"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ArienneMD 27 maja 2015, 23:16
Cześć. Potrzebuję rady, pomocy, czegokolwiek.
Mam 19 lat, niedawno skończyłam matury. Konkretniej skończyłam je 20 maja, 21 byłam już pierwszy dzień w pracy. Pracuję sobie w księgarni i to mi bardzo odpowiada, natomiast praktycznie codziennie - od co najmniej miesiąca, a może i dwóch albo dłużej - kiedy tylko wracam do domu, czeka mnie awantura o nic.
Mój ojciec pije odkąd pamiętam. Nigdy nie były to jakieś ogromne ilości - jedno, dwa piwa wieczorem. Większej agresji nie było...natomiast ostatnio jest. I to ogromna. Jestem szmatą, poje**ną idiotką, kretynką, debilem, bezużytecznym gówniarzem i tak dalej. Dlaczego? Dziś na przykład dlatego, że on siedział przy kompie - w moim pokoju - a ja, nie wyganiając go, w ogóle nie odzywając się ani słowem, zaczęłam sobie ścielić łóżko i zasłoniłam żaluzje. I się zaczęło. Po chwili po****a byłam nie tylko ja, ale i mama, i rodzeństwo.
Wcześniej nie dawał mi w spokoju skończyć liceum (mimo że pracowałam też w weekendy i udzielałam korepetycji w tygodniu - więc dość sporo pieniędzy na swoje utrzymanie zarabiałam sama) i marudził, że mam iść do roboty, a nie pier*** się z jakąś szkołą. Dziwię się, że wytrzymałam i w ogóle tę szkołę skończyłam.
W październiku (mam nadzieję) wyprowadzam się do innego miasta na studia, ale dzieciaki zostają. Co ja mam robić? Serce mnie boli na samą myśl, że zostaną tutaj z nim.
Mama próbuje się z nim trochę kłócić, ale zazwyczaj kończy się tak, że sąsiedzi słuchają awantur, mama wychodzi gdzieś i nie bierze telefonu, a od kochanego tatusia obrywa się za to mi.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 maja 2015, 23:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wehmut 27 maja 2015, 23:24
Mama niech ucieka stamtąd z dzieciakami bo on już sie nie zmieni. Są centra pomocy, niebieska linia. Jest wyjście.
Wehmut
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 28 maja 2015, 07:02
ArienneMD, Jeżeli masz taką możliwość to zmień mieszkanie, ale nie zaprzestawaj w działaniu i najlepiej jakby mama też działała, Wehmut wspomniał o niebieskiej linii, a z doświadczenia wiem że jeżeli nie ma zgłoszeń na policję to problemu niema. Wydaje mi się, że jak ty odejdziesz to całą uwagę skupi na pozostałych domownikach, a więc trzeba działać, poza tym nie wydaje mi się żeby taki człowiek dał sobie powiedzieć że to on ma problem. Acha jeszcze jest możliwość zgłoszenia go do urzędu miasta w dziale rozwiązywania problemów alkoholowych i narzucą na niego nakaz wstawiania się do urzędu codziennie trzeżwy. Narazie nic mi nie wiadomo co by można więcej zrobić, a jest to bardzo duży problem, znęcanie się psychiczne. Wytrwałości.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez NN4V 28 maja 2015, 07:43
kazimierz61 napisał(a):...Acha jeszcze jest możliwość zgłoszenia go do urzędu miasta w dziale rozwiązywania problemów alkoholowych i narzucą na niego nakaz wstawiania się do urzędu codziennie trzeżwy. ...

To bezcelowe.

==>

ArienneMD napisał(a):.... jedno, dwa piwa wieczorem. ..
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4849
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 28 maja 2015, 20:43
jeżeli nie ma zgłoszeń na policję to problemu niema

sraty taty. Jak sie nie zalejesz krwią albo nie masz siniaków to policja nigdy nie pomoże!
a jest to bardzo duży problem, znęcanie się psychiczne

dokładnie. A jeszcze większy problem to udowodnić. Niby się da, ale jest to b.czesto lekceważone.

Moja ciotka tak potrafiła zakręcić, że wysłała faceta na przymusowe leczenie, a potem eksmisja. Ale prościej chyba kogoś zakatrupić, hehe...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1121
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 maja 2015, 23:03
policja musi mieć mocne podstawy by coś zadziałać... tak komuś na słowo to ciężko uwierzyć a znęcanie psychiczne ja udowodnić jak nie 'słowem'.

.....

boli mnie kręgosłup:<
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 28 maja 2015, 23:09
Follow_, coś widze ze Cie czesto boli. Mnie z pogody... Ciebie tez?
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1121
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 maja 2015, 23:12
Muszę pomarudzić że cały dzień mam ochotę coś podjadać. Idę po banana.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 maja 2015, 23:12
Follow_, :?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 maja 2015, 23:20
koszykova napisał(a):Follow_, coś widze ze Cie czesto boli. Mnie z pogody... Ciebie tez?


wypadły mi 2 dyski w kręgosłupie po wypadku... było dobrze jakiś czas ale jak źle usiąde (np. na bardzo miękkim) to się odzywa ten kręgosłup...
dzisiaj byłam kolejny dzień w pracy i to 13 h, nosiłam rzeczy, ustawiałam, dźwigałam do tego stres i dużo stania i niewygodnej pozycji...
i się nie dziwię że mnie boli...tylko sobie tak jęczę do księżyca...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 28 maja 2015, 23:22
Follow_, przerąbane współczuje. Mialas/masz jakąś rehabilitacje, masaże, czy nie ma o czym gadac? :?
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1121
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 maja 2015, 23:25
koszykova napisał(a):Follow_, przerąbane współczuje. Mialas/masz jakąś rehabilitacje, masaże, czy nie ma o czym gadac? :?


bede miała rehabilitację już niedługo :)
a Ty chodzisz na jakieś masaże jak Cię bierze ból?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 28 maja 2015, 23:32
super, to jest to na co sie czeka pół życia i dochodzi sie tam już z połową kregosłupa, tzw nfz? :P
niee. U mnie tj tak, że wystapi np załamanie pogody, a ja mam ''zgon''. Boli i promieniuje, nie moge za długo przebywac w jednej pozycji. Lekarz powiedział, że przeżywam i jestem nadwrażliwa.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1121
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 maja 2015, 23:38
idę prywatnie... nie chcę się męczyć na nfz...
wtedy bym tu jeszcze bardziej jęczała :P
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do