"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez groskova 16 sie 2007, 15:03
mrumrando napisał(a):Ale głupio mi się znowu zrobiło bo osoby które mają depresję mają takie prawdziwe problemy, a jakieś durne błahostki


To nieprawda!!! Nie musisz miec jakichs wielkich problemow zeby miec depresje, mysle ze to zalezy tylko od odpornosci psychicznej....Moje problemy tez mi sie wydaja zbut smieszne, a pomimo to...

mrumrando napisał(a):Codziennie gdy zasypiam wieczorem mam nadzieję, że rano się obudzę i coś się zmieni


Nie...nie zmieni sie dopoki ty sama nie sprobujesz czego zmienic...samo sie nic nie robi...niestety:(

Mysle ze dobija cie nuda i codziennosc, doskonale to rozumiem. Musisz cos z tym zrobic, jesli bedziesz czekac depresja dopadnie cie na calego! Nie pozwol, sprobuj zrobic liste rzeczy ktore sprawiaja ci przyjemnosc i robic je, sprobuj wyjsc bardziej do ludzi. I koniecznie do psychologa na terapie! Mama krzyczy, zrozum ja ze nie moze tego zrozumiec ze dzieci moga miec problemy, w koncu do niej dotrze, daj jej czas.

mrumrando napisał(a):Więc biorę swojego kota na kolana i przytulam go mocno wtedy czuję się trochę lepiej, całe szczęście, że nie gryzie. :)


Moja kicia tez jest najlepsiejsza na swiecie na takie humorki tylko ze gryzie czasem;)
Nie czuje sie jakbym napisala cos wielce madrego, ale...prosto z serca: uszy do gory, jakos musi byc!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

Avatar użytkownika
przez pink 16 sie 2007, 15:06
Kumpel, przyjaciel.... Po prostu dobry człowiek, i co z tego? Powiedzieć szefowi, że jestem chora? "Niech się pan nie przejmuje, mam depresję, fobię społeczną, zaburzenia obesesyjne, ale tak w ogóle to się staram". I co? Kto chciałby mieć takiego pracownika, nawet gdyby bardzo go lubił? A mnie już coraz bardziej męczy to udawanie i duszenie prawdy w sobie. Dziękuję za ciepłe słowa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

przez vegge 16 sie 2007, 16:10
powiedz ze od dziecka jestes bardzo niesmiala i potrzebujesz wiecej czasu zeby sie tak bzlizyc do ludzi jak tego oczekuje od ciebie twoj szef
powiedz ze wstydzilas sie obcych ludzi ktorych bys spotkala na przyjeciu o szefostwa i nie chcialas popelnic jakiejs niezrecznosci
a potem zapros swoje szefostwo na gre w kregle, wez z soba swojego chlopaka/meza/przyjaciolke
chodiz o to zebys ty teraz uczynila krok w celu zaprzyjaznienia sie wiekszego z swoimi znajonymi-szefami

a jak juz sie zgodza, to przygotuj sobie liste tematow ktore poruszysz na spotkaniu, unikaj polityki i filozofowania, wybierz jakies hobby, moze cos o turystyce pogadacie, poopowiadasz o jakis smeisnzych wydarzeniach z przeszlosci itd
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez korres1 16 sie 2007, 18:46
człowiek_nerwica napisał(a):a ja również mam ochote na samobójstwo może po drugiej stronie ktoś mnie pokocha


Tak łatwo to chyba nie ma :?
Zastanów się, czy aby na pewno chcesz się dowiedzieć co tam jest? Ja wiele razy się zastanawiałam i chyba nie jestem tego taka pewna. Może to i marna pociecha z mojej styrony, ale przyznam się, że nie mam dziś najlepszego dnia. Tryzmaj się.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:50 pm ]
lovefoxxx napisał(a):między mną a moją siostrą było osiem lat różnicy. ja byłam mała, chciałam być taka jak ona, patrzałam w nią jak w obraz. teraz brak mi jej pytań w co ma się ubrać jak szła na imprezę, jak uczesać włosy. brak mi jej długich paznokci, włosów i wiecznego odchudzania. brak mi tego jak przemycała mnie do pubów i uczyła grać w bilard. ja wiem, że ona mnie kochała i chyba chciałabym zaryzykować i być tam gdzie ona.


Lovefoxxx, jak na swoje lata to weteran jesteś w cierpieniu :roll:
Ja też w Twoim wieku straciłam w ten sam sposób kogoś bardzo bliskiego i do tej pory nie wiem dlaczego tak się stało. Nie wiem jak Cię pocieszyć.
Na pewno jednak samobójstwo nie jest wyjściem. Jeśli chcesz, pisz na pw.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

Avatar użytkownika
przez pink 16 sie 2007, 19:11
Vegge, to nie tak. Ja tych ludzi wszystkich znam. Pracuję z nimi codziennie. Układ jest trochę inny, bo mój szef i jego żona to wspaniali ludzie, niejeden raz już pomogli, a wiele razy dali do zrozumienia, że są w stanie pomóc. Układ trochę przekracza granice "szef-pracownik". I dlatego te dylematy - kusi, żeby powiedzieć komuś, że jest źle, ale to mimo wszystko szef. I dlatego tak bardzo boli, że ich zawiodłam. Może powinnam zmienić pracę? Tyle razy już zawiodłam się na ludziach, boję się zaufać. Powiedzielibyście? Przyznalibyście się?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Avatar użytkownika
przez lovefoxxx 16 sie 2007, 19:40
kochani, chciałam Was pożegnać. idę się rzucić pod pociąg. zgasła moja ostatnia iskierka. przepraszam i dziękuję tym, którzy próbowali mi pomóc. wybaczcie.
popchnij mnie w stronę życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 lip 2007, 14:35
Lokalizacja
przestrzeń między Sopotem a Gdańskiem

Avatar użytkownika
przez moczymordka 16 sie 2007, 19:56
matkoooooo, zróbcie coś!! ma ktoś numer telefonu do lovefoxx??
gadalam z nią na gg, prosże was!! szybko!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez moczymordka 16 sie 2007, 20:00
Polina, na online wejdź!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez Dino 16 sie 2007, 20:11
trzeba zawiadomić policje z tego miasta co mieszka i powiedzieć co zamierza!!!
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez moczymordka 16 sie 2007, 20:14
ta, tylko gdzie ona jest? między sopotem a gdańskiem?
nikt nie ma do niej telefonu???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez groskova 16 sie 2007, 20:22
NIEEEEE

zostan, Lovefoxxx
ZOSTAN!!!

przeciez mozesz, przeciez potrafisz...:********
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

przez 5torm 16 sie 2007, 20:29
............. :(
5torm
Offline

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 16 sie 2007, 20:56
No proszę.. tylko nie to..
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Avatar użytkownika
przez moczymordka 16 sie 2007, 21:00
dobra, słuchajcie, zadzwoniliśmy na policje, teraz czekamy co dalej bedzie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 19 gości

Przeskocz do