kim jestem?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

kim jestem?

przez mgla 30 sty 2014, 01:47
Czesc!
Zalozylem wątek, poniewaz jak wielu tutaj - zagubilem sie.
Nie wiem kim jestem, nawet nie wiem juz kim chcialbym byc. Przez szukanie atencji ze strony ludzi i chęc przypodobania sie schowalem swoje prawdziwe oblicze, swoje 'ja' tak glęboko, ze nie jestem w stanie go odnalezc. Teraz tego potrzebuje. Jak poznac siebie samego?
Tak, wiem, psycholog. Samemu nie mozna? Pomozcie, prosze.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2014, 01:37

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez Łapa 30 sty 2014, 01:52
Będę powtarzał do znudzenia - jak masz wystarczającą ilość czasu wolnego oddaj się czytaniu filozofów, na pewno może pomóc lepiej poznać siebie samego. Gdybyś był zainteresowany, służę na priw propozycjami lektur.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez Znachor 30 sty 2014, 08:07
mgla napisał(a):Czesc![ciach]
Tak, wiem, psycholog. Samemu nie mozna? Pomozcie, prosze.


Nie, nie można...tzn. można ale efekty mogą być słabe...kiedyś niejaki Jezus Chrystus powiedział: "widzisz drzazgę w oku sąsiada a belki w swoim nie dostrzegasz" (cytat niedokładny)...i dlatego samemu jest o wiele trudniej...jesteśmy zaślepieni przez własne schematy, złe wzory, mechanizmy obronne, dlatego istota sprawy jest przed nami zakryta. Dostrzec ją może tylko inny człowiek - dobrze gdy jest nam przychylny i powie o tym w bezpiecznych warunkach...
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez cachottier 30 sty 2014, 17:47
Psycholog najbardziej Ci pomoze, a jak nie... to moze by pamietnik zaczac pisac, a potem czytac i analizowac? :)
Ja bym chyba tak zrobila.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2014, 16:49
Lokalizacja
Anglia, Watford

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 30 sty 2014, 17:50
"Nie, nie można...tzn. można ale efekty mogą być słabe...kiedyś niejaki Jezus Chrystus powiedział: "widzisz drzazgę w oku sąsiada a belki w swoim nie dostrzegasz" (cytat niedokładny)...i dlatego samemu jest o wiele trudniej...jesteśmy zaślepieni przez własne schematy, złe wzory, mechanizmy obronne, dlatego istota sprawy jest przed nami zakryta. Dostrzec ją może tylko inny człowiek - dobrze gdy jest nam przychylny i powie o tym w bezpiecznych warunkach..."

:great:
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

kim jestem?

przez Luloo 30 sty 2014, 19:45
Łapa, nawet nie wiesz, jak mnie ucieszył Twój post...! :brawo:

mgla, tak jak Łapa pisze - poczytaj filozofów.

Jak to się dzieje, że kiedy ktoś zadaje pytania egzystencjalne, ludzie odsyłają go do psychologa?? :bezradny:
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
09 mar 2013, 18:06

kim jestem?

przez mgla 30 sty 2014, 20:31
Skoro zalozylem ten wątek, to chyba jasne ze nie jestem specjalistą, heh. No ale w kazdym razie mnie sie jednak wydaje, ze zarowno jedni jak i drudzy mają w pewnym sensie racje.
Psycholog to czlowiek, ktory potrafilby spojrzec 'na mnie' obiektywnym i profesjonalnym okiem. Tutaj problem tkwi dla mnie w tym, ze musi to byc naprawde ktos, kogo bede szanowal, kto wzbudzi moje zaufanie i kto wedlug mnie będzie znakomitym specjalistą. Nie oddam sie w ręce kogos, kto mi nie imponuje. Perfekcjonizm. Czy terapia polega na szukaniu uniwersalnego dobra i prawdy dla pacjenta, czy na faktycznym odnalezieniu jego prawdziwej osobowosci? Ale czy w ogole istnieje cos takiego jak obiektywna prawda? Eh. Tutaj jest filozofia.
Szukanie siebie wsrod wywodow stoikow, epikurejczykow i innych postmodernistow wydaje sie rozsądnym rozwiązaniem. Czy lekarz jest w stanie uksztaltowac twoje poglądy? Sam to powinienes zrobic. Pod warunkiem, ze znasz siebie. Tyle, ze ja nie wiem kim jestem. Czy ja to ten patologiczny smiec dla kolegow z pod bloku, czy moze dobry opiekunczy czlowiek, jakim jestem dla siostry? Moze jestem wrazliwym pajacem, jakim bylem w stosunku do bylej dziewczyny, a moze przesmiewczym cynikiem z lozy szydercow palającym nienawiscią do innych, bo i tak jest czasem. Nie wiem, tyle tych masek, ktora prawdziwa? Wszystkie po trochu? Dlaczego sie wykluczają? Nie potrafie juz spojrzec na siebie inaczej niz przez perspektywe kreowania swojego wizerunku. Mnie nie ma, jest hologram stworzony na potrzeby kontaktow z ludzmi. Ale plote bzdury pewnie.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2014, 01:37

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 sty 2014, 20:35
nigdy nie znajdziesz swojej tożsamości.
lepiej się z tym pogódź ;)

-- 30 sty 2014, 20:44 --

człowiek składa się z wielu ludzi.
żaden nie jest bardziej prawdziwy niż ten drugi.
uczepiać się jakiegoś jednego wizerunku to złudzenie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 30 sty 2014, 20:49
mgla, wcale nie piszesz bzdur. To, o czym wspomniałeś, o maskach, o tym, że raz jesteś prześmiewczym cynikiem, innym razem opiekuńczym człowiekiem, może być po prostu tym, co psychologowie nazywają "negocjowaniem tożsamości". Mówi się, że człowiek nakłada różne maski, odgrywa role - jest się ojcem, mężem, pracownikiem, bratem, szwagrem, sąsiadem etc. "Rolę" wyznacza kontekst społeczny. Tymczasem idea wielości "Ja" wydaje się fałszywa, gdyż idzie ciągle o tę samą osobę, a podstawowym problemem jest wyjaśnienie, jak ten sam człowiek może mieć tak różne tożsamości. Dlaczego człowiek "negocjuje" swoją tożsamość? Bo tożsamości są i muszą być różne dla różnych partnerów, jeżeli interakcje społeczne mają przebiegać sprawnie i doprowadzać do zamierzonych celów. Stąd takie coś jak autoprezentacja.
Nie wiem kim jestem, nawet nie wiem juz kim chcialbym byc. Przez szukanie atencji ze strony ludzi i chęc przypodobania sie schowalem swoje prawdziwe oblicze, swoje 'ja' tak glęboko, ze nie jestem w stanie go odnalezc.

To wydaje się być meritum Twojego problemu. Śmiem twierdzić, że problem dotyczy samooceny, stąd potrzeba aprobaty ze strony innych.

"Martwiąc się o aprobatę innych ludzi, stajesz się ich więźniem." Lao Tzu
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

kim jestem?

przez mgla 30 sty 2014, 21:05
ekspert_abcZdrowie a ja smiem twierdzic, ze masz absolutną racje.
oczywiscie, ze problem tkwi w mojej samoocenie. brak pewnosci siebie sprawil, ze moim zyciem kieruje abstrakcyjna potrzeba kreowania wlasnego wizerunku w oczach innych. to jak bardzo staram sie 'zablysnąc', to ze wlasnie na stworzeniu idealnego siebie oparlem ostatnie lata sprawilo z kolei, ze zgubilem osobowosc. nie potrafie juz nawet samodzielnie myslec inaczej niz poprzez perspektywe 'jak to bedzie wyglądalo'

-- 30 sty 2014, 20:19 --

smiem tez twierdzic, ze jest to poniekąd 'choroba' mojego pokolenia.
u mnie objawia sie do potęgi n-tej.
wezmy konto na facebooku. to twoja wizytowka, twoj obrazek i w jakims stopniu część wizerunku. tam poprzez najechanie myszki i kliknięcie 'lubię to' wyrazasz siebie. tworzysz zarys osobowosci, czy nie jest tak?
no a moj 'fejs' musi byc bezblędny. musi byc interesujący, mily dla oka i estetyczny. musi byc idealny. w zasadzie klikam tylko dlatego, zeby inni widzieli co kliknąlem. tylko to, co sprawi, ze moj fejs bedzie 'bogatszy'. nawet nie wiem czy niektore z poszczegolnych kliknięc mają cos wspolnego ze mną.
tak jest z calą resztą
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2014, 01:37

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 sty 2014, 21:25
no skoro wiesz co do tego doprowadziło to możesz łatwo wyeliminować przyczynę.
bez utraty w oczach ludzi się nie obejdzie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

kim jestem?

przez mgla 30 sty 2014, 21:38
moze to zabrzmi idiotycznie, skoro sugerujesz, ze odpowiedzi udzielilem sobie sam.
ale pozwol, ze zapytam, w jaki sposob mam ją ŁATWO wyeliminowac?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2014, 01:37

kim jestem?

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 sty 2014, 21:51
no przestać to robić, co robiłeś do tej pory by błysnąć przed innymi.
może się okazać, że stracisz motywację, do działania w ogóle.
to już byłby problem jakiś.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

kim jestem?

przez mgla 30 sty 2014, 22:12
z calym szacunkiem, ale zupelnie nie wiesz o czym mowisz.
to nie jest latwe. to jest glowna i zarazem jedyna motywacja mojego zycia. zylem w ten sposob od, uff, nie pamietam kiedy i nie potrafie zyc inaczej. to wszystko doprowadzilo do tego, ze trzeci rok wegetuje w kompletnym wyalienowaniu, a jedyni ludzie z ktorymi nie zerwalem kontaktu to moi wspollokatorzy. rozmawiam tylko z nimi, a jedyne co dalej robie to kreuje wlasny wizerunek. teraz robie to w swiecie wirtualnym, bo ten prawdziwy (w sumie, to mam wątpliwosci czy faktycznie jest prawdziwy) jest zbyt straszny. mam problemy z wyjsciem po bułki, bo boje sie ze wyglądam tragicznie. znajomosci nie nawiązuje, bo boje sie mojej przeciętnosci w kontaktach z drugim czlowiekiem. jedyne co mnie trzyma to ta nieszczesna nadzieja, ze kiedys sie cos zmieni, ze kiedys bede kims. drugą rzeczą, ktora, tak sobie pomyslalem, moglaby mnie jakos uratowac jest odnalezienie tego wypartego 'ja', zmierzenie sie z nim i proba akceptacji. wlasnie dlatego szukam siebie. i uwierz, to nie jest latwe.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2014, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do