Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez MarionetkaŻycia 15 mar 2013, 11:48
U mnie najgorzej jest,gdy zjem coś już nadprogramowego.Tak jak u moyraa, zjem odrobinkę za dużo, a później to już jakoś leci. Pierwszy posiłek jem zazwyczaj o 11-15.Nie potrafię zjeść śniadania rano,bo czuję jakby ten dzień już był wtedy "przegrany".I wszystkie chęci znikają.Do nauki, do życia, do robienia czegokolwiek, a gdy nie jem nic to wszystko musi być perfekcyjnie-do czasu aż nie będzie napadu.
Posty
12
Dołączył(a)
09 mar 2013, 17:33

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 mar 2013, 12:05
MarionetkaŻycia, mam tak samo z tym śniadaniem...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 16 mar 2013, 01:26
Dno, dno, dno...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 16 mar 2013, 01:43
freya, :?:
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 16 mar 2013, 01:48
Snejana, nie wiem nawet czy wypada pisać tutaj na forum co znowu zrobiłam...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 16 mar 2013, 01:52
freya, chcesz to pisz na pw.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 16 mar 2013, 11:01
freya, trzymaj się! :(

ja zdycham... nie umiem nawet herbaty połknąć, angina jest wysłannikiem diabła :(
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nube 16 mar 2013, 11:10
freya, mam nadzieję, że już trochę lepiej?

bretta, biedaku, od dawna Cię to choróbsko rozbiera? Trzymaj się ciepło!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 16 mar 2013, 14:22
Chociaż zupełnie nie wiem jak do siebie podejść, jak siebie widz (niby coś myślę, ale i jest mi to obojętne (sama nie wiem, może siebie oszukuję)), to jedzenie jest brudne, złe. Boję się go, bo jak się zacznie, to się nie skończy. ... a powiedziałam sobie rano, że jednak będę jadła normalnie. Nici z tego. Nie mogę się przekonać. Chciałabym móc traktować jedzenie jak jedzenie. I czasem się udaje, ale stany emocjonalne mi nie pozwalają na uwolnienie się od tego... Ciągle wraca. Ciągle się to zmienia, a ja czuję, że nie mogę nic na to poradzić.
Nie akceptuję tego, że w ogóle istnieje coś takiego jak ciało. Jak by było samo w sobie czymś złym, niepożądanym. Nie chcę go.

freya, jak się masz?
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 mar 2013, 14:25
moyraa, nie mam czegoś takiego że jedzenie jest "złe", ale domyślam się o jaki rodzaj uczucia chodzi. Też mam taką niechęć do niektórych spraw i nie mogę się przemóc. Czasem w takim negatywnym świetle widzę życie jako takie. Czasem moje też.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 16 mar 2013, 14:32
nube, moyraa, czuję się fatalnie, boli mnie brzuch i głowa. :( Jestem na siebie wściekła za to co wczoraj zrobiłam...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nube 16 mar 2013, 14:35
freya napisał(a):nube, moyraa, czuję się fatalnie, boli mnie brzuch i głowa. :( Jestem na siebie wściekła za to co wczoraj zrobiłam...


Co takiego strasznego zrobiłaś? Upadki zdarzają się każdemu, grunt to się po nich podnieść. Dziś jest już nowy dzień, wczorajszy to przeszłość, zostaw go za sobą i postaraj się o nim nie myśleć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 16 mar 2013, 14:42
monk.2000 napisał(a):moyraa, nie mam czegoś takiego że jedzenie jest "złe", ale domyślam się o jaki rodzaj uczucia chodzi. Też mam taką niechęć do niektórych spraw i nie mogę się przemóc. Czasem w takim negatywnym świetle widzę życie jako takie. Czasem moje też.

Chodzi o to, że nie dość, że ogólnie mam problemy z jedzeniem (jeśli akurat jestem "na górze" i nie mam stanu depresyjnego, to jest duużo lepiej, ale ogólnie duży mętlik), to jeszcze większość jedzenia już znalazło się w worku "złe". A może już wszystko do tego worka zaliczyłam.
Zdaję sobie sprawę, że wszystko jest dobre w umiarze. Rozumiem to, ale emocjonalnie kompletnie to do mnie nie dochodzi.

freya napisał(a):nube, moyraa, czuję się fatalnie, boli mnie brzuch i głowa. :( Jestem na siebie wściekła za to co wczoraj zrobiłam...

Każdy zalicza porażki, ale chyba rozumiem co czujesz... :( Ważne, żebyś dzisiaj się podniosła i nie poddała temu po raz kolejny ;). Pewnie trudno, bo każdy dzień staje się walką i czuciem się jak dziecko błądzące we mgle. Trzymaj się!
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 16 mar 2013, 14:58
Czy zna ktoś jakiegoś dietetyka w ramach NFZ w Poznaniu? Nie mogę żadnego namierzyć. :(
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do