Depresja a związki/miłość/rozstanie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez smutna48 14 paź 2007, 13:05
Pod warunkiem ze relacje między nimi sa jasne ;) bo jesli nie i jedna ze stron nie jest szczera to musze was rozczarować.A tak na marginesie nie rozumiecie mnie bo macie inne priorytety dla mnie wartościa jest miłosc i szczerośc jak widac nie dla wszystkich ;) chyba pozdrawiam...

taaaa dosłownie i w przenośni myselw ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez jevii 14 paź 2007, 14:06
myselw napisał(a): [...] to my mamy sie uwazac za wartosc podsatawowa, i kazdy z facetow na kazda laske zasluguje:)


No kochany, to tak w myśl Słowa:
"Pan...wyjął z jego jedno z jego żeber...po czym zbudował
niewiastę". (KR 2,21-2,22) 8)

Poza tym, sam etap "poderwania" sam przyjdzie w odpowiedniej
chwili. Ta chwila przyjdzie w momencie kiedy główny bohater
tego postu poszuka pomocy np. u psychologa.

Bo teraz póki co, "kręgosłup" mu się zgarbił - trza go wyprostować.

~*~
Moja przestrzeń
Bo są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe.
Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera.Éric-Emmanuel Schmitt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
242
Dołączył(a)
13 sie 2006, 20:26

Avatar użytkownika
przez groskova 14 paź 2007, 14:22
monikaaa walcz o niego, mysle ze warto. tylko sie nie spodziewaj efektow tak od razu, on na razie nie potrafi czuc. Jestem w identycznej sytuacji, cierpie na depresje, kolo mni wlasnie pojawil sie super chlopak, przez lata mi sie podobal. teraz wszystko mi jedno czy on jest w poblizu czy go nie ma, nawet nie moge sie zebrac zeby sie z nim spotkac...koszmarnie boli mnie to ze nie mam uczuc a powinnam i czuje sie winna wobec niego. i caly czas spodziewam sie za ucieknie ode mnie bo wystarszy sie depresji...badz wokol, badz blisko, dzwon do niego czesto, w koncu bedzie chcial sie spotkac. udowodnij mu ze jestes w poblizu bez wzgledu na to co sie z nim dzieje i ze tak juz bedzie, zostanie. jesli ci zalezy walcz - moze za miesiac, dwa, rok przyniesie efekty i bedziecie szczesliwi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez indigo.boy 14 paź 2007, 14:40
Jezeli cie wpusci do srodka kiedy tam pojedziesz i da ci szanse porozmawiac, to pewnie, jedz tam. Jezeli nie, list moze byc calkiem dobrym pomyslem. Mozesz oddawac go nawet osobiscie jego rodzicom i nie martw sie, jezeli od razu nie przeczyta, albo nie odpowie. Kombinuj, i nie mysl teraz o tym, ze moze on do ciebie nic nie poczuje (bo w tym momencie napewno ma namieszane w glowie i sam nie wie co czuje). Odwagi. On wreszcie bedzie musial zauwazyc i docenic fakt, ze tak sie starasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 23:47
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez GRZEŚ 777 14 paź 2007, 16:11
Hmmm
Są milony ludzi,miliony charakterów,miliony upodobań ;)

Jest takie przysłowie: "Każda Kasia trafi na swego Jasia"-a czy to będzie prędzej lub póżniej to już wyłącznie od ciebie zależy.

W każdym razie staraj się chłopie. Trzymam kciuki ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Południowa Polska

przez demon 14 paź 2007, 16:14
"szukam dziewczyny, mama mi kazała" - to mój opis na gadulcu...


w sumie to nie wiem jak Ci chłopie mogą pomóc posty pisane tutaj. Chyba jedyne co to świadomość że nie Ty jeden masz ten problem. Bo z samym problemem to niestety musisz sam sobie poradzić: uwierzyć w siebie i mieć nadzieję... i... nie reaguj w stylu "łatwo powiedzieć" - bo tutaj każdemu łatwo powiedzieć ale doskonale wiemy co to znaczy w praktyce.


anand22 >> nie wiem jak u autora tematu ale dla mnie 50% problemu stanowi fakt świadomości tego kim jestem i że mogę stanowić zagrożenie dla potencjalnej dziewczyny czy kogokolwiek. Oraz to że będę jedynie ciężarem ze swoimi humorami i troskami zamiast dawać ciepło i radość płynącą z miłości.

Zresztą... przyjaźń to już bardzo dużo, nie wybiegajmy dalej niż z motyka na słońce. Żeby tak mieć przyjaciela...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 paź 2007, 21:12

przez smutna48 14 paź 2007, 17:28
O moj gust to Ty się nie martw, a co ten oblech to Ty pewnie do tego gruby i pryszczaty a jedyna "dziewczyna" jaka miaałes to twoja ręka :lol: ? fuj faktycznie stary masz pewnie wygląd taki jak harakter :lol: :lol: :lol: :lol: no coment więcej zegnam....
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez indigo.boy 14 paź 2007, 17:54
Takie osobiste przytyki nikomu tutaj nie pomagaja...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 23:47
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez smutna48 14 paź 2007, 18:02
hahahahahahaha by s sie zdziwił buahahahahaha bardzo bys się zdzwił :lol: :lol: :lol: a kto Ci powiedział ze nikt mnie nie chce :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: to ja nie czuje się gotowa na związek w tej chwili ale nie czuje się na siłach du...u !!!!!!!!!!!
Ostatnio edytowano 14 paź 2007, 18:08 przez smutna48, łącznie edytowano 2 razy
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez scrat 14 paź 2007, 18:03
smutna48, proszę.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

przez smutna48 14 paź 2007, 18:22
anand22 B cię prosze abys nie kierował do mnie swoich postów bo echo ci nawet nie odpowie zegnam mam zajęty wieczóri na puste dyskusje z toba nie mam czasu i ochoty
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do