"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 sie 2013, 23:15
Moja babka. W życiu nie widziałam bardziej odrzucającej kobiety. I znów wróciła od odpychających nawyków.
Niech umrze...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 01 sie 2013, 23:21
Vett, przykre jest to co piszesz...
Może naprawdę Twoja Babcia ma demencję, czy coś w tym rodzaju...
Może Ona po prostu potrzebuje pomocy i zrozumienia???
Strasznie dużo w Tobie gniewu, niechęci i złości...
Chyba nie czujesz się z tym dobrze???

-- 01 sie 2013, 22:21 --

Przepraszam, ale musiałam się odezwać...bo to straszne co piszesz!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 sie 2013, 23:36
Wiem, że w tym momencie jestem okrutna. I może przesadzam, czy jestem aż nad to wulgarna.
W tym domu nie da się żyć. Wszystkim opadają ręce. Osobiście jestem w stanie znieść wiele. Ale gdy ktoś z premedytacją czeka nawet po dwie godziny, żeby narobić do wanny... (łazienkę i wc mamy osobno) Brak słów.
A to wszystko przez rozpieszczenie przez inne jej dzieci. Bo to ona musi być pępkiem świata.
Dopiero co wróciliśmy z wakacji. Wielce obrażona odstawia sceny i się na nas mści. A inne dzieci ją podburzają, bo 'jak mogliśmy jej nie zabrać, o jezu', a sami przyjdą raz na miesiąc (przy dobrych wiatrach), posiedzą i tyle.
O smarowaniu wszystkiego kałem nie będę się rozwodzić, bo na samą myśl mi niedobrze.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 sie 2013, 23:37
Vett i nie rozpisuj się, bo właśnie jem. :)
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 sie 2013, 23:42
monk.2000, nie mam takiego zamiaru.
Po prostu zawsze gdy ktoś z naszej rodziny powie, że ma dość mieszkania z tą osobą, to od razu wyzywa nas od najgorszych wraz ze słowami 'bo co taka starsza osoba może wam zrobić', a jednak może.
Smacznego!
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 01 sie 2013, 23:44
Vett, to z pewnością jakieś zaburzenia. Rozumiem, że to wielki problem, który powinni rozwiązać Twoi Rodzice.
Starość nie jest fajna, a my, młodsi, powinniśmy jakoś ją wspierać, mimo wszystko.
Piszę po to, byś robiła wszystko, aby nie gromadzić w sobie złości, niechęci, bo to głównie Tobie szkodzi, a problemów nie rozwiąże.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 sie 2013, 23:46
Vett, ja mam/miałem lekką fobie odnośnie osób starszych. W młodych tkwi jakiś potencjał, wielu starszych, a czasem nawet dorosłych tylko powtarza schematy wyuczone w przeszłości. Nic od siebie nie wymagają, ich życie to rutyna, brakuje jakiegokolwiek powiewu świeżości.

Natomiast twoja babcia to jakaś antybabcia chyba.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 sie 2013, 23:56
Nie da się nie gromadzić złości. Poza tym to frustrująca sytuacja dla wszystkich domowników, którzy wzajemnie na siebie wylewają złość, a zrobić nie ma komu. Ojcu jest przykro, że ma taką matkę i średnio to do niego dochodzi... (choć teraz on zajmuje się kupowaniem dla niej leków, które szły po 3-4 razy szybciej niż powinny - mogłaby żyć na samych tabletkach) A matka ani nic nie zrobi, bo nie ma zgody ojca, a jak raz wrzasnęła po takim 'wypadku', to babka obdzwoniła pół rodziny z płaczem jak źle ją traktujemy i jesteśmy okrutni.
My na serio normalnie ją traktujemy. Ojciec w miarę możliwości wozi ją do jej córek, na cmentarze, to po przebyciu 2-3h drogi potrafi po 15 minutach jęczeć, żeby już wracać (a drugiego dnia narzeka, że dawno nie była i by pojechała), matka chciała i jej dawać nasze obiady, to fuknęła i żyje któryś rok na zupkach chińskich, zawsze jak chce do niej iść poodkurzać, to ta się rzuca, że sama to zrobi, a pod stołem można znaleźć niezły obiad - kości, warzywa...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 02 sie 2013, 00:16
Na co choruje Twoja babcia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 sie 2013, 00:21
Psychicznie? Tego nie wie nikt. Jedynie lekarz rodzinny wypisujący recepty stwierdził, że jest zaawansowaną lekomanką (po częstotliwości wypisywania - potrafiła raz wykorzystywać jedno dziecko, raz drugie itd) i jeśli ktoś zrobiłby jej sekcję zwłok, to wszyscy mieliby problem - lekarz, rodzina, wszyscy. Że niby ją wszyscy faszerujemy lekami.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 02 sie 2013, 00:26
Zresztą, cokolwiek by to nie było, to stawiam, że Twoja babcia nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, co robi. Poznałam kilka takich przypadków, w tym jeden hardkorowy, który opisałaś wyżej, no i mogę Ci powiedzieć, że współczuję. Nie mniej jednak, jakakolwiek by ta osoba nie była, życzenia śmierci są mocno nie na miejscu.
Jednej "babci" ostro już na mózg siadło, nie będę nawet opisywać, co się działo, ale było całkiem... nieciekawie. Pojechała wtedy do szpitala, przepisali jej leki (skarg na nią było już na tyle dużo, że rodzina w końcu zreflektowała, że 1. stanowi zagrożenie dla siebie, 2. jej zachowanie wyszło daleko poza kontrolę) i wróciła do domu bez odpałów.
Pamiętasz babcię z czasów, kiedy taka nie była?

Lekarz rodzinny wie o takim jej zachowaniu? Powinien jakoś zareagować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 sie 2013, 00:34
Rebelia, nie wie o tym zachowaniu.

Ona taka była cały czas, ale póki dziadek żył, to ją hamował, a przynajmniej próbował hamować, bo ona i tak robiła swoje. (Wtedy - na ile siły mu pozwalały - 'zacierał ślady'. Poza tym to on latał i wszystko załatwiał, a ona mogła leżeć i pachn... nie, tu ten zwrot nie pasuje. Ale leżeć mogła. I robiła to.) I ja wiele lat wmawiałam sobie, że ona jest w depresji po stracie, że nie może się pozbierać...
I wiem, że jestem w pewnych momentach ostra. I że przesadzam w swoich słowach. To z niemocy i żalu. I obrzydzenia. Bo ja ją kocham, ale za każdym razem jak widzę, że idzie do łazienki i nie myje się tam, jak zasmradza całe mieszkanie, jak brudzi dom, jak grzebie w moich szafach i tam wszystko brudzi, smaruje, to nie mogę wytrzymać.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 02 sie 2013, 07:18
Trzeba lekarzowi o tym powiedzieć, moim zdaniem koniecznie, bo być może coś jest na rzeczy, coś z cyklu choroby, a traktuje się to jako element "bo babcia taka jest". Porozmawiaj może z rodzicami? Gdybać można, ale wydaje mi się, że nawet gdyby była to czysta złośliwość, to trochę za daleko to wszystko poszło. Babcia mojej koleżanki też w którymś momencie zaczęła brudzić wszystko, miała zaburzenia podobne do Twojej babci. Co więcej, wszyscy na noce zaczęli zamykać pokoje na klucz. Wyszło, że jednak nie jest to część charakteru, tylko poważna choroba. Ale to oczywiście przykład. Sami musicie z rodzicami zdecydować, czy chcecie z tym zawalczyć, bo o ile ma to szansę w jakimś stopniu przywrócić normalność do Waszego domu, to myślę, że warto.

I wiem, że jestem w pewnych momentach ostra. I że przesadzam w swoich słowach. To z niemocy i żalu. I obrzydzenia. Bo ja ją kocham

Wiem słońce, ale z drugiej strony zawsze postępowałam wg zasady "nie rób/nie życz drugiemu, co tobie niemiłe". Pewnie dlatego trochę przeraziło mnie to, w jaki sposób się wypowiedziałaś. Ale z drugiej strony staram się Ciebie zrozumieć. W każdym razie trzmam kciuki, zarówno gdybyście zdecydowali się na konsultację z lekarzem, jak i postanowili zostawić sprawę, tak jak była.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 02 sie 2013, 09:31
Vett powinni ją zbadać a nie recepty kolejne :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 9 gości

Przeskocz do