"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Jovita 05 wrz 2007, 23:29
Ewik 22 napisał(a):Teraz po prostu nie czuje już potrzeby trenowania 4 razy w tygodniu boksu!
To czego nauczyłam się przez dwa lata mi wystaczy!
Teraz nie mam już takich pokładów negatywnej energii, żebym musiła walić w worek, albo walczyć na ringu przez kilka godzin....


jesli sie cos kocha to w zyciu nie przestanie sie tego trenowac, ja trenowalam takewondo i powroce bo przez chorobe przerwalam do tego cwicze na silowni i gdy tylko wroca mi sily zabieram sie za pakowanie bo takie bezczynne uzalanie sie nad soba mi w niczym nie pomaga.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 wrz 2007, 04:03
Anonim, to zawsze Twój wybór, wiadomo, ciężej, jeśli byś był przykuty do wózka, (chociaż wcale nie wykluczone) a nie jesteś. Zarobić niemal wszędzie możesz dużo więcej, niż wypłacają Ci renty - ale kwestia tylko tego, czy chcesz, bo może Tobie te studia od razu bardzo odpowiadają, to w końcu Twoja decyzja.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez arla 06 wrz 2007, 10:56
Zarobic można prawie wszędzie ..no niby można tylko to wcale nie jest takie proste
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez arla 06 wrz 2007, 11:58
no rzeczywiscie złota hehe wybacz boli mnie głowa i chyba nie do końca to co pisze ma sens;) , ja ucze sie dziennie i chcialm znalezc jakas prace zeby dorobic , poskladalam pelno cv w roznych miejscach i cisza.... chyba jestem taka beznadziejna ze nikt nie chce mnie przyjac do roboty. ( dodam ze sam motyw wyjscia do ludzi i skaldania tego cv juz byl dla mnie mega stresujacym przezyciem ale stwierzdilam ze musze to zrobic.... zrobilam i co ... wielkie gównooo
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Avatar użytkownika
przez arla 06 wrz 2007, 12:07
eeeeee tam ja na razie musze w kraju siedziec tiaa
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Avatar użytkownika
przez Kaja007 06 wrz 2007, 16:10
Eh, pogoda za oknem mnie strasznie dołuje, w dodatku trzeba łazić do szkoły ;/ Pozornie wszystko jest ok, ale czuję się strasznie samotna i gdzieś w środku bardzo mnie to boli. Boję się, że gdy w szkole pojawi się więcej obowiązków i nauki znowu wpadnę w ten okropny stan beznadziejności jak przed rokiem. Nie wiem czy to depresja, ale boję się że to powróci...
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Avatar użytkownika
przez groskova 06 wrz 2007, 16:16
A ja sie o dziwo uodpornilam na pogode za oknem. Deszcze mnie juz nie ruszaja.
a moze zeby zapobiec temu stanowi beznadziei zapisz sie na jakis basen/silownie/aerobic czy co tam lubisz robic. Zawsze to jakies przyjemne dodatkowe zajecie i mniej czasu na myslenie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez Kaja007 06 wrz 2007, 16:25
groskova napisał(a):A ja sie o dziwo uodpornilam na pogode za oknem. Deszcze mnie juz nie ruszaja.
a moze zeby zapobiec temu stanowi beznadziei zapisz sie na jakis basen/silownie/aerobic czy co tam lubisz robic. Zawsze to jakies przyjemne dodatkowe zajecie i mniej czasu na myslenie!

To na pewno dobry pomysł, ale ja rzadko mam czas. Teraz 2 klasa i dużo obowiązków, a ja często nie potrafię się wyrobić i zdążyć ze wszystkim na czas, a wtedy się łatwo załamuję ;(
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Avatar użytkownika
przez groskova 06 wrz 2007, 16:47
Ty sama wiesz najlepiej co jest dobre dla ciebie. Zaproponowalam to, bo wiem ze im mniej masz czasu tym lepiej potrafisz sie sprezyc i go zorganizowac. No i to jest najlepsze antidotum na nie-myslenie.
Ale trzymaj sie, moze to nie wroci w tym roku, bedzie dobrze!;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:38 pm ]
ja tak pocieszam Kaje, a sama znow sie rozsypuje na kawalki. Jezzzuuu jaki jest sens wspinania sie na gore skoro i tak po paru dniach spadam spowrotem na dol. Ja juz nie moge:( Obudzilam sie rano zdenerwowana, teraz z kazda minuta jest coraz gorzej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

przez 5torm 06 wrz 2007, 21:41
groskova napisał(a): Jezzzuuu jaki jest sens wspinania sie na gore skoro i tak po paru dniach spadam spowrotem na dol. Ja juz nie moge:( Obudzilam sie rano zdenerwowana, teraz z kazda minuta jest coraz gorzej.


Moge się pod tym podpisać, sam mam podobnie, tylko jak się tak pne do gory to przynajmniej nie moge sobie zazucić że zdaje się tylko na leki nie dając nic z siebie samego.
Po drógie skoro się Pniesz do góry to jest chyba znak że się nie Załamałaś....
Jak się Załamiesz to już będzie w ogóle dół.
5torm
Offline

JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 06 wrz 2007, 22:15
Ja tak jeszcze na pożegnanie dzsiejszego dnia krzykne sobie -
CO ZA BEZNADZIEJNY DZIEŃ!!!!!!

Przepraszam za wrzaski po 22. Poprawie się....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Rena 07 wrz 2007, 08:12
na mnie też pogoda ma wielki wpływ, nie lubię deszczu i pochmurnych dni wtedy czuje się tak samo, ja bez słońca umieram jak roślinka. Groskova! znowu gorzej? Przeczekaj i myśl cały czas pozytywnie, nie obserwuj ciągle siebie tylko rób różne rzeczy nawet na siłe, tak jak radziłaś Kaji. Ja na razie stabilnie się czuję, tez obawiam się żeby to nie było krótkotrwałe. Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez groskova 07 wrz 2007, 08:19
staram sie. sprzatam pokoj i staram sie przygotowywac jedzenie, choc nie chce mi sie jesc. jakos bedzie. tylko brak snu dobija znow. u mnie 7 na zegarku a ja dalej nie spie. ehh.

Ale jak sie ciesze Rena ze ty dalej stabilnie!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez Rzaba 07 wrz 2007, 10:02
A ja znów miałam te męczące sny. :x :x :x

Tez staram sie nie myśleć o mojej chorobie. Cos tam czytam, krzatam sie po domu w pizamie, planuję co dzisiaj zrobic...mimo to wciąż czuje to pieczenie ciała i ten nieokreslony niepokój. Skóra na twarzy mi drętwieje. Powtarzam sobie cały czas, ze to minie, zeby to olać, wtedy poczuję sie lepiej, ale to nie takie proste.
Chyba powinnam sie zmczyć, popracować fizycznie. Ale czy dam rade sie zmusic??? :roll: :roll: :roll:
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do