Depresja a związki/miłość/rozstanie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 12 sie 2008, 23:03
To faktycznie jak by nie patrzeć nic się nie dzieje. Myślę, że są dwie opcje. Albo on Cię olewa. Albo sam ma problem i chce, ale nie potrafi. Może zaproponuj mu w takim razie żeby się udał na jakąś terapię.

Wiesz - ja wiem to po sobie. Czasami coś bardzo bardzo chciałem zrobić. I nic z tego nie wychodziło. To może być problem.

Zarazem jeżeli będzie poświęcał swój czas na terapię to będzie wiadomo, że to nie jest tak, że mu wisi. I będziesz wiedziała, że to co złe kiedyś się skończy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

przez Pstryk 13 sie 2008, 12:44
Zadziwiające, że wszyscy ludzie 'po przejściach' żyją w świętym przekonaniu, że inaczej nie będzie - nawet jeśli wierzą w miłość, szczęście i dążą do nich. Tak, jakbyśmy chodzili trzymając własną ręką konewkę nad głową :roll:
Pstryk
Offline

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

Avatar użytkownika
przez pyzia1 13 sie 2008, 15:12
święta racja bethi :( A im bardziej chcesz to zmienić i szamoczesz się, żeby wydostać się z beznadziei, tym głębiej w nią wpadasz :(
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 sie 2008, 15:28
To takie prawdziwe słowa! Ja bym chciał coś metodycznie, by wyjść... a to co się dzieje to właśnie szamotanie. I coraz głębiej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

przez blazej84 14 sie 2008, 11:22
racja, ja tez tak mam .............
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 sie 2008, 14:37
Lokalizacja
Łódź

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

przez Pstryk 14 sie 2008, 12:35
Szamotanina nic nie da poza pogłębieniem problemu. Chyba najlepiej w pewien sposób 'pogodzić' się z realiami. Im więcej pytań będziemy zadawać, tym więcej niewiadomych się pojawi. I słuchać więcej swojego wewnętrznego głosu ;) Każdy z Nas dysponuje potężną mocą - intuicją, ale ona tyczy się tylko Nas samych, tego, jak żyć zgodnie ze swoją naturą aby być jak najbardziej szczęśliwym, aby do tego skutecznie dążyć. Zauważyliście, że pogłębianie się w żalu powoduje jedynie spadek własnej wartości :?:
Pstryk
Offline

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

Avatar użytkownika
przez pyzia1 15 sie 2008, 10:50
Zauważyliście, że pogłębianie się w żalu powoduje jedynie spadek własnej wartości :?:

Wydaje mi się, że najgorzej jest bać się tego żalu i prawdziwej rozpaczy, nie dopuszczać ich do siebie ze strachu, że ich nie zniesiemy i zamknąć się w sobie z przeświadczeniem, że nic lepszego nas nie spotka, bo nie zasługujemy. Żal i smutek są normalnymi uczuciami i nie ma nic złego w ich odczuwaniu, pod warunkiem że przy okazji nie robimy z siebie ofiary losu ;)
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

przez mika_83 10 paź 2008, 20:33
Witam :)
Ja jestem swiezo po rozstaniu i niewiem dlaczego sie stalo, to co sie stalo,ale nie placze juz. Tylko mnie zastanwia to jak mezczyzna ktory mowi ze poskleja moje serce za chwile je roztrzaska na tysiace kawaleczkow. Wiem ze nie nalezy sie poddawac ale to zajmuje troche czasu.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 paź 2008, 20:28

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 paź 2008, 20:42
Facet musi być silny,męski zdolny,musi mieć silny charakter-ja tego nie mam.......Nie nadaje siedo związków bo nikt nie bedzie chciał wiązać sie z człowiekiem tak ohydnym fizycznie jak i psychicznie..
Wyobrażacie sobie związek z facetem który nie radzi sobie z niczym,który jes zwykłym nieudacznikiem,który nie potrafi pokazać swojej siły,męskosci..................Ja nawet w łóżku bym sobie nie poradził bo jestem kaleką a nie facetem:(mam siebie dość....:(((((((((((((((((((((((((((((((((((
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 paź 2008, 21:06
Ejjj Człowiek Nerwica - jakim znowu ohydnym fizycznie? Wyglądasz według mnie normalnie i tyle.

A łóżkiem to się nie stresuj - bo jak się zaczniesz stresować to dopiero sobie nie poradzisz.

Zobaczysz - jeszcze Cię złapie jakaś fajna panna i rozrusza. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Depresja a związki/miłość/rozstanie

przez krolowamarysienka.i 11 lis 2008, 16:21
człowiek nerwica napisał(a):Facet musi być silny,męski zdolny,musi mieć silny charakter-ja tego nie mam.......Nie nadaje siedo związków bo nikt nie bedzie chciał wiązać sie z człowiekiem tak ohydnym fizycznie jak i psychicznie..
Wyobrażacie sobie związek z facetem który nie radzi sobie z niczym,który jes zwykłym nieudacznikiem,który nie potrafi pokazać swojej siły,męskosci..................Ja nawet w łóżku bym sobie nie poradził bo jestem kaleką a nie facetem:(mam siebie dość....:(((((((((((((((((((((((((((((((((((

a tam, głupoty opowiadasz! z wygladem mozna zrobic wszystko jesli tylko sie chce! i nie myślę o operacjach plastycznych;] A kobieta jak sie ma znaleźć, to sie znajdzie. A o łóżko sie nie martw,to samo z siebie wyjdzie.
Posty
20
Dołączył(a)
05 lis 2008, 17:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do