Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez into the void 03 cze 2011, 12:44
_asia_ ja zawsze podejrzewałam, że odpowiednie odżywianie może wpłynąć pozytywnie na psychikę, ale w Twoim przypadku to coś niesamowitego. Jak już pisałam - podziwiam Cię, ja mimo tej wiedzy nie potrafię sobie narzucić pewnych ograniczeń - wiem, że jedząc lepiej mogłoby się wiele poprawić.. ale właśnie MOGŁO.. boje się porażki, nie wiem jak to wyjaśnić.. na razie podchodzę tak do większości spraw w moim życiu..

A co do gastroskopii - pytałam, bo jakieś 8-9 miesięcy temu było mi boleśnie się przekonać jak to badanie jest ważne gdy ma się jakiekolwiek problemy żołądkowe... wszędzie mówi się o raku szyjki czy piersi.. a o raku żołądka nie ma praktycznie żadnych programów/audycji/artykułów/akcji.. i gdybyś napisała, że nie miałas tego badania to bym Cię pewnie namawiała..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
17 mar 2011, 22:31

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lolita18 03 cze 2011, 12:48
_asia_ napisał(a):Nie wiem jak Wam ale mi naprawdę pomaga fakt, że to co jem jest zdrowe, nie umiem tego do końca wyjaśnić, ale moje poczucie winy po posiłkach było dużo większe, gdy jadłam słodycze, mączne produkty, nabiał i, co mnie bardzo dziwi, mięso. Teraz jest o wiele lepiej tak więc ta moja dieta jest dla mnie też ratunkiem pod względem psychicznym.


Ja mam bardzo podobnie. Mogę spokojnie zjeść 500 kcal zdrowego jedzenia, owoców, czy jogurtów, zaś jeśli zjem coś ze słodyczy, czy cokolwiek niezdrowego, to od razu gonię do kibla. Ot paradoks, wolę najeść się owoców niż zjeść cokolwiek słodkiego, co nawet miałoby mniej kalorii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
26 gru 2010, 23:30

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 cze 2011, 13:27
zjadłam dwie kanapki nie wytrzymałam głodu :why: jutro pewnie będzie 2 kg więcej. więcej nie zjem. muszę się zaprzeć...boję się tycia. chce schudnąć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 03 cze 2011, 13:28
dominika92 napisał(a):zjadłam dwie kanapki nie wytrzymałam głodu :why: jutro pewnie będzie 2 kg więcej. więcej nie zjem. muszę się zaprzeć...boję się tycia. chce schudnąć

A ile koleżanka waży? Bo może trzeba przytyć a nie chudnąć.
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 cze 2011, 13:30
Dariusz_wawa, oj na pewno nie. nie jestem chuda. jestem w tak zwanej normie, która mnie nie satysfakcjonuje...a 3 miesiące temu byłam bliska nadwagi, schudłam 9kg, ale to wciąż za mało. lubię być chuda..bardzo lubię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 03 cze 2011, 14:39
into the void, :shock: czy ja dobrze zrozumiałam z tego, co napisałaś, że miałaś jakieś bardzo poważne problemy z żołądkiem? (rak? :shock: )

-- 03 cze 2011, 13:41 --

Lolita18 napisał(a):Ja mam bardzo podobnie. Mogę spokojnie zjeść 500 kcal zdrowego jedzenia, owoców, czy jogurtów, zaś jeśli zjem coś ze słodyczy, czy cokolwiek niezdrowego, to od razu gonię do kibla. Ot paradoks, wolę najeść się owoców niż zjeść cokolwiek słodkiego, co nawet miałoby mniej kalorii.


ja nie goniłam wtedy do kibla, bo bardzo boję się wymiotować (przez to, że w dzieciństwie często mdlałam i wymiotowałam). ale poczucie winy było ogromne. i postanowienie: "już nigdy więcej..."
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 03 cze 2011, 18:13
a ja znowu w błędnym kole...
potrzebowałabym jakiejś mocnej motywacji żeby przestać...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez into the void 03 cze 2011, 21:08
_asia_ nie, nie ja

bretta chodzi Ci o modlitwy nad porcelaną? bierzesz jakieś leki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
17 mar 2011, 22:31

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 03 cze 2011, 23:00
into the void, tak, dokładnie...
a leki, we wtorek się w końcu zebrałam i przeszłam do lekarza, więc biorę, ale dzisiaj czwarty dzień dopiero..
a leki chyba bardziej na czuja, bo po pierwszej wizycie to raczej ciężko ocenić wszystko... szczególnie, że zbyt rozmowna nie byłam...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez into the void 08 cze 2011, 20:45
bretta a jakie leki bierzesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
17 mar 2011, 22:31

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 09 cze 2011, 14:17
into the void, trittico (mała dawka, raz dziennie, w czartek znowu do lekarza ide, mowila ze wtedy ma zwiekszyc) i zomiren (ale to doraźnie i bardziej na ataki nerwicy)
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lollitage 10 cze 2011, 20:54
Staram się ostatnio walczyć sama ze sobą, wmuszać sobie jedzenie, ale to nie jest łatwe. Psychiatra ostrzegła mnie o możliwości odesłania do szpitala psychiatrycznego, powiedziała, że się martwi i że nie mogę już dalej chudnąć. Mam nadzieję, że mi się uda
W damę kier z jej ciała spływa
Grzana w waszych batach krew
Na nic wszystko, nocą wiecznie się odkrywa
Nieśmiertelny walet trefl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 09:29
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez _asia_ 11 cze 2011, 06:57
Lollitage, trzymam mocno kciuki, musi się udać!!!

ja też jem teraz więcej (odkąd minęły upały) i nawet bez aż takich dużych wyrzutów sumienia jak ostatnio, bo martwię się o swoje zdrowie... :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 13 cze 2011, 20:06
wracam. już prawie dwa miesiące praktycznie codziennego, kilkukrotnego rzygania. przytyłam. na wadze 54. mam dość..
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do