"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez chloe 28 lut 2009, 01:17
isj, brzydzę się basenów :] serio :P
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 lut 2009, 01:37
To lepiej wybrać coś innego. Może np. klub turystyczny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez chloe 28 lut 2009, 10:17
namiestnik, spokojnie, do studiów mam jeszcze trochę czasu ;) ale dzięki za chęć pomocy ;)
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez cereb 28 lut 2009, 18:12
Jestem strasznie samotna. Mam malo znajomych, kolejny facet mnie rzucil... czyli zwyczajnie mnie sie nie da kochac i lubic... czemu???
cereb
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 lut 2009, 18:27
Mam wrażenie, że pisząc kolejny facet przekazujesz nam, że nie chodzi o samo to, że to był ten konkretny, wybrany. Wystarczy jak będzie ktokolwiek. Czy tak jest? Powiedz nam lub sobie szczerze.

No i pamiętaj, że aby nie być samotnym to nie trzeba szukać jak najszybciej faceta. Niech będzie dłużej bez - ale lepiej znaleźć takiego najbardziej właściwego. Aby nie być samotnym to warto mieć znajomych, spotykać się z nimi. Np. widzę, że w Wawie się jakieś spotkanie szykuje :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Rymek 28 lut 2009, 20:17
Jak masz mało znajomych, to chodź na imprezy wszelkiego typu, a na pewno ktoś się znajdzie. Siedząc w domu, raczej nikt nie przyjdzie i nie powie: "Cześć mam na imię Ania i chcę się z tobą zaprzyjaźnić" :smile: .
A z facetem to tjw. Lepiej żeby sam przyszedł, bo na siłę raczej nic z tego nie będzie.
Obrazek
ガンスリンガー·ガール
ヘンリエッタ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 paź 2008, 20:57

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 lut 2009, 21:09
Czy ja wiem czy z facetem by sam przyszedł? No różnie to teraz jest :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez scrat 01 mar 2009, 03:11
namiestnik napisał(a):Np. widzę, że w Wawie się jakieś spotkanie szykuje :)

Si. Będziesz? :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 01 mar 2009, 03:44
Zależy kiedy - trochę jestem a trochę nie :) - Jak tylko będę to chętnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez cereb 01 mar 2009, 10:24
chodzi tak naprawde o tego jednego konkretnego, ale jak sie rozczulam, mowiac ze kolejny mnie zostawil, i nikt mnie nie chce. latwiej mi, bo nie skupiam sie na nim tylko na sobie. i nad soba jaka to ja biedna sie rozczulam, a nie nad tym kogo utracilam... zaloba po utracie bliskiej osoby nie jest latwa... szkoda :(. Ale i to trzeba przejsc i zyc dalej, no nie? :) dzieki za mile slowa
cereb
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 01 mar 2009, 12:18
Trzeba dalej! To dobrze, że starasz się sobie radzić z tym. Dobrze, że pomagasz sobie. Pamiętaj, że tego kwiata jest pół świata! :) Więc...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Justina 01 mar 2009, 16:10
Witajcie kochani.Dawno mnie tutaj nie było.Jakos tak ten czas lecial,nawet nie zauwazylam.
Przez ten czas czulam sie w miare dobrze,ale teraz niestety znowu to sie zaczelo :(.Rano wstalam i zaczelam plakac.Czuje sie strasznie przybita,ze nie dam sobie rady w przyszlosci,ze bede sama,itp. :(.
Wiem,ze to nie zadna nowosc,te stany,ale musze to z siebie wyrzucic,podzielic sie tym z kims.
Pozdrawiam Was wszystkich.
I follow the night,can`t stand the light..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 17:22

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Sayuri 01 mar 2009, 23:10
Znów pokłóciłam się z matką, o zupełną błachostkę, z już było tak pięknie. Jej to może nie ruszyło, a ja siedzę i płaczę. Nadchodzący tydzień będzie znów pod znakiem milczenia z jej strony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
03 lut 2009, 13:56
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Rymek 02 mar 2009, 21:28
Ehh... :-|
Dopiero jest poniedziałek, a ja już nie mam siły. Dzisiaj rano naprawdę ledwo co wstałam z łóżka. Godzinę czasu leżałam i myślałam po co żyć, po co w ogóle wstawać. no ale jakoś się pozbierałam i wstałam. Dzisiaj w szkole byłam pierwszy dzień po feriach, moja mama nie piła przez całe 2 tygodnie, no prawie po raz wpadła, ale trwało to tylko jeden dzień. Jak dzisiaj wychodziłam do szkoły to tak ją prosiłam żeby dziś nie piła. Ona przysięgała, że tego nie zrobi. Cały czas w szkole myślałam czy się napije czy nie. Ale bardziej prawdopodobne było to pierwsze. No i oczywiście jak wróciłam to drzwi były zamknięte,10 min stałam i dzwoniłam żeby w końcu łaskawie mi otworzyła, a jak już otworzyła to oczywiście jak zwykle udawała, że jest trzeźwa. Nie wiem czemu, ale dzisiaj naprawdę potrzebowałam trzeźwej mamy... :-| ale się nie doczekałam. Dzisiaj chciałam się powiesić, ale... No właśnie jestem tchórzem, nic nie potrafię zrobić... nawet się zabić.
Obrazek
ガンスリンガー·ガール
ヘンリエッタ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 paź 2008, 20:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do