojętna. Zawsze dbałam o niego, choć jest strasznie rozpieszczony i ma mnóóóóóstwo wad, na prawdę mnóstwo! a mimo tych wad miał w sobie coś co mi się podobało i zawsze go akceptowałam, nawet takiego rozpieszczonego i czasem zachowującego się jak dama.
Głupia.
Dobranoc.

-- 09 lut 2011, 22:41 --

coksinelka, jak się w ogóle dziś czujesz?
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do