"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez pczdz 25 lis 2013, 00:06
na_lesnik jedziemy na tym samym wózku ....
Mężczyźni kochają się w kobietach, które interesują się nimi. Kobiety wręcz przeciwnie
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
30 sty 2011, 08:43
Lokalizacja
Bielsko-Biała

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tanczaca_skarpetka 25 lis 2013, 00:31
ja też bym ze sobą skończył tylko hamuje mnie moja rodzina. Pewnie by się obwiniali, spierdolił bym im życie a i tak mają ze mną ciężko
Posty
92
Dołączył(a)
10 lip 2013, 19:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Synsa 25 lis 2013, 01:01
Depresja czy coś tam powróciło. Znów siedzę i marnuję dni, nie mam na nic siły, nie wierzę że cokolwiek się uda, a nawet jeśli to tylko fartem, nie mogę zasnąć, mogę przespać za to cały dzień. Moje radosne plany odkładane od lat, ostatnio w lepszym czasie odkurzone, znów stały się śmiesznym niedoścignionym marzeniem. Znów wegetuje, choć ostatnio było już tak dobrze. Może to wina leków, może pory roku, może jestem jednak nieudacznikiem.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 25 lis 2013, 01:35
opasnm, pogadaj z nim. Moze to coś zmieni. A jak nie to i tak lepiej niż dusić to w sobie ;)
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 26 lis 2013, 12:50
Jeszcze przez 10 min trwa matura próbna a ja już w domku siedzę. Chyba nie poszła mi za dobrze :(
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 26 lis 2013, 15:33
Nigdy nie znajdę pracy.

Przeglądam oferty i czytam - "otwartość, komunikatywność"

Ja tego nie umiem, ja się peszę ludźmi, nie umiałabym ich obsłużyć...
Zadzwonić do urzędu coś załatwić? Nigdy w życiu!!!

Do niczego się nie nadaje

-- 26 lis 2013, 14:37 --

Synsa napisał(a):Depresja czy coś tam powróciło. Znów siedzę i marnuję dni, nie mam na nic siły, nie wierzę że cokolwiek się uda, a nawet jeśli to tylko fartem, nie mogę zasnąć, mogę przespać za to cały dzień. Moje radosne plany odkładane od lat, ostatnio w lepszym czasie odkurzone, znów stały się śmiesznym niedoścignionym marzeniem. Znów wegetuje, choć ostatnio było już tak dobrze. Może to wina leków, może pory roku, może jestem jednak nieudacznikiem.


Mam to samo.
Z tym, że dziś spałam 12h, żałuję,że się obudziłam. Sen mnie oddala od życia, wtedy nie muszę o niczym myśleć.
Nic mnie nie cieszy, a marzenia stają się ułudą...

Nic nie osiągnę, po prostu jestem nikim w tym świecie.

Jestem za dobra, nie umiem sobie radzić z emocjami, zapewne trafię po studiach za kasę, za najniższą krajową, a każde odburknięcie klienta będę przeżywać kilka dni, nie pojawiając się w pracy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karoll007 26 lis 2013, 18:41
właśnie dowiedziałam, ze moja nauczycielka chciala sie powiesic, lezy na intensywnej terapii.. szkoda tylko ze nie jest mi jej zal, ani smutno. Myslala w sposob podobny do mnie, i nie dziwie sie ze to zrobiła. Widocznie to nie świat dla nas.
“We can't win against obsession. They care, we don't. They win.” 
“They love without measure those whom they will soon hate without reason.” 
Lit
Anafranil
Rispolept
Avatar użytkownika
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
03 paź 2013, 19:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 26 lis 2013, 20:44
Indifference1, Nie wiem jak to wyglada ,czy wszyscy mają taką samą próbną itp
U mnie mieli wypracowanie z Panem Tadeuszem i o Lalce. Ta 2 bardzo chętnie przeczytałam jednak 1 czytałam tylko fragmenty :P
Będzie dobrze. To tylko próbna ;)
Steviear
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 26 lis 2013, 21:11
ewelka91, a koniecznie chcesz pracować bezpośrednio z klientem? Nie w każdej pracy trzeba i nie w każdej akurat te cechy są niezbędne. Poza tym z czasem do pewnego stopnie można się ich nauczyć. Piszę bo też mnie kiedyś to zrażało ale w sumie nikomu raczej nie chodzi o skrajną otwartość i komunikatywność bo co by to było :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kajtek94 26 lis 2013, 21:39
Więc tak-w domu ciągłe awantury o nawet największą bzdurę,ciągłe teorie spiskowe na mój temat. Czuje się jak obcy,jak intruz. Kobieta przyjaciela poroniła przez narkotyki(prawdopodobnie,nie dopytywałem go bo mnie zaszokowało) a jej matka się rozpiła,brat znajomego powiesił się(też przez narkotyki). Najbliższa mi osoba-przyjaciółka-ma poważne problemy rodzinne. Znajomy nie mając pracy wyleciał do Anglii gdzie również nie ma pracy,powróciły moje problemy z sercem-przy stresie zaczyna mnie ,,boleć",nadchodzą duszności i ciężar na piersiach. Powoli nadciąga zima co też nie napawa mnie optymizmem. Jest co prawda klimatycznie(ta magia...) ale i depresyjnie po jakimś czasie. Mija mi dzień za dniem,żadnych zmian,no poza pogarszaniem się zdrowia psychicznego. Mam jakąś fobie społeczną. W mojej miejscowości jest sklep-nie byłem tam od ok trzech lat;) Do innych sklepów wchodzę ale też mam jakieś tam problemy(mówie niewyraźnie,jeszcze ciszej niż zwykle) O! Właśnie wrócił pijany ojciec. Jak przedwczoraj. Zaczynam też myśleć o maturze:( Eh... Będzie ciężko. Uciekam w seriale(aktualnie ,,Bez tajemnic") i w pisanie tekstów(jeden dodałem na tym forum-mój pierwszy post). To by było chyba na tyle. Jeśli ktokolwiek to przeczyta-dziękuje;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 sty 2010, 14:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 27 lis 2013, 00:53
Kajtek94, przeczytałem. Chyba najbardziej dołuje to co wokół się dzieje i do czego dystansu nie możesz nabrać?
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 27 lis 2013, 13:41
Dopadł mnie jakiś marazm.

Ciągle śpię po 10-11-12h. I nie dlatego, że tyle potrzebuję, a dlatego, żeby przespać problemy.
Zastanawiam się, czy nie wrócić do psychiatry i poprosić o tabletki, takie lekkie, o których mi opowiadała pół roku temu, a ja ich nie chciałam.
Tylko czy to na dłuższą metę pomoże?

Mam w tym tygodniu wolne na uczelni i zamiast coś robić pożytecznego, to przesiaduje całe dnie i noce, "robiąc nic".
Komputer- tv- łóżko.

Do niczego nie dążę, nie mam celu, nie wiem po co żyję.
Wstaję i nie wiem co dalej, stoję w miejscu, nie rozwijam się.

To trudne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ewela_6 27 lis 2013, 18:02
ewelka91 czuję się bardzo podobnie, nie ma we mnie energii, życia, nic mnie nie cieszy. Mam myśli po co w ogóle żyje, ale po jakimś czasie sobie myślę, kurka mam męża i córkę, których kocham, nie mogłabym ich zostawić... Mąż stara się mnie wspierać, pomaga mi, bo cały czas jestem zmęczona, ale jak słyszę jak mówi do mnie: "Wszystko będzie dobrze", to irytuje mnie to. Jak nie widzę żadnej poprawy to nie mam nadziei...:(
Moje życie też stoi w miejscu, nie rozwijam się, nie mam ambicji ehh.
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
23 lis 2013, 14:23

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kajtek94 27 lis 2013, 18:10
Kolekcjoner snów-dołuje brak poczucia sensu. Wstaję rano i czuje ciężar tego wszystkiego co mnie czeka w danym dniu. Tak naprawdę to szkoła stała się tym drugim-lepszym domem. Tam przynajmniej nikt się mnie nie czepia za byle co. A w domu? Mam wybór: A/B/C i którą opcję bym nie wybrał to i tak jest źle. Położę się spać po południu żeby nie myśleć-naćpany. Wyjde na spacer żeby nie myśleć-poszedł się naćpać. Nie chodze od wielu lat do tego sklepu bo od małego mi wmawiali że tam popijam. A po prostu siedziałem z przyjacielem na schodach przy Pepsi... Miałem tego tak dość że po prostu przestałem tam chodzić. I nawet nie wiem jak teraz w środku wygląda. Takie mini problemiki mnie dobijają bo to jest w setkach po prostu. A jeśli żyje się tak kilkanaście lat to naprawde można mieć dość. Awantury o zarost np. Chore... Wczoraj odezwała się dawna znajoma. Okazało się że za kilka lat straci słuch. A ma 18 lat. I takie miłe wiadomości dostaje regularnie. Już nie wiem gdzie szukać pozytywnych akcentów. O! W ,,Rodzince.pl". Tyle że ja TV nie oglądam...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 sty 2010, 14:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do